Olej roślinny jako biopaliwo

Olej roślinny można stosować do zasilania silnika diesla na jeden z trzech sposobów: po przerobieniu na biodiesel, jako samodzielne paliwo lub mieszając z biodieslem lub olejem napędowym. W każdym wypadku parametry silnika, tj. moc, moment obrotowy, zużycie paliwa, pozostają praktycznie takie same jak przy zwykłym paliwie.

Artykuł ten traktuje o tym, jak zachowuje się olej roślinny (np. rzepakowy) jeśli wykorzystać go jako paliwo do samochodu. Wspomnieć należy, że pierwszy silnik diesla zasilany był właśnie olejem roślinnym a nie napędowym.

Wykorzystanie oleju roślinnego (np. rzepakowego) jako jedynego paliwa wymaga pewnych modyfikacji pojazdu. Wynika to z tego, że przed spaleniem należy olej podgrzać do temperatury minimum 70°C. Oznacza to, że silnik musi być uruchamiany na zwykłym paliwie, czyli musi posiadać dwa zbiorniki paliwa. Do zbiornika na olej roślinny należy skierować gorący płyn z układu chłodzenia silnika tak, aby zapewnić źródło ciepła do podgrzania oleju. Dopiero gdy osiągnie on odpowiednią temperaturę, można przełączyć silnik na korzystanie z tego właśnie paliwa.

Istotne jest również zapewnienie drożności przewodów paliwowych w silniku i między zbiornikiem a pompą paliwa. Z tego względu w niektórych instalacjach na olej roślinny stosuje się podgrzewacz instalowany na przewodzie paliwowym lub podgrzewany filtr paliwa.

Olej roślinny lany bezpośrednio do zbiornika paliwa

Ten Mercedes Vito jeździ na olej roślinny.

W Internecie można kupić zestawy zasilania silników diesla olejem roślinnym, zawierające drugi zbiornik (na olej roślinny), podgrzewacz paliwa, elektrozawory i jeszcze kilka innych elementów. Taka instalacja praktycznie wystarcza do korzystania z oleju roślinnego jako paliwa.

Olej roślinny (rzepakowy czy dowolny inny) ma znacznie większą lepkość niż olej napędowy. W związku z tym porcje paliwa podawane przez dysze wtryskiwaczy będą mniejsze i gorzej rozdrobnione. Może to powodować dymienie (cząstki paliwa nie ulegają spaleniu, tworzy się sadza). Właśnie dlatego konieczne jest podgrzanie paliwa do tych 70°C przed skierowaniem do pompy wtryskowej.

Wyłączanie silnika powinno odbywać się przy zasilaniu olejem napędowym lub na biodieslu, aby w przewodach paliwowych nie pozostał olej roślinny, co mogłoby znacznie utrudnić lub nawet uniemożliwić następne uruchomienie silnika.

Olej roślinny można mieszać z olejem napędowym lub biodieslem w ilości nie większej niż 15-20%, wtedy nie ma potrzeby przerabiania silnika i nie ma zmian w jego funkcjonalności. Po wymieszaniu z odpowiednim preparatem smarującym można stosować dużo większą domieszkę, np. 75%. Przykładowo, preparat smarujący DFX stosuje się w proporcjach 1:320 z olejem rzepakowym, kosztuje on 94 złote netto za litr.

W obydwu tych przypadkach można stosować zarówno olej prosto z butelki (ang. SVO — Straight Vegetable Oil) jak i przepracowany (ang. WVO — Waste Vegetable Oil). Różnica wynika tylko z konieczności dokładnego oczyszczenia oleju zużytego np. do smażenia frytek ze znajdujących się w nim stałych zanieczyszczeń. W internecie można zakupić w hurcie świeży olej rzepakowy a także olej roślinny po regeneracji, już za mniej niż 2 złote za litr.

Spośród różnych dostępnych w handlu olejów, najtańszym i najbardziej popularnym jest olej rzepakowy. Jego wielką zaletą jest również możliwość tłoczenia go we własnym zakresie przez rolników uprawiających rzepak.

Jazda na oleju rzepakowym oznacza nieco mniejszy hałas z silnika i nieco większe zużycie paliwa, jako że olej roślinny ma wartość opałową wynoszącą 96% wartości opałowej oleju napędowego.

Najbezpieczniejszym sposobem wykorzystania oleju roślinnego jako paliwa silnikowego jest przerobienie go na biodiesel. Proces ten opisuje artykuł Biodiesel – produkcja paliwa. Jeśli jednak z pewnych względów nie możemy sobie na to pozwolić (np. ogranicza nas wysoki jednak koszt instalacji), pozostaje kupić instalację dwuzbiornikową, która zapewnia zbliżone oszczędności i znacznie ułatwia sprawę — olej roślinny tankuje się prosto z butelki, bez jego uprzedniego przerobienia.

Źródło [3] podaje, że możliwe jest uniknięcie wszystkich problemów wynikających z używania oleju roślinnego do samochodu poprzez mieszanie go z małą (5%) ilością benzyny bezołowiowej.

Czy olej roślinny jest bezpieczny dla silnika?

To jedno z najważniejszych zagadnień, gdy zastanawiamy się nad używaniem tego paliwa do silnika. Nikt w końcu nie chce doprowadzić do sytuacji, gdy rano samochód nie odpali albo zepsuje się na środku skrzyżowania w drodze do pracy.

Opinie na temat zasilania silników diesla olejem roślinnym są podzielone, w sporej części wypowiadane przez ludzi, którzy nie mają na temat tego paliwa ani silników żadnego pojęcia. Skąd więc brać rzetelne informacje?

Najprościej korzystać z doświadczeń innych. Rozbudowaną bazę danych pojazdów jeżdżących na oleju roślinnym można znaleźć na stronie Vegetable Oil Fuels Database. Baza liczy ponad 250 wpisów, samochodów jeżdżących na oleju świeżym i przepracowanym, dolewanym do oleju napędowego albo stosowanym jako jedyne paliwo.

Spośród znajdujących się w bazie danych pojazdów:
34% posiada dwa zbiorniki paliwa,
51% ma jakiś element podgrzewający paliwo,
43% jeździ na oleju przepracowanym a
95% pracuje bezproblemowo!

To chyba najlepszy argument przemawiający za tym paliwem. Polecam zajrzenie do tej bazy i odnalezienie tam samochodu, którego używasz, być może ktoś już próbował jeździć takim samochodem na oleju roślinnym?

Polecam lekturę artykułu „Biodiesel nielegalny?„, bo według niektórych źródeł do produkcji tego paliwa nawet na własne potrzeby oraz do korzystania z oleju roślinnego wymagane jest opłacenie akcyzy!

Zapraszam też do zajrzenia na forum dyskusyjne tej witryny, do działu samochody na olej roślinny / biodiesel, w którym można znaleźć wątki o samochodach:
Ford Fiesta,
Volkswagen Golf 1,9 TD,
Volkswagen Transporter T3.

Zapraszam również do działu Inne paliwa alternatywne. W dziale tym znajdują się wątki:
Surowy olej roślinny w dieslu,
Silnik na olej domowym sposobem,
Gdzie można kupić olej posmażalniczy?,
Czy olej tłoczony na zimno musi być dodatkowo oczyszczony?,
Jak filtrować olej po frytkach?.

Być może zainteresują Cię te książki:


Źródła:
[1] Artykuł Biodiesel z serwisu Wikipedia,
[2] Artykuł Biodiesel recipe z serwisu Wikipedia,
[3] Artykuł Straight Vegetable Oil z serwisu Wikipedia,
[4] Artykuł Waste Vegetable Oil z serwisu Wikipedia.

Komentarzy do wpisu “Olej roślinny jako biopaliwo”: 24.

  1. Andrzej says:

    Mam pytanie czy da sie mieszać benzyne 95 z olejem rzepakowym? czy taką mieszanką da sie jeździć i w jakim stosunku?

  2. Z tego, co gdzieś kiedyś przeczytałem, dolewanie 10-15% benzyny do oleju roślinnego jest jedną z metod na jego wykorzystanie w silniku diesla bez potrzeby dokonywania żadnych przeróbek. Ja bym jednak tej metody u siebie nie zastosował, choć może niesłusznie…

  3. Andrzej says:

    Nie pytam czy da się użyć w silniku diesla ale czy da się użyć w silniku benzynowym?

  4. Nie mam pojęcia.

  5. Edward says:

    jezdze od lat w zimie na rzepakowym z 10% benzyny.
    Jak duze mrozy to daje 15%.

    pali natychmiast bez zadnych podgrzewaczy i instalacji dwuzbiornikowych.

    polecam takie rozwiazanie.

    Lato 0-5%
    Zima 10-15%

    i samochod seryjny TDI jezdzi bez problemow.

  6. los says:

    Stosowałem mieszankę oleju roślinnego i 5 do 15 % benzyny zależnie od poru roku w ciągniku ursus C355 przez dwa lata (do czasu wprowadzenia dopłat do paliwa dla rolników). Nie zauważyłem żadnych zmian w użytkowaniu ciągnika, a najwięcej używam go zimą podczas pracy w lesie., po za jedną – w silniku zamiast ubywać oleju to go przybywało. Silnik nie uległ żadnej awarii i używam go do dzisiaj bez napraw.

  7. Rafał says:

    Ja mam tylko jedno pytanie. Czy zastosowanie tej mieszanki oleju roślinnego i benzyny wymaga wcześniejszego wymieszania, czy wymiesza się się to wystarczająco podczas jazdy?

  8. Barnaba says:

    Dobra, powiem tak, chciałem się przekonać czy to prawda itd. naczytałem się artykułów, prac dyplomowych o oleju rzepakowym jako paliwie, jego mieszaniu i parametrach..Pojechałem do sklepu kupiłem 3 litry oleju rzepakowego (3.60,- za litr), dolałem do baku w którym było troche ON (rezerwa). Moje auto (Primera p10 2.0 diesel) zareagowało dobrze: tzn. silnik pracował znacznie ciszej, nie stracił na mocy, jechało się bardzo żwawo i pojawił się ślinotok z racji frytkowych spalin.. Trzy dni trwała moja euforia, do czasu gdy stojąc na skrzyżowaniu zauważyłem dym wydostającyh się z pod maski.. REZULTAT doświadczenia: rozszczelnienie pompy paliwa, jego wyciek, większe spalanie i cholerny dym. DIAGNOZA mechanika: olej spożywczy rozpuszcza uszczelki, narusza ich strukturę. Teraz należałoby zregenerować pompe paliwa (250,-) uszczelnić ją, jeszcze tego nie zrobiłem wlałem jakiś syf do czyszczenia wtrysków, i zatankowałem wysoko cetanowym ON wymieniłem też filtr paliwa, kapię znacznie mniej ale silnik pochlapany. WNIOSEK: czytajcię jeszcze więcej przed działaniem, wniosek DRUGI taniej wychodzi drożej. REFLEKSJE mimo wszystko trzy dni jazdy na rzepaku zaszczepiły we mnie idę alternatywnego paliwa, tańszego i pachnącego, wizję świata w którym nie trzeba przepłacać za tak elementarny i powszechny płyn jakim jest paliwo.

  9. marek says:

    Halo Barnaba,
    chyba twoj nissan byl juz na krawedzi przepasci. Trzy dni na oleju rzepakowym doprowadzily go do smierci.
    ja jezdze moja Zafira juz ponad 5 lat na OR i przez moj bak przeszlo juz ponad 15000 litrow i zrobilem z tego ponad 150000 km. Znam rowniez takich ktorzy przejechali juz kilka setek tysiecy.
    W moim przypadku jest to na tyle oplacalne ze posmazalniczy jaki uzywam mam za darmoche, a czasami to zjem sobie kielbaske z frytkami w podziekowaniu ze odbiore od nich to „swinstwo”. Sam filtruje i jak policze ile mialbym wydac na ON to rachunek jest bardzo prosty 15000 x 1,1€ = 16500 TO PRAWIE CENA MOJEGO AUTA jak je kupilem. Wiec auto mam za frajer !!!

  10. sebastian says:

    Może ktoś mi poradzi jak dobrze przefiltrować olej posmażalniczy domowym sposobem????

  11. predo says:

    jeżeli tona rzepaku kosztuje średnio 1100 pln a z tony można odzyskać około 400 litrów oleju to średnia ceny oleju za litr wynosi 2,75 pln , to gdzie tu opłacalność ???

  12. marek says:

    napewno niejest tak jak myslisz, poniewaz pozostalosc po tloczeniu rowniez jest wykozystana i przynosi zysk ( na przyklad do produkcji paszy )

  13. AAZ says:

    Ja wlałem wczoraj puł na puł on i olej z lidla za 4,2 jeżdzi bez problemu jak narazie dynamika bez zmian dymienia niema , wydobywa się zapach spalonych placków etc:) . Ciekawe kiedy wejdą limity w sklepach na olej albo podrożeje do 5 zł. Bo jeżeli nie to dlaczego nie jeżdzić za połowę czyli połowa akcyzy trafia do budżetu za roślinny niepłacimy akcyzy

  14. AAZ says:

    P.S Golf 3 1.9 td

  15. UKS says:

    Nalezy pamietac, ze na ON jest akcyza 1.4/l i nastepnie do tego vat 23%. Olej rzepakowy nie ma akcyzy i vat 8%. Wniosek: olej rzepakowy jest nieoplacalny !!! Roznice w cenie otrzymamy dzieki nie placeniu podatku, co jest przestepstwem. Refleksja: co gdyby nie byloby akcyzy? trzeba by zrezygnowac z becikowego, rent itp. I… kolo sie zamyka

  16. @UKS: myślę, że nikt tu nie zapomina o tym, że jazda na oleju roślinnym czy biodieslu domowej roboty wymaga uiszczenia odpowiednich podatków.

    Podobnie wygląda sprawa z opłacalnością LPG, które też jest tańsze dzięki obłożeniu niższymi podatkami…

  17. Andrzej.K says:

    niepłacenie podatków jest przestępstwem! Czy ktoś może przytoczyć artykuł móiwący o tym że niewolno się poruszać pojazdem bez płacenia akcyzy opłaty paliwowej etc. Co w przypadku gdybym skonstrułował silnik na wodę. Lub pojazd napedzany energią słoneczną. Czy wtedy każdy urzywający mój wynalazek był by przestępca?
    Godząc sie na złe prawo jestesmy winni wszystkim nieszczęścia które spowodowały.

  18. Andrzej.K says:

    Poczytałem troszke i juz wiem jak kupujacy w markecie wlewa olej do swojego zbiornika to nie łamie prawa . Prawo łamie ten który mu ten olej sprzedał a nie odprowadził stosownych podatków. Przecież niemoże być winny kupujacy za to że sklepikarz niezapłacił podatków 🙂

  19. @Andrzej.K: naiwne to tłumaczenie. Sprzedający olej roślinny nie wie, że wlejesz go do baku. Zakłada, że nie, bo nie do tego celu on służy. Podobnie, jak nie sposób obciążyć sprzedającego olej opałowy odpowiedzialnością za jego wlewanie do baku przez nieuczciwych kupujących.

    Samochodu na wodę raczej Ci się nie uda skonstruować. 😉

  20. Andrzej.K says:

    Ale kupując olej opałowy oświadczamy do jakich celów będzie użyty.
    Na oleju roślinnym nie mogę znaleźć nawet instrukcji obsługi jak do większości produktów serwowanych w Polsce.
    Skąd mam wiedzieć że tego żółtego w butelkach nie wolno wlewać do silnika. Wiem też że nieznajomość prawa to nie wymówka. Ale czy łamaniem prawa jest wlewanie czegokolwiek do baku. Czy wlewanie produktów dających energie a nie nałożone stosownymi podatkami.
    Pamiętam że jako dziecko z kolegami wlewaliśmy wodę i piasek do starej wołgi. Czy łamaliśmy prawo? Niestety nie odpaliła:)

  21. marek says:

    halo,
    zakaz pedzenia bimbru nieupowaznial nikogo do kontroli kazdego pijanego czy ” napompowany ” jest bimbrem czy czysta wyborowa. Przepisy sa po to aby je lamac, a gulpie ustawa trzeba lamac. W niemczech okolo 12% diesli porusza sie przy uzyciu oleju roslinnego i nikt tego niezabroni, a przepisy TÜV-u ( dopuszczajace samochod do ruchu ),sa o wiele surowsze niz w Polsce.

  22. WADIM says:

    LUDZIE A POJECHAL ZWAS KTOS ODPOWIEDNIO ABY ZAINWESTOWAC ODPOWIEDNIO PRZEROBIC PORZADNIE I JESZCZE DOWALAC TUNINGIEM WOZ ASZ DO TIUNINGACJI PORZADNEJ !
    WOGOLE KTO SIE TEGO POJOL? SZUKAM SPECJALISTOW W TIUNINGOWANIU ALE SAME TYLKO GADANIA GDZIE SA SPECJALISTYCZNE SERWISY GDZIE ZROBIA TO PIEKNIE CI KTORZY TAK KONKRETNIE POJECHALI NAPISZCIE SKYPE VORSTZOEKENASSEPOESTER 24332760 3M TA SIE

  23. budowlany says:

    Obecnie coraz częściej stosuje się biokomponenty z roślin oleistych jako paliwo. Pytanie, czy to dla przeciętnego Kowalskiego i jego samochodu jest korzystne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *