Czy warto zbudować kolektor powietrzny?

Dostałem dziś na Facebooku, na fanpage DZB (tak, istnieje coś takiego), pytanie od Czytelnika.

Bardzo mnie zaciekawił Pana blog o budowaniu domu autonomicznego oraz pasywnego. mam pytanie dotyczące tego filmiku: (…) : czy warto taki panel zrobić i czy bedzie to działało w naszym klimacie, oraz co Pan sądzi o tym. Dzięki Pana filmom powoli staram się przekształcić mój dom. Chodzi mi głównie o to że mieszkam sam w drewnianym domu, a pracuje w delegacji i przyjeżdzam średnio co dwa tygodnie. w okresie zimowym jest bardzo ciężko ogrzać dom do temperatury pokojowej.

Częste wyjazdy z domu to zawsze problem, bo albo mamy do wyboru ogrzewać pusty dom, albo cierpieć zimno po powrocie. Dlatego wszelkie rozwiązania pozwalające na zmniejszenie uciążliwości wyjazdów i pozyskiwanie energii pozwalającej na ogrzanie domu w czasie naszej nieobecności, będą przydatne.

A przecież niczym innym nie jest pozyskiwanie energii słonecznej i używanie jej do dogrzania pomieszczeń. Czy to w formie kolektora powietrznego, czy w formie ściany Trombe’a (jednego, wielkiego kolektora).

Film, który podesłał Czytelnik, wklejam poniżej, bo warto obejrzeć.

Sam nie zdecydowałem się na budowę kolektora powietrznego, choć w gruncie rzeczy mam bardzo podobną sytuację do Czytelnika. Mam na działce domek drewniany (wprawdzie jeszcze nie skończony, bo np. nieocieplony do końca) i bywam tam nie częściej, jak średnio co 2 tygodnie. I na zainstalowanie czeka przed domkiem mój własny kolektor cieczowo-powietrzny, którego budowę już tu kiedyś omawiałem (i pokazywałem na filmie).

Żeby nie być gołosłownym, oto zdjęcie z piątku.

kolektor cieczowo-powietrzny

Osobiście nie chciałem budować kolektora z puszek z dwóch względów:

  • strasznie mi się nie chciało przerabiać puszek na rurki do kolektora,
  • chciałem mieć kolektor, który także będzie potrafił zagrzać wodę.

Latem kolektor będzie mi służyć do grzania wody użytkowej do kąpieli, a zimą będzie za darmo ogrzewać mój domek. Pomimo faktu, że mnie w tym domku praktycznie nie ma.

A jak mi się kiedyś zachce, to zrobię sobie betonową wylewkę w podłodze, w której zatopię rurki do przetłaczania powietrza z kolektora. I będę ładować tę wylewkę ciepłem z kolektora (albo kolektorów, bo w sumie co stoi na przeszkodzie, by zrobić jeszcze ze 2-3 takie?).

Odpowiadając zaś na pytanie Czytelnika — ja bym w takim przypadku sobie taki kolektor zrobił. Ale poszukałbym też innych możliwości oszczędzenia ciepła. Poszukałbym, czy gdzieś nie ma bardzo łatwych sposobów na zmniejszenie strat — choćby ocieplenia stropu poddasza. To jest banalne, tanie i niskim kosztem można zrobić to dobrze.

 

Komentarzy do wpisu “Czy warto zbudować kolektor powietrzny?”: 4.

  1. Heyday says:

    Nigdy nie słyszałem o kolektorze powietrznym ale chyba muszę się zainteresować tym tematem.

  2. Czytelnik says:

    Celem dogrzewania powietrza warto pomyśleć o żwirowym gruntowym wymienniku ciepła – np. http://www.taniaklima.pl/?p=p_1&sName=gwc-dla-domow-jednorodzinnych

    Warto też rozważyć zastosowanie kolektora skupiającego, bo soczewki mogą wiele zdziałać. Jeden z ciekawszych pomysłów z tej dziedziny – http://www.wynalazca.tu.kielce.pl/bdsw/szczegoly.php?scbpos=0%2C349&tid=34&f_keywords=kolektor%2B

    Jeśli pozwalają na to możliwości terenowe, warto także zastanowić się nad wykorzystaniem ciepła powstającego w pryzmie kompostowej – yadda.icm.edu.pl/yadda/…/httpir_ptir_orgartykulypl94ir941894pl.pdf

    Ważne zagadnienie to też efektywność akumulacji energii. Bufor ciepła w trakcie chłodu może dać niesamowite efekty.

    Ale najistotniejsze to odpowiednia izolacja budynku. Spokojnie można pięciokrotnie spowolnić czas wychładzania się domu. A to już bardzo dużo…

  3. tomek says:

    Pierwsze słyszę o takich kolektorach ale od niedawna interesuję się alternatywnymi sposobami ogrzewania domu. Ciekawy temat warty wgłębienia się.

  4. Powolniak says:

    Jestem ciekawy jakie są efekty pracy kolektora powietrznego?? Teraz testuję swój kolektor cieczowy . Zimowe testy są obiecujące ( o ile świeci słońce :)) Właśnie myślałem o kolektorze powietrznym do wspomagania CO w przyszłym sezonie grzewczym lub/i danie nagrzewnicy podłączonej pod kolektor cieciowy za glikolowym gruntowym wymiennikiem ciepła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *