Jaki kominek na małą przestrzeń?

Choć kominki z reguły kojarzą nam się ze sporymi wnętrzami, nie oznacza to że mając niewielkie mieszkanie nie będziemy mogli sobie pozwolić na posiadanie tego przyjemnego dodatku w naszym salonie. Wybór będzie jednak nieco inny, niż w przypadku tych domów, które posiadają ogromną ilość przestrzeni w domu, bowiem możemy zdecydować się albo na biokominek albo na piec wolnostojący.

Zalety biokominka

Szukasz sposobu na skuteczne ogrzanie wnętrza, ale nie możesz sobie pozwolić na montaż typowego kominka? W takim wypadku, biokominek będzie dla Ciebie doskonałym rozwiązaniem. Nie tylko z łatwością możemy go zamontować w każdym wnętrzu, bo dzięki niewielkim wymiarom idealnie tam będzie pasował, ale także nie wymaga on obecności w danym pomieszczeniu jakiegoś zaawansowanego systemu wentylacji. Pamiętajmy, że biokominek nie tworzy sadzy i dymu, bo zasilany jest nie zwykłym drewnem, ale biopaliwem, które w procesie spalania wytwarza wyłącznie parę wodną oraz dwutlenek węgla. Oznacza to, że nie będziemy musieli martwić się o zakopcone ściany czy przykry zapach spalenizny w domu. A oprócz tego, będziemy mogli zapomnieć o problemach związanych ze składowaniem drewna, co niemal zawsze wymaga wygospodarowania oddzielnego pomieszczenia. Kolejny atut biokominka to estetyczny wygląd– tworzy on palenisko, które automatycznie budzić będzie bardzo ciepłe i pozytywne skojarzenia u każdej osoby. Dzięki szerokiej gamie dostępnych na rynku wariantów zabudowy, dany kominek będzie można łatwo dobrać można do aranżacji wnętrza we własnym domu. A jeśli dojdziemy do wniosku, że lokalizacja paleniska w konkretnym miejscu nam nie odpowiada, jego przeniesienie, ze względu na kompaktowe wymiary, nie zajmie więcej niż kilka chwil. Ze względu na swoje niewielkie wymiary, kominki tego typu stanowią świetny wybór nie tylko dla mieszkańcow bloków, ale też dla osób, które chcą zapewnić dodatkowe ogrzewanie balkonu czy tarasu.

kominek-w-lazience

Czy warto kupić piec wolnostojący?

Chyba każdy Polak zna nazwę „koza”, która w literaturze z 18 i 19 wieku używana było do określenia pieca popularnego wśród biedniejszych warstw społeczeństwa. Mamy 21 wiek, a kozy nadal są popularne, choć dziś nikt nie uważa ich za synonim ubóstwa. Pewne zalety takiego piecyka są jednak nadal aktualne. Przede wszystkim, mimo niewielkich wymiarów, piec wolnostojący typu koza potrafi zapewnić ogromną ilość ciepła w pomieszczeniu w którym się znajduje. W porównaniu z tradycyjnym kominkiem, jest też znacznie oszczędniejsza – dzięki niewielkim wymiarom, taki piecyk nagrzewa się bardzo szybko, co obniża jego koszty eksploatacji. A jeżeli uznamy, że chcemy mieć więcej ciepła w innym miejscu, przeniesienie takiego piecyka nie powinno stanowić problemu, bo jest to konstrukcja bardzo lekka.

Co wybrać?

Pomimo pewnych podobieństw, piece wolnostojące i biokominek to tak naprawdę dwa światy. Ostateczny wybór zależy zarówno od warunków w naszym domu, jak również naszego własnego gustu. Szczerze powiedziawszy, jest to głównie kwestia gustu, bowiem jednej osobie spodoba się dyskretne ciepło emitowane przez biokominek, a ktoś inny będzie wolał stylowy dodatek do wnętrza, jakim jest koza. Pamiętajmy jednak, że koza musi być podłączona do zewnętrznego układu wentylacji, ponieważ jest to piecyk spalający drewno, a co za tym idzie, produkujący sadzę i dym. Jest to czynnik który eliminuje kozy z użycia w blokach.

Komentarzy do wpisu “Jaki kominek na małą przestrzeń?”: 6.

  1. Trzeba też zwrócić uwagę na koszty – taki biokominek jest na pewno niezwykle ładny, tani w montażu – ale dość drogi przy eksploatacji. Zakup alkoholu, dzięki któremu będziemy mogli „palić” to niemały wydatek w porównaniu np. do palenia w zwykłym kominku (bądź kozie).
    Osobiście biokominki bardzo mi się podobają, mam nadzieję że z czasem ceny paliw spadną.

  2. Karol says:

    Biokominki to ciekawa opcja ale jak piszę Tomasz dosyć drogi w eksploatacji, litr paliwa to wydatek około 15 zł. Ja zastanawiam się nad czymś do małego drewnianego domku letniskowego. Powierzchnia nie duża (5×5) ale aż prosi się żeby przyjechać do niego zimą. Najwięcej osób poleca mi wspomnianą kozę ale czy jest to bezpieczne w przypadku drewnianego domku? Jaki byłby orientacyjny koszt postawienia czegoś takiego wraz z kominem?

  3. Robercik says:

    Jeśli chcemy mieć łądny efekt, to owszem biokominek jest fajny, ale ciepła nam nie dostarczy (bardzo niewiele), dlatego w małych pomieszczeniach fajnie sprawdzają się kominki wolnostojące, w marketach są od 700 zł

  4. W moim przypadku padło na zwykły kominek wolnostojący. Patrząc na koszta jakie generowałby biokominek nie bardzo by mi się to opłacało. Poza tym nadając się raczej tylko do małych pomieszczeń.

  5. Softshell says:

    Wolnostojący kominek to szał, ale słyszałem także o rozwiązaniu na ścianę, coś w rodzaju takiego płomyka, znicza, ale także mówi się na to kominek, choć nie wiem czemu.

  6. @Softshell: masz na myśli tzw. biokominki, o których właśnie mowa w artykule.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *