Gaz drzewny / holzgas – FAQ

Publikację na temat zasilania silników spalinowych drewnem (która zainspirowała mnie do stworzenia tej strony) przetłumaczyłem w sierpniu 2003 roku i od tego czasu otrzymuję różne pytania na temat tej technologii. Zebrałem tu większość tych pytań, wraz z odpowiedziami, w nadziei że okażą się komuś pomocne.

Jaka jest poprawna pisownia? Holzgas, holzgaz, holcgas?

Jedynie słuszna pisownia to holzgas, z niem. holz (drewno) gas (gaz).

Czy to naprawdę działa?

Tak, to działa naprawdę. Dowodem na to może być fakt, że w czasie II Wojny Światowej wiele pojazdów zasilanych było gazem generatorowym. Dla przykładu w Szwecji w roku 1944 było 48 000 generatorów na węgiel drzewny zamontowanych na pojazdach, oraz 40 000 generatorów na drewno (z czego 20 000 zamontowanych na ciężarówkach, 3 000 na autobusach i 15 000 na ciągnikach). W tym samym czasie w Danii 95% transportu cywilnego korzystało właśnie z tego paliwa.

W dzisiejszych czasach ma miejse wzrost zainteresowania technologią zgazowywania paliw stałych, która znajduje miejsce również w przemyśle, energetyce a także służy do neutralizacji odpadów.

Czy gaz drzewny się opłaca?

Tak, opłaca się. Zależnie od ceny drewna, jazda na gazie drzewnym może być nawet 10 razy tańsza niż na benzynie, a 2,5 – 4 kg drewna odpowiada jednemu litrowi benzyny.

Jakiego rozmiaru jest gazogenerator?

Wszystko zależy od tego, jakiej pojemności jest zasilany silnik, bo gazogenerator musi być dopasowany wymiarami do jego pojemności. Można powiedzieć jednak, że nie jest to urządzenie małe, rozmiarami zbliżone do wielkości silnika, który będzie zasilany gazem generatorowym.

Czy instalacja do produkcji holzgazu może być zamontowana niewidocznie w aucie?

Oczywiście, choć byłoby to wyzwaniem dla montującego. Generator małym urządzeniem nie jest i umieszczenie go w całości wewnątrz pojazdu będzie dość trudne. W czasie wojny jeździły po drogach m.in. vw garbusy z generatorem prawie niewidocznym (jedynie pokrywa bagażnika była bardziej wypukła niż normalnie), więc nie jest to niemożliwe.

Jaki jest przybliżony koszt budowy takiej instalacji?

Pierwszym dobrym przybliżeniem będzie kwota kilkuset złotych, potrzebnych na zakup elementów. Dalsze wydatki zależą od tego, czy montaż zostanie wykonany we własnym zakresie czy komuś zlecony oraz od tego, jak montowany będzie generator do pojazdu (np. we fiacie 126p nie ma za bardzo miejsca na taką instalację, stąd konieczny jest zakup przyczepy). Ten drugi czynnik nie ma większego znaczenia gdy generator ma zasilać urządzenie stacjonarne.

Co ma gaz drzewny wspólnego z LPG?

Nic. To są dwa różne gazy, które można wykorzystać do zasilania silnika. Instalacja LPG nie jest
potrzebna by silnik ‚tankować’ gazem drzewnym. Dokładniejsza odpowiedź na to pytanie w artykule „Holzgas a LPG”.

Jak skomplikowana jest przeróbka silnika?

To zależy od rodzaju silnika. Rozwinięcie tego tematu znajduje się w artykule „Holzgas w silniku”.

Jak magazynowany jest gaz drzewny?
Jak długo można go przechowywać?

Gaz drzewny nie jest nigdzie magazynowany, jest on produkowany
na bieżąco, zgodnie z zapotrzebowaniem silnika.

Polecam również przeczytanie wątku „Możliwość sprężenia gazu drzewnego” na forum dyskusyjnym.

Ile strat mocy przynosi zasilanie gazem drzewnym?

Na początek około 30%. Więcej na ten temat w artykule „Holzgas w silniku”.

Czy gaz drzewny można wykorzystać do opalania innego urządzenia, np. kotła?

Tak. Na podstawie książki „Drewno zamiast benzyny. Jak zbudować generator gazu drzewnego i jeździć samochodem ponad 5 razy taniej?” można zbudować instalację zasilającą w gaz drzewny dowolne urządzenie, dokonując tylko jednej małej modyfikacji. Oryginalnie gaz zasysany jest przez silnik, a kocioł czy piec nie ma zdolności do zasysania paliwa, więc na drodze od generatora do miejsca spalania gazu musiałaby znaleźć się dmuchawa.

Prawdopodobnie konieczna byłaby również wymiana palników.

Nieco informacji na ten temat znajduje się w artykule “Jak zastąpić gaz ziemny gazem drzewnym?”

Jak wygląda kwestia zwiększonego zużywania się silnika zasilanego gazem drzewnym?

Pod warunkiem, że gaz jest dobrze oczyszczony, zużycie jest tylko nieznacznie większe. Oczywiście jeśli użytkownik pominie przy budowie instalacji filtra, wtedy do silnika będą docierać smoła i pył, które zanieczyszczają wnętrze silnika i mogą spowodować jego uszkodzenia.

Jaki powinien być stosunek powietrza do gazu drzewnego?

Odpowiedź na to pytanie znajduje się na forum w wątku „Stosunek
powietrza do gazu”
.

Nie ma tu mojego pytania. Co zrobić?

Zajrzyj do odpowiedniego działu Forum Dyskusyjnego, albo po prostu wyślij do mnie pytanie emailem na adres lis@drewnozamiastbenzyny.pl.

Komentarzy do wpisu “Gaz drzewny / holzgas – FAQ”: 5.

  1. BartBK says:

    Ja sądze że to się ledwo co opłaca. Obecna cena ropy to około 1,5 PLN (w cenach giełdowych za baryłkę), a jeżeli na holzgas nałoży się takie same zbójeckie opłaty jak na inne paliwa to będzie to ledwo co opłacalne. Nie mówiąc już o problemach z taką instalacją.
    Zaciekwaił mnie jednak wątek wykorzystania generatora do tworzenia paliwa do generatora prądotwórczego (jako zabezpieczenie na wypdaek braku ropy) czy ktoś to testował? Silnik jest silnik w końcu… 🙂

  2. @BartBK: nie da się ukryć, że znaczna część ceny benzyny czy oleju napędowego to zbójeckie opłaty. Z drugiej strony nie bardzo sobie wyobrażam obciążenie tymi opłatami generatorów gazu drzewnego, ale nie oszukujmy się — holzgas jeszcze długo nie będzie popularnym paliwem samochodowym.

    Jeśli zaś chodzi o zasilanie agregatów, na forum jest sporo na ten temat:
    http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/forum/topics6/kogenerator-hg-vt547.htm
    http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/forum/topics6/kogenerator-o-mocy-pe-pc-45-45kw-zasilany-holzgazem-vt181.htm

  3. Irek says:

    Oj ja poważnie zacząłem się zastanawiać nad alternatywnym paliwem jakim mógłby być holzgas ale obecne rozwiązania technologiczne wykluczają go… nie będę za autem wozić przyczepy z generatorem gazu :/

  4. Damien says:

    A może wystarczy kupić samochód typu pick-up zamiast ciągnąć za sobą przyczepe ?

  5. @Damien: z całą pewnością wystarczy kupić półciężarówkę. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *