| Autor |
Wiadomość |
bignos
Dołączył: 09 Lut 2004 Posty: 1
|
Wysłany: Pon Lut 09, 2004 6:47 pm Temat postu: Możliwość sprężenia gazu drzewnego |
|
|
| Witam wszystkich użytkowników forum. Szukam odpowiedzi na pytanie jak w temacie. Chodzi przede wszystkim o możliwość magazynowania gazu drzewnego. Nie jestem chemikiem i nie znam składu chemicznego, ale ciekawi mnie jaka jest możliwość spręzenia tego gazu i czy można wykorzystać do tego urządzenia do gazu ziemnego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
Lis Site Admin

Dołączył: 24 Gru 2003 Posty: 1284 Skąd: Żyrardów, Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 10, 2004 12:08 am Temat postu: |
|
|
Z tego, co rozumiem interesuje Pana magazynowanie gazu drzewnego w formie sprężonej i chciałby Pan do tego wykorzystać urządzenia do sprężania gazu ziemnego. Czy dobrze rozumuję??
Zacznijmy może od składu. Przykładowy gaz drzewny ma skład w stylu:
H2 -> 7%
CO -> 17%
CnHm -> 5%
CO2 -> 15%
N2 -> 57%
Gaz taki ma wartość opałową rzędu 5 MJ / normalny m^3.
Sposób na magazynowanie gazu drzewnego (bardzo prosty i wymagający udoskonalenia) znajduje się tutaj: http://ww2.green-trust.org:8383/woodgas.pdf.
Co do własności korozyjnych, to podobnie jak Pan nie jestem niestety chemikiem i nie potrafię się wypowiedzieć na ten temat. Sądzę jednak, że zabezpieczenie powierzchni wewnętrznych zbiornika dowolną substancją w stylu smoły czy farby powinno pomóc.
Jeśli chodzi o sprężanie, to chyba nie powinno być różnicy, jakim urządzeniem gaz będzie sprężany. Ja do samochodu (czy do dowolnego innego silnika spalinowego) myślałem o zamontowaniu turbosprężarki żeby podawać do silnika mieszaninę powietrzno-gazową o ciśnieniu wyższym od znajdującego się w zgazowywaczu.
Jedyne, co trzeba uwzględnić, to bardzo niskie ciepło spalania w przeliczeniu na jednostkę objętości oraz duża zawartość składników niepalnych. Z tego względu by zmagazynować (sprężyć) gaz drzewny potrzeba kilka razy więcej energii niż dla sprężenia innego palnego gazu (odnosząc to do ciepła spalania zmagazynowanego w zbiorniku). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dcio Doświadczony
Dołączył: 16 Lis 2005 Posty: 252
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2005 11:31 pm Temat postu: |
|
|
Zastosowanie gazu, do napedy samochodu moze byc oplacalne pod warunkiem zasilania gazem instalacji domowej i wykorzystywania nadwyzek do zasilania gazem samochodu. Pod warunkiem , ze wytwarzamy gaz wodny tj, do zgazowywania urzywamy zamiast powietrza pare wodna.
nawet interesujacy pomysl.
By zasilac gazem wodnym samochod wystarcza zwykla TANIA (zbiornik nie aluminiowy ale stalowy) klasyczna instalacja na LPG.
jedno ladowanie zbiornika Poloneza powinno wystarczac na przejechanie ok. 20 km a wien np dojazd codzienny do pracy.
Obecne sposoby obrubki stali 9nawet proste naweglanie) wystarczają do spowodowania zmniejszenia penetracji wogoru przez stal .
Konieczna jest zmiana kata wyprzedzenia zaplonu.
Polecam ksiazke
"Alternatywne paliwa do silnikow spalinowych" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek Doświadczony
Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 489 Skąd: Mazury
|
Wysłany: Wto Lut 28, 2006 11:23 am Temat postu: |
|
|
| Lis napisał: | | Co do własności korozyjnych, to podobnie jak Pan nie jestem niestety chemikiem i nie potrafię się wypowiedzieć na ten temat. Sądzę jednak, że zabezpieczenie powierzchni wewnętrznych zbiornika dowolną substancją w stylu smoły czy farby powinno pomóc. |
Podstawowe składniki holzgazu nie powodują korozji. Jednak z całą pewnością gaz będzie zawierał trochę wody i różnych związków jak kwasy organiczne. A to musi powodować korozję. Z tego powodu moim zdaniem lepiej sprawdzą się zbiorniki na gaz ziemny do samochodów wykonane z włókien węglowych. Można je napełniać do 200bar, więc sporo gazu tam wejdzie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dcio Doświadczony
Dołączył: 16 Lis 2005 Posty: 252
|
Wysłany: Czw Mar 02, 2006 12:15 am Temat postu: |
|
|
| 200 atmosfer to potezne cisnienie, podejzewam , ze takie zbiorniki sa bardzo drogie. Zbiorniki na gaz LPG sa wytwarzane z aluminium odpornego na korozje i sporo tansze. Jedyna wada to ze taki zbiornik polonezowski potrafi zmagazynowac ze 3 kg gazu , ale na codzienny dojazd do pracy wystarczy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lis Site Admin

Dołączył: 24 Gru 2003 Posty: 1284 Skąd: Żyrardów, Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 02, 2006 5:03 pm Temat postu: |
|
|
| 3 kg gazu drzewnego ma mniej więcej tyle energii co 1/3 litra benzyny... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
Darek Doświadczony
Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 489 Skąd: Mazury
|
Wysłany: Pią Mar 03, 2006 4:10 pm Temat postu: |
|
|
| dcio napisał: | | 200 atmosfer to potezne cisnienie, podejzewam , ze takie zbiorniki sa bardzo drogie. Zbiorniki na gaz LPG sa wytwarzane z aluminium odpornego na korozje i sporo tansze. |
Osobiście bym nie zaryzykował. Odporność na korozję nie oznacza odporności na kwasy organiczne.
A te zbiorniki na CNG rzeczywiście są wyjątkowo drogie. Może jak się zwiększy skala produkcji zaczną tanieć. Jednak patrząc na ciśnienie i materiał trudno oczekiwać cudów  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dcio Doświadczony
Dołączył: 16 Lis 2005 Posty: 252
|
Wysłany: Czw Mar 23, 2006 8:21 pm Temat postu: |
|
|
"3 kg gazu drzewnego ma mniej więcej tyle energii co 1/3 litra benzyny..."
rzeczywiscie , podswiadomie myslaem o metanie a nie o holzgazie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OMENATOR
Dołączył: 02 Kwi 2007 Posty: 3
|
Wysłany: Pon Kwi 02, 2007 3:23 pm Temat postu: |
|
|
A do jakiego ciśnienia i jakim użądzeniem sprężacie ten gaz drzewny? Czy tylko jak powietrze w sprężarce czy aż do skroplenia tego gazu? Jakie jest wogóle ciśnienie skraplania gazu drzewnego i czy jest wogóle mozliwe jego skroplenie?
Dzięki za pomoc. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lis Site Admin

Dołączył: 24 Gru 2003 Posty: 1284 Skąd: Żyrardów, Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 02, 2007 4:15 pm Temat postu: |
|
|
Nie słyszałem o tym, by ktokolwiek skraplał czy nawet sprężał gaz drzewny, żeby go magazynować. Ma zbyt mała kaloryczność, by to się opłacało. Jeśli zbiornik na gaz ziemny jest 4x większy niż na benzynę (zachowując ten sam zasięg), to na gaz drzewny byłby jeszcze z 7x większy niż na gaz ziemny. _________________ Mój VW T3 pali
Instrukcja wstawiania obrazków na forum |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OMENATOR
Dołączył: 02 Kwi 2007 Posty: 3
|
Wysłany: Pon Kwi 02, 2007 8:15 pm Temat postu: |
|
|
| No ale przecież musi się skroplić, przecież gazy z własnej budowy są ściśliwe. A czym się spręża taki gaz? Można to zrobić sprężarką np. do 8 barów? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek Doświadczony
Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 489 Skąd: Mazury
|
Wysłany: Sob Kwi 07, 2007 2:56 pm Temat postu: |
|
|
| Holzgaz to mieszanina gazów. Każdy gaz ma inna temperaturę skraplania, więc będą się skraplać pokolei od metanu zaczynając. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SP5GMV Doświadczony
Dołączył: 27 Lis 2006 Posty: 173 Skąd: Wa-wa, Cz-wa
|
Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 6:18 pm Temat postu: |
|
|
| i z "automatu" podpadniemy pod nadzór techniczny, okresowe przeglądy i inne tam legalizacje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kybernetes Doświadczony
Dołączył: 24 Lut 2007 Posty: 51
|
Wysłany: Pon Cze 04, 2007 8:20 pm Temat postu: |
|
|
| OMENATOR napisał: | | No ale przecież musi się skroplić, przecież gazy z własnej budowy są ściśliwe. |
Tylko niektore gazy sie skraplaja samym tylko sprezaniem - takie ktorych Temperatura Krytyczna jest wyzsza niz temperatura w ktorej je sprezamy/przechowujemy sprezone.
Temperatura Krytyczna skladnikow gazu generatorowego lezy grubo ponizej temperatury pokojowej (tlenek wegla: -140,24°C, wodór: -240.17°C, metan: -82,5°C, azot: -146.9°C), wiec gaz ten na pewno sie nie skropli w "normalnej" temperaturze - inaczej niz np. LPG. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OMENATOR
Dołączył: 02 Kwi 2007 Posty: 3
|
Wysłany: Wto Cze 05, 2007 7:01 pm Temat postu: |
|
|
Dzięki za ciekawy wyłkad.
Na tym forum ktoś już sobie sprężał gaz drzewny do butli po LPG i zasila tym auto, tak więc zastanawiam do jakiej wartości ciśnienia udało mu się to skompresować. Jak to wygląda teroetycznie? Czy dam radę to sprężyć na 10 barów? |
|
| Powrót do góry |
|
 |