Optymalne ustawienie paneli fotowoltaicznych na płaskim dachu

Kilka miesięcy temu na moim drugim kanale YouTube opublikowałem rozmowę z Maćkiem Borowiakiem z kaliskiej firmy Brewa, zajmującej się instalacjami fotowoltaicznymi. Rozmawialiśmy m.in. o programie dotacji do paneli fotowoltaicznych „Mój Prąd”, oraz o ustawieniu paneli.

To ostatnie zagadnienie zaciekawiło mnie także dlatego, że rozmawialiśmy na dachu budynku, na którym zamontowano testową instalację — panele ustawione niemal płasko, skierowane pod niewielkim kątem na wschód i zachód.

Wbrew pozorom takie rozwiązanie na dachu płaskim wcale nie jest złe, co postaram się za moment udowodnić. 🙂

Czytaj dalej…

5000+ na baterie słoneczne, czyli rządowy program „Mój prąd”

Od zawsze jestem przeciwnikiem jakichkolwiek dotacji. Ale może rząd wreszcie trochę pomyślał i zaplanował całkiem sensowny pomysł na wydanie swoich pieniędzy. Mam na myśli program „Mój prąd”, potocznie zwany 5000+ na baterie słoneczne.

W ramach tego programu rząd zamierza wydać 1 mld złotych na co najmniej 200 000 instalacji, bo maksymalna kwota dotacji wyniesie 5 000 złotych. Otrzymać będzie można zwrot połowy kosztów kwalifikowanych, czyli w najlepszym wypadku czas zwrotu z inwestycji skróci się dwukrotnie!

Nabór do programu „Mój prąd” ruszyć na przełomie sierpnia i września. O przyznaniu dotacji decydować będzie kolejność zgłoszeń i rząd spodziewa się, że środków wystarczy na mniej więcej rok. Dla branży fotowoltaicznej szykuje się więc bardzo gorąca końcówka roku.

A mnie przy takich okazjach zawsze zastanawia, o ile teraz podrożeją te instalacje…

Warunki programu „Mój prąd”

Warunki na pierwszy rzut oka są dość proste, ale widzę w nich pewne pułapki.

Czytaj dalej…

Moja nowa składana bateria słoneczna o mocy 200 W

Mam trochę fioła na punkcie różnych odnawialnych źródeł energii, co objawia się między innymi tym, że od czasu do czasu wydaję na ten cel pieniądze. Od kiedy kupiłem pierwszą baterię słoneczną w 2006 roku do swojego samochodu kempingowego (zwijany panel o mocy 10 Wp, ciągle zresztą dostępny, w cenie jakichś 150$), moja kolekcja trochę się powiększyła.

Ale ostatnio to chyba przesadziłem.

Bo kupiłem składany, przenośny panel fotowoltaiczny o łącznej mocy 200 Wp. Czyli wyższej, niż wszystkie moje panele do tej pory razem wzięte. 😉

W formie złożonej cały zestaw ma postać pięciokilowej, dość nieporęcznej „walizki”, w kieszeni której mieści się regulator ładowania z kablami. Całość rozkładamy, podłączamy regulator ładowania i ładujemy akumulator (12V) albo urządzenia zewnętrzne przez gniazdo USB (można prosto z regulatora, bez podłączenia akumulatora).

Czytaj dalej…

Odnawialne źródła energii dla rolników (1)

Im więcej ktoś zużywa energii, tym bardziej może mu się opłacać inwestycja w odnawialne źródła energii. Dotyczy to tak samo osób mieszkających w domach jednorodzinnych (np. przy analizie kosztów kolektorów słonecznych do grzania wody), jak i gospodarstw rolnych.

Pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych w rolnictwie możliwe jest co najmniej na kilka sposobów, które chciałem pokrótce omówić w niniejszym tekście. Potem zobaczyłem, jak bardzo obszerny wyszedł i zdecydowałem się podzielić go na dwie części, z których pierwszą znajdziesz właśnie tutaj.

Czytaj dalej…

Zasil dom słońcem

Panele słoneczne (czyli fotowoltaiczne) cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Wynika to z rosnącej świadomości ekologicznej oraz cen ogniw. Wraz z rozwojem technologii koszt zakupu paneli fotowoltaicznych maleje, a jednocześnie są one coraz trwalsze. Ponadto instalacje są praktycznie bezobsługowej. Trzeba pamiętać też, że energia elektryczna staje się coraz droższa i już teraz zwyczajnie opłaca się zainwestować w panele. A korzyść dla planety jest bezcenna.

Jak to działa?

Zamiana promieniowania słonecznego na prąd elektryczny nie jest prosta. Proces rozpoczyna się, gdy fotony padając na ogniwo fotowoltaiczne, powodują zjawisko fotoelektryczne. Sprawia ono, że jony dodatnie i jony ujemne rozdzielają się i zostają skierowane w stronę przeciwległych powierzchni ogniwa, wytwarzając napięcie elektryczne. Powoduje to przepływ przez obwód prądu stałego. Jego natężenie wynika ze stopnia nasłonecznienia natomiast napięcie z ilości połączonych szeregowo paneli. Im jest ich więcej, tym moc instalacji wzrasta.

Panel fotowoltaiczny.

Aby jednak wygenerować prąd użyteczny dla nas, potrzebna jest zamiana prądu stałego na prąd zmienny (taki właśnie jest w naszych gniazdkach). Służy do tego urządzenie zwane inwerterem lub falownikiem. Dzięki niemu możemy także dowiedzieć się, jaka jest wydajność naszej instalacji w danej chwili lub w wybranym okresie.

Inwestycja na dziesięciolecia

Warto inwestować w panele fotowoltaiczne wysokiej klasy (link). Mimo że ich cena jest nieco wyższa, to sprawność przekracza 18%. (np. JA SOLAR 300: 18,3%). Zapisany w gwarancji spadek mocy paneli wynosi np. 0,7%/rok, zatem po 25 latach działania będą miały ponad 80% początkowej mocy.

Panele słoneczne możemy umieścić na dachu – zarówno nachylonym, jak i płaskim. Często instaluje się je też na gruncie z użyciem stelaży albo na ścianie budynku. Do dyspozycji są różnorodne systemy mocowań, które pozwalają na dalece idącą swobodę w tym zakresie.

Zdalna kontrola

Instalacja fotowoltaiczna może być kontrolowana w wygodny, zdalny sposób. Służą do tego np. rozwiązania Ekontrol lub OPTI-ENER produkowane przez Hewalex. Pozwalają one na zarządzanie pracą instalacji za pośrednictwem smartfona. Ponadto otrzymamy też dostęp do ważnych dla optymalizacji ich działania statystyk. Wszystko to pozwala na uzyskanie znacznych oszczędności, a także monitorowanie sprawności instalacji.