Po co i jak przeliczać m3 gazu na kWh?

Od zawsze, na rachunkach za gaz ziemny, podawano liczbę zużytych metrów sześciennych tego paliwa. A teraz, będzie się podawać liczbę kilowatogodzin dostarczonych pod postacią gazu. Czemu? I jak przeliczać m3 gazu na kWh energii w paliwie?

Mogę tylko zgadywać, jaka była intencja wprowadzenia takich zmian. Ale wydaje mi się, że mam spore szanse, by trafić. Zacznijmy właśnie od tego tematu.

Przedstawianie na rachunku za gaz zużycia wyrażonego w metrach sześciennych powoduje, że trudno jest porównywać rachunki za eksploatację urządzeń gazowych z elektrycznymi. Wprawdzie można porównać koszt ogrzewania dwóch różnych domów gazem i prądem, ale trudno w ten sposób ocenić, który jest bardziej energooszczędny. W tym miały pomagać świadectwa charakterystyki energetycznej, ale pomysł spartolono po całości.

Gdy więc będziemy mieć na rachunku zużycie gazu wyrażone w jednostkach energii, będziemy mogli porównać tę wielkość z jakimś rachunkiem za prąd, gdzie przecież podaje się ilość zużytej energii elektrycznej.

A jak przeliczać m3 gazu na kWh?

W technice przyjęło się uważać, że ilość energii niesionej w paliwie równa jest jej wartości opałowej. Ta wielkość oznacza ilość energii, którą uzyskamy ze spalenia paliwa, ochłodzenia spalin do początkowej temperatury, ale bez skroplenia pary wodnej ze spalin. Dla odróżnienia, ciepło spalania zawiera już energię ze skroplenia spalin, dlatego jest zawsze większe, niż wartość opałowa (pomijając paliwa pozbawione wodoru i wilgoci).

Obydwa pojęcia oraz różnicę między nimi bardziej szczegółowo opisuje ten artykuł.

Wartość opałowa dla gazu ziemnego różnić się będzie w zależności od jego składu. Można dla uproszczenia przyjąć, że wynosi ona (dla gazu ziemnego wysokometanowego, GZ-50) ok. 34,4 MJ/m³n (megadżuli na metr sześcienny w warunkach normalnych). Jednocześnie, 1 MJ = 0,277777778 kWh, czyli wartość opałowa 1 m³n gazu ziemnego wynosi 9,55555556 kWh.

Dla uproszczenia można przyjąć, że to prawie 10 kWh.

Czyli, jeśli za metr sześcienny gazu ziemnego płacimy 2 złote, to za 1 kWh energii zawartej w gazie ziemnym pod postacią wartości opałowej płacimy nieco więcej, niż 0,20 PLN.

Jednocześnie warto pamiętać o tym, że nowoczesne kotły gazowe (kondensacyjne, skraplające parę wodną ze spalin) są w stanie wycisnąć z gazu ziemnego więcej energii, niż wynosi jego wartość opałowa. Z tego względu podaje się ich sprawność jako przekraczającą 100%.

Komentarzy do wpisu “Po co i jak przeliczać m3 gazu na kWh?”: 11.

  1. Ogrodnik says:

    Bardzo przydatny post. Sam mam z tym problem 🙂

  2. Grzes says:

    Witam,

    Dzisiaj dostałem pierwszy raz fakturę za gaz w kwh. Dziwi mnie nieco współczynnik konwersji na poziomie 11,130 kwh/m3. Nie za dużo? Swoją drogą jest informacja, że w danym okresie przelicznik może być różny. Ciekaw jestem jak to będzie wyglądać. Na ulotce informacyjnej podają zaś przykład dla 11,097 kwh/m3. J

  3. @Grześ: wartość opałowa gazu ziemnego nie jest stała, ale zależy od jego składu. Dlatego ten przelicznik może się zmieniać. I to też korzyść przy płaceniu za kWh energii w gazie, bo dostając przez jakiś czas gaz gorszy nie będziemy płacić większych rachunków.

  4. Adam says:

    A mnie ciekawi czy dla przeciętnego odbiorcy gazu te zmiany będą w jakikolwiek sposób zauważalne?

  5. Fajka says:

    No, w końcu się dowiedziałem w jaki sposób przeliczać m3 na kWh. Wielkie dzięki.

  6. System says:

    Łojejku, a ja myślałem, że to bardziej skomplikowany proces. Dzięki za krótkie, acz wystarczające wyjaśnienie.

  7. Grzegorz says:

    Jestem już po 2 rachunkach z kwh zamiast m3 i mam nieodparte wrażenie, iż ten nowy system przeliczania gazu z m3 właśnie na kwh to dobra droga do tego aby niby całkiem legalnie od klientów wyciągnąć więcej pieniędzy. Na mojej fakturze podana kaloryczność gazu to 11,130 kWh/m3. Nie wiem skąd takie cudowne osiągi?! Tak z mojej pamięci znając niektóre opracowania to utkwiła mi w głowie kaloryczność na poziomie około 10kWh/m3. Może się mylę ale nie wierzę, że to jak ta cała kaloryczność będzie szacowana nie pozostawia żadnego pola do manipulacji. Przykład wątpliwości: http://forsal.pl/artykuly/690619,odbiorcy_sie_skarza_gaz_ma_zbyt_niska_kalorycznosc.html

  8. @Grzegorz: teoretycznie przeliczenie z m3 na kWh miało właśnie służyć wyprostowaniu takich wątpliwości. Teraz płaci się za energię, a nie za ilość dostarczonego gazu, więc jeśli gaz ma niższą kaloryczność, to zużywa się go więcej, ale to nie ma wpływu na wielkość rachunku. Bo płaci się za ilość dostarczonej energii tyle samo, niezależnie od tego, ile gazu trzeba było dla jej otrzymania zużyć.

    Oczywiście zakładamy, że pomiary kaloryczności gazu ziemnego wykonywane są poprawnie i nikt tu nikogo nie chce oszukać.

  9. Tomasz says:

    Skoro pisze Pan ze: gaz ma nizsza kalorycznosc i zuzywa sie go wiecej … Moim zdaniem zaleznosć jest prost proporcjonalna = wyzsze rachunki. Tym bardziej ze: żyżycie gazu x współczynnik konwersji (m3 na KWh) to iloczyn…. dodajmy sobie do ogolnej kwoty to samo dzialanie matematyczne z tytulu oplaty przesylowej….

  10. @Tomasz: tak było przed tą zmianą. Wtedy puszczenie na jakiś czas gazu mniej kalorycznego powodowało, że ludzie musieli zużywać go więcej, a ponieważ płacili za ilość zużytego gazu, rachunki były wyższe.

    Teraz powinno być lepiej, zakładając rzecz jasna, że pomiary wartości opałowej gazu są rzetelne.

  11. janusz says:

    Moj przelicznik to 11.168kWh/m3,piec kondensacyjny(jedyne urzadzenie w domu,ktore zuzywa gaz,a rachunki duzo wyzsze niz wczqesniej przy przeliczniku zuzycia m3.
    We wczesniejszym okresie zimowym kiedy temp.byly po -15 st.zuzycie gazu bylo mniej wiecej w takiej samej wysokosci(piec na ogrzewanie+ciepla woda w lazience,piecyk gazowy do cieplej wody w kuchni +kuchenka gazowa) i oplata wynosila srednio po 700 zl(+-)50 zl.
    Teraz temp.u mnie przy domu nigdy nie spadla ponizej -2 st.a rachunek wynosi 700 zl.
    jak dla mnie cos tu jest nie tak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *