Toyota Fuel Cell Sedan – pierwszy seryjny samochód na wodór

Wiosną przyszłego roku do sprzedaży w Japonii trafi pierwszy seryjny samochód na wodór, czyli Toyota Fuel Cell Sedan. Latem tego samego roku ma trafić do sprzedaży w Europie i USA.

Toyota od dawna eksperymentuje z nietypowymi systemami zasilania samochodów. Przecież to właśnie ten koncern wyprodukował Priusy, czyli pierwsze seryjnie produkowane samochody z napędem hybrydowym (czyli silnikiem spalinowym, elektrycznym i akumulatorami).

Teraz mamy mieć możliwość kupienia samochodu, który jeździ na wodór, ma podobny zasięg, jak samochód benzynowy i tankuje się go niemal tak samo szybko.

Z pojazdami na wodór od dawna był problem i już kilka lat temu pisałem, że napęd wodorowy nie ma przyszłości. Podtrzymuję to także i teraz, ale wyjaśnię to może przy innej okazji. Wodór trudno jest przechować (bo albo trzeba to zrobić w fazie ciekłej w kriogenicznym zbiorniku, albo pod bardzo wysokim ciśnieniem, bo w odniesieniu do objętości to wodór ma bardzo niską wartość energetyczną), niełatwo tankować (z tych samych powodów), ale też niełatwo spalić (bo silniki spalinowe wodoru nie lubią).

Tymczasem te problemy wydają się być już opanowane.

samochod na wodor toyota fuel cell sedan

Źródło: toyota-global.com.

Toyota Fuel Cell Sedan to samochód z ogniwem paliwowym. Wodór tankowany do zbiornika [hydrogen tank] trafia do ogniwa paliwowego [fuel cell], w którym jest utleniany powietrzem zaciąganym przez wlot powietrza [air intake]. Ogniwo paliwowe wytwarza energię elektryczną, która trafia do jednostki sterującej [power control unit] i w razie potrzeby kierowane jest albo do akumulatora [battery], albo do silnika [motor]. Czyli tak naprawdę mamy tu pojazd z napędem hybrydowym, bo prąd z ogniwa paliwowego może trafiać do akumulatora, ale też być stamtąd czerpany, gdy jest taka potrzeba.

Oczywiście taki samochód także produkuje spaliny, ale wynikiem połączenia wodoru z tlenem jest przecież… para wodna. A więc w miejscu eksploatacji takiego pojazdu nie ma emisji dwutlenku węgla ani tlenku węgla (czadu).

To oczywiście nie oznacza, że taki pojazd nie przyczynia się do zanieczyszczania środowiska w miejscu, gdzie ten wodór jest produkowany, ale to inna historia.

Z ciekawostek:

  • wodór przechowywany będzie w zbiornikach pod ciśnieniem 70 MPa, czyli 700 atmosfer!,
  • zasięg ma wynieść ok. 700 km,
  • tankowanie ma trwać ok. 3 minut,
  • a samochód powinien dać się uruchomić już przy temperaturze -30°C,
  • jednocześnie, powinien być w stanie zaopatrzyć całą rodzinę w energię elektryczną (bo taki samochód jeszcze łatwiej niż zwykły można użyć jako agregat prądotwórczy) przez tydzień, przy założeniu, że będzie ona zużywać 10 kWh dziennie (co daje nam informację, że w zbiorniku mieści się dość wodoru na wytworzenie 70 kWh energii),
  • na stronie opisującej pojazd nie znalazłem informacji, jakie ogniwa paliwowe są stosowane w tym samochodzie, ale prawdopodobnie będą to ogniwa z polimerowym elektrolitem (polymer elektrolyte fuel cell), zwane też ogniwami z membraną do wymiany elektrolitów (proton exchange membrane fuel cell).

Komentarzy do wpisu “Toyota Fuel Cell Sedan – pierwszy seryjny samochód na wodór”: 6.

  1. Karol says:

    ciekawe jak z tankowaniem takiego samochodu. Jakiś czas temu słyszałem, że w kaliforni uruchomiono kilka które sprzedają wodór do aut 🙂

  2. Softshell says:

    Zawsze ciekawie czyta się takie artykuły, z cyklu – nowość, bo późniejszy (po kilku, kilkunastu latach) powrót do nich generuje niejedną łezkę w oku… a to tak było na początku 🙂 Ale ogólnie dzięki za ciekawy materiał.

  3. Swing says:

    Dzięki za materiał… można powiedzieć, że wyciągnąłeś Priusa z niszy – kiepski samochód dla płci pięknej, bo zazwyczaj z takimi opiniami na jego temat się spotykam.

  4. Taszkent says:

    Hehe, ja to nawet o Priusie widziałem cały występ typu stand-up, w wiadomej, utrzymanej w odmiennej od tego co tu przeczytałem stylistyce 😉

  5. cyfrus says:

    Ciekawy artykuł, właśnie także interesuje mnie temat tankowania. Może to pomysł na następny materiał?

  6. Tankowanie Toyoty Prius – tytuł już gotowy 🙂 Jestem zdania, że kiedyś taki sposób napędzania samochodu będzie normą. Pytanie jak zawsze – kiedy to nastąpi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *