Rower najbardziej ekonomicznym energetycznie środkiem transportu

Trafiłem niedawno na Twitterze na wykres energetycznej sprawności, czy raczej energetycznego kosztu różnych środków i sposobów transportu. Wykres bardzo ciekawy, bo uwzględniający nie tylko ludzkie wynalazki, lecz także metody opracowane przez przyrodę w toku ewolucji.

Wykres ten pokazuje, że rower jest nie tylko najdoskonalszym środkiem komunikacji z tych dostępnych człowiekowi, lecz także znacząco przewyższa pod tym kątem metody stosowane przez żywe stworzenia.

Pewnym wyzwaniem było dokopanie się do źródłowego artykułu. Bo choć po obrazku z Twittera tego nie widać, to wykres pochodzi z artykułu „Bicycle Technology” opublikowanego przez S. S. Wilsona w czasopiśmie „Scientific American” w marcu 1973 roku! Ostatecznie udało mi się znaleźć kopię wrzuconego gdzieś kiedyś skanu tego artykułu w PDF w serwisie archive.org.

A poniżej obrazek i wątek z Twittera.

Jak czytać ten wykres?
Na osi poziomej mamy masę ciała, a w przypadku transportu ludzi ciała człowieka z doliczonym środkiem transportu (rowerem, samochodem, śmigłowcem itd.).
Na osi pionowej z kolei mamy ilość kalorii zużywanej na przetransportowanie grama masy na odległość kilometra.

W przypadku pieszego ta ilość to ok. 0,7 cal na gram na dystansie kilometra. W przypadku rowerzysty, to ledwie ok. 0,15 cal na gram na kilometr.

Oczywiście materiał opublikowany 50 lat temu (tak, wiem, trudno w to uwierzyć, ale od 1973 upłynęło już 50 lat) już nie jest bardzo aktualny. Z pewnością poprawiła się efektywność transportu silnikowego, zarówno samochodów, jak i transport lotniczy.

Tym niemniej, co innego jest ważne. Rowerzysta zużywa pięciokrotnie mniej kalorii niż pieszy. O oszczędnościach czasu nawet nie wspominamy. Żałuję, że na wykresie nie ma informacji o transporcie publicznym, w szczególności kolei, tramwajach i autobusach. Jestem przekonany, że są pod tym kątem dużo lepsze od samochodów.

Ciekawe, jak by to wyglądało po uwzględnieniu rowerów elektrycznych… Ja swój mam od kilku lat, ale jeszcze nigdy tego nie liczyłem. Może by było trzeba. 🙂

Interesująco wygląda również ta naturalna część wykresu. Najbardziej ekonomiczny jest łosoś, a jeśli chodzi o zwierzęta biegające, to koń jest znacznie bardziej efektywny od owcy. Z kolei zaś myszy bardzo dużo energii muszą zużywać na przemieszczanie się. Kilka razy więcej niż muchy i pszczoły, a kilkadziesiąt razy więcej od gołębia…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *