Mazowiecka uchwała antysmogowa

Pisałem już pod koniec października kilka słów na temat tego, co można zrobić na rzecz poprawy jakości powietrza. Obiecałem, że przyjrzę się bliżej podjętej kilka dni wcześniej uchwale antysmogowej. Wreszcie nadeszła na to pora.

W ogóle zacznijmy od podlinkowania materiałów źródłowych, żebyśmy wiedzieli, o czym rozmawiamy. Znajdziecie je tutaj, na stronie samorządu. Czytaj dalej…

Smog, wolność i małe działania

O smogu w Polsce pisze się od niedawna. Od roku czy dwóch lat w mediach pojawiają się materiały o tym, że w całym kraju musimy zmagać się z bardzo zanieczyszczonym powietrzem, negatywnie wpływającym na nasze zdrowie. Że w związku z tym musimy coś zrobić. Musimy z czegoś zrezygnować, albo zacząć wydawać więcej pieniędzy. Prywatnych, albo publicznych, a więc kosztem wyższych podatków.

Nic dziwnego, że przeciętny zjadacz chleba traktuje pomysły na walkę o poprawę jakości powietrza jako zamach na swoją wolność i na swój portfel. I że przez to będzie bardzo gorąco protestować przed wszelkimi zmianami w tym zakresie.

A te zmiany się już dzieją… Jak w formie uchwały antysmogowej, przyjętej w ubiegłym tygodniu przez sejmik województwa mazowieckiego, o której jeszcze będę w przyszłości pisał.

Czytaj dalej…

Smog w Warszawie

Od niedawna sporo się mówi w Warszawie o smogu, bo miejskie stacje do pomiaru jakości powietrza wielokrotnie podają przekroczenia norm zawartości pyłów PM10 (o średnicy poniżej 10 µm) i PM2,5 (o średnicy poniżej 2,5 µm). Uznałem, że warto poruszyć ten temat na blogu.

Smog to w największym skrócie uciążliwe zanieczyszczenie powietrza w dolnych warstwach atmosfery, głównie wysokie stężenia pyłów. Właśnie przekroczenie dwóch wspomnianych parametrów świadczy o tym, jak duże jest to zanieczyszczenie.

Przykładowo, średnie dobowe stężenie pyłu zawieszonego PM10 powinno być poniżej 50 µg/m3, a rocznie ten poziom może być przekraczany 35 razy. Tymczasem do końca lutego 2016 r. jedna ze stacji pomiarowych w Warszawie pokazała takie przekroczenie ponad 20 razy. Czytaj dalej…

Jak Kraków powinien rozwiązać problem smogu?

Kraków to piękne miasto w Małopolsce, które jednak każdej zimy boryka się z niemałym problemem, jakim jest smog. Smog to pochodzące z języka angielskiego określenie na mieszankę dymu (ang. smoke) i mgły (ang. fog).

Problem jest niemały, bo jak donosi Onet w artykule Piotra Ogórka:

Co roku mieszkaniec Krakowa przyjmuje z powietrzem rakotwórcze substancje, których ilość odpowiada wypaleniu 2,5 tys. papierosów.

Czytaj dalej…