Jak zabezpieczyć dom przed upałami?

Źle zaprojektowany i zbudowany dom w upały będzie się przegrzewać i stanie się po prostu niezdatny do życia. Skoro więc klimat ma się zmieniać i raczej latem będzie w Polsce tylko coraz goręcej, warto o to zadbać już teraz.

Budujemy przecież domy na lata. A na negatywne skutki wysokiej temperatury najbardziej narażeni są ludzie starsi oraz dzieci i niemowlęta, a także osoby chore na niektóre przewlekłe choroby i przyjmujące niektóre leki. Warto więc zadbać o to, by nasz dom był gotowy na upały, które prawdopodobnie każdego kolejnego lata będą coraz bardziej uciążliwe.

Niniejszy materiał podsumowuje rozwiązanie trwałe i służące na dłużej. Jeśli poszukujesz rozwiązań doraźnych, tańszych i prostszych do wdrożenia, zajrzyj na mój drugi blog, Domowy Survival, na którym opisałem 19 sposobów na przetrwanie upałów.

Oto zaś konkretne, praktyczne rozwiązania

  1. dobre ocieplenie budynku, aby się nie nagrzewał przez ściany, ale przede wszystkim przez stropodach i połacie dachu — to właśnie te powierzchnie są najmocniej ogrzewane przez słońce, a więc to tutaj izolacja musi być zrobiona najlepiej — dobre ocieplenie zaprocentuje nie tylko niższymi kosztami klimatyzacji, lecz także tańszym ogrzewaniem w zimie,
  2. unikanie zbędnych zysków ciepła przez okna — latem słońce grzeje najbardziej przez okna na wschodniej i zachodniej ścianie (ze względu na jego wysokość nad horyzontem), dlatego to właśnie tym oknom warto poświęcić najwięcej uwagi, np. można je ocienić drzewami liściastymi (które zimą stracą liście, a więc jednocześnie pozwolą na ogrzanie domu słońcem za darmo),
  3. jasne barwy ścian i dachu, by odbijać promieniowanie słoneczne,
  4. rolety zewnętrzne, albo okiennice, w ostateczności żaluzje, aby zacieniać okna,
  5. okapy dachu, rzucające cień na okna po południowej stronie domu,
  6. unikanie wokół domu użycia betonu czy kostki, które będą się mocno nagrzewać, czyli rezygnujemy z wybetonowanego tarasu od południowej strony domu (jeśli nie będzie zacieniony) — dużo lepsza będzie pod tym kątem łąka albo sad, ogólnie staramy się zadbać o jak największą ilość cienia,
  7. unikanie okien dachowych w południowej elewacji dachu, bo choć ładnie grzeją zimą i pozwalają spać pod gwiazdami, to jednak strasznie nagrzewają poddasza,
  8. garaż czy piwnica może mieć cienką izolację od gruntu, co wprawdzie nieco zwiększy straty ciepła zimą (o ile będziemy go grzać), ale jednocześnie będzie tam chłodno latem — jeśli dobrze zaizolujemy go od reszty domu, będzie tam dużo przyjemniej (a jednocześnie nie będzie oznaczać dużych strat ciepła z całego budynku zimą),
  9. wentylacja mechaniczna z gruntowym wymiennikiem ciepła TROCHĘ chłodzi, ale nie jest to efekt chłodzący o mocy klimatyzatora (a jednocześnie pozwala to na mniejsze straty ciepła zimą),
  10. warto zastosować energooszczędne domowe urządzenia: lodówki, pralki, oświetlenie, elektronikę, bo straty energii zostają w domu pod postacią ciepła właśnie,
  11. klimatyzacja, choć w ten sposób przyspieszamy zmiany klimatu i utrudniamy pracę polskiego systemu elektroenergetycznego.

Osobną kwestią jest właśnie fakt, że w Polsce upały mogą oznaczać także awarie zasilania, ze względu na braki wody do chłodzenia bloków energetycznych, ale też ze względu na niewydolną sieć przesyłową. To także mogą być braki wody do podlewania ogrodu, czy nawet do picia.

Tu znajdziesz dwie playlisty, które pozwolą Ci się przygotować na:

obydwa te scenariusze i zabezpieczyć przed ich skutkami.

Oświetlenie w energooszczędnym domu

W domu, w którym stawiamy na ekologiczne i energooszczędne rozwiązania, musi zagościć dostosowane do całości oświetlenie. Z reguły duży nacisk kładzie się tutaj na doświetlenie pomieszczeń światłem naturalnym, stąd duże przeszklenia i południowo-zachodnia ekspozycja budynku. Po zmroku jednak jesteśmy całkowicie zdani na oświetlenie sztuczne. Wtedy właśnie kluczowego znaczenie nabierają nasze wybory w zakresie źródła światła i odpowiedniej oprawy.

Tradycyjne źródło światła

Bardzo długo gościły w naszych domach żarówki tradycyjne. Wybieraliśmy je dlatego, że nie było innej alternatywy. Wiele osób nadal deklaruje, że jest to najlepszy sposób na oświetlenie wnętrza. Użytkownicy cenią je za ciepłe, przyjemne światło. Jako zaletę wskazują też niską cenę w stosunku do innych, wprowadzonych później źródeł światła. Warto jednak pamiętać, że oszczędność jest tu tylko pozorna. Oto bowiem tradycyjne żarówki, przy innych nowocześniejszych i określanych jako energooszczędne, okazują bardzo mało wydajne.

Zaledwie 5% pobieranej przez tradycyjną żarówkę energii przetwarzane jest na światło, reszta – aż 95% – to straty w postaci ciepła. W konsekwencji ich skuteczność świetlna (przez skuteczność świetlną rozumiemy stosunek emitowanego strumienia świetlnego do pobieranej mocy) wynosi zaledwie 14 lm/W. To zdecydowanie za mało, jeśli zależy nam na wyposażeniu energooszczędnego domu.

Kluczowa jest także trwałość tradycyjnych żarówek. Z uwagi na fakt, że wynosi ona zaledwie ok. 1000 godzin, użytkownik będzie zmuszony do ich częstej wymiany w związku z ich szybkim – w porównaniu do innych źródeł światła – przepalaniem.

Niska efektywność energetyczna tradycyjnych żarówek sprawiała, że zdecydowano nie wprowadzać ich już do sprzedaży. Stosowane przepisy wyszły w 2012 r. I choć nadal jeszcze można je kupić, stopniowo znikają z rynku, ustępując pola innym, bardziej energooszczędnym źródłom światła.

Czas poznać zalety oświetlenia LED

Obecnie za najbardziej energooszczędne rozwiązanie uważa się konstrukcje, które wykorzystują diody LED. Ich skuteczność świetlna jest wielokrotnie wyższa od tej, z jaką mieliśmy do czynienia w przypadku tradycyjnych żarówek. Przyjmuje się, że może dochodzić nawet do 120 lm/W, a ich żywotność osiąga ok. 20 000 godzin świecenia.

Oświetlenie LED daje niemal nieograniczone możliwości we wnętrzach, a zintegrowane z oprawą może przybierać przeróżne formy – raz skromne i nawiązujące do tradycyjnych kształtów, innym razem oryginalne, zaskakujące i niecodzienne. Ich ogromne zróżnicowane można zobaczyć na przykładzie asortymentu, jaki oferuje sklep z lampami Lampy.it.

Warto zwrócić uwagę na to, że lampy LED mogą emitować światło o różnej temperaturze barwowej. Dzięki temu użytkownik może wybierać spośród opraw, które emitują światło zbliżone do tego, jakie oferują tradycyjne żarówki. Temperatura barwowa ok. 2700 K i współczynnik oddawania barw na poziomie minimum 80 powinny zadowolić zarówno osoby, które pragną zaoszczędzić i szukają ekologicznych rozwiązań, jak i tych, którzy chcą oświetlić wnętrze światłem zbliżonym do tego, jakie daje tradycyjna żarówka.

Oprócz żarówek tradycyjnych oraz LED możemy się jeszcze spotkać z żarówkami halogenowymi i świetlówkami kompaktowymi. Nadal jednak ich skuteczność świetlna pozostaje znacznie niższa niż w przypadku oświetlenia LED. Dlatego najbardziej zasadne w przypadku energooszczędnych domów wydaje się zastosowanie właśnie LED-ów. Dzięki temu zyskujemy zarówno niższe rachunki, jak i niemal nieograniczone możliwości aranżacyjne we wnętrzu.

Granica upierdliwości

Dbanie o środowisko jest upierdliwe. Gdzie jest granica tej upierdliwości, którą jesteśmy w stanie tolerować?

Zawsze starałem się promować proekologiczne postawy. Ochronę środowiska. Ochronę jego zasobów. Dbanie o czystość. Takie proste, zdroworozsądkowe rzeczy, jak na przykład:

Ale im dłużej o tym myślę, tym bardziej dochodzę do wniosku, że dbanie o środowisko jest upierdliwe, kłopotliwe, albo przynajmniej kosztowne. I że gdzieś jest granica tych wyrzeczeń, której ogromna część z nas nie przekroczy. Czytaj dalej…

Żarówki LED, czyli najsprawniejsze elektryczne źródła światła

Już w 2008 r. napisałem tu artykuł o tak zwanych żarówkach energooszczędnych, czyli świetlówkach kompaktowych. Dwa lata temu zastanawiałem się, czy warto wymienić tradycyjne żarówki na świetlówki kompaktowe, albo lampy LED. Dziś pora opowiedzieć więcej o tym, czym są żarówki LED.

Tak naprawdę, to mamy nie tyle żarówki LED, co lampy LED, bo tak brzmi poprawna nazwa tego typu źródeł światła. Żarówka to takie źródło światła, które ma żarzący się drucik, a więc ta nazwa zarezerwowana jest dla żarówek tradycyjnych i halogenowych. Czytaj dalej…