O upałach, klimatyzacji i transporcie publicznym

Gdy piszę te słowa, mamy za sobą dni, gdy upał szczególnie dawał mi się we znaki. Nie wiem, czy to ze względu na natłok pracy i obowiązków, które teraz na mnie trafiły, czy po prostu już się tak zestarzałem, że mogę tylko na pogodę narzekać. 🙂

Wakacje powoli się kończą. Piękne lato. Temperatury w Polsce wprawdzie może nie są rekordowe (choć wielokrotnie przekraczały w dzień 30°C, a w nocy 20°C), ale jest cieplutko. Ludzie wyjechali na wakacje i w Warszawie korki dużo mniejsze, niż zwykle. Jednak każdego dnia rano muszę walczyć ze sobą, by nie wsiąść do przyjemnego samochodu stojącego w podziemnym garażu i nie jechać nim do pracy, z włączoną klimatyzacją i nawiewem tak intensywnym, jak tylko będę chciał. Bo to jednak przyjemniejsze, niż jazda duszną komunikacją publiczną ze śmierdzącymi ludźmi.

Walkę tę, póki co, udaje mi się wygrywać. Czytaj dalej…

Sylwestrowo-noworoczny smog

Obserwując z okna wybuchy kolejnych fajerwerków, zastanawiałem się, jaki mają one wpływ na zanieczyszczenie powietrza. Bo przecież po każdym wybuchu w powietrzu zostaje sporo dymu.

I trafiłem na mikroblogu na Wykopie na taką dyskusję, do której ktoś podkleił poniższy obrazek, wykres wskazań stężenia pyłów PM2,5 w powietrzu, zmierzonego przez jedną z warszawskich stacji pomiarowych. Czytaj dalej…

Kotły na drewno – czy warto wziąć je pod uwagę?

Jednym z podstawowych źródeł smogu, o czym już tu na blogu kilka razy pisałem, są właśnie domowe instalacje grzewcze. Ich niezbyt wyszukane konstrukcje i kiepska sprawność przyczyniają się do powstawania sporych ilości toksycznych substancji, które razem z dymem trafiają do powietrza. Czasem w znaczący sposób przyczynia się do tego także niska kultura ich eksploatacji… Czytaj dalej…

Mazowiecka uchwała antysmogowa

Pisałem już pod koniec października kilka słów na temat tego, co można zrobić na rzecz poprawy jakości powietrza. Obiecałem, że przyjrzę się bliżej podjętej kilka dni wcześniej uchwale antysmogowej. Wreszcie nadeszła na to pora.

W ogóle zacznijmy od podlinkowania materiałów źródłowych, żebyśmy wiedzieli, o czym rozmawiamy. Znajdziecie je tutaj, na stronie samorządu. Czytaj dalej…

Smog, wolność i małe działania

O smogu w Polsce pisze się od niedawna. Od roku czy dwóch lat w mediach pojawiają się materiały o tym, że w całym kraju musimy zmagać się z bardzo zanieczyszczonym powietrzem, negatywnie wpływającym na nasze zdrowie. Że w związku z tym musimy coś zrobić. Musimy z czegoś zrezygnować, albo zacząć wydawać więcej pieniędzy. Prywatnych, albo publicznych, a więc kosztem wyższych podatków.

Nic dziwnego, że przeciętny zjadacz chleba traktuje pomysły na walkę o poprawę jakości powietrza jako zamach na swoją wolność i na swój portfel. I że przez to będzie bardzo gorąco protestować przed wszelkimi zmianami w tym zakresie.

A te zmiany się już dzieją… Jak w formie uchwały antysmogowej, przyjętej w ubiegłym tygodniu przez sejmik województwa mazowieckiego, o której jeszcze będę w przyszłości pisał.

Czytaj dalej…