Ile kosztuje kolektor słoneczny?

Identyczny tytuł miał ciekawy wpis, który znalazłem ostatnio na blogu Solarblog.pl. Zawiera on ciekawą prezentację, która porównuje ceny kolektorów słonecznych płaskich i próżniowych (rurowych).

Przeanalizowane zostały ceny katalogowe kilkudziesięciu urządzeń i okazało się, że:

  • 1 m² powierzchni czynnej absorbera (apertury) w przypadku kolektora płaskiego kosztuje 587-1 192 PLN netto (średnio 889),
  • 1 m² powierzchni czynnej kolektora próżniowego kosztuje 1 395-3 410 PLN netto (średnio 2 182).

Autorzy opracowania zaznaczają, że należy ostrożnie podchodzić do danych dotyczących powierzchni apertury (czynnej) dla kolektorów ze zwierciadłem odbijającym promieniowanie słoneczne w kierunku absorbera (kolektory CPC). Te zwierciadła są narażone na działanie wszystkich czynników atmosferycznych, łącznie z zakurzeniem, a dodatkowo trudno się je czyści. Z tego względu, po jakimś czasie ich wydajność się będzie zmniejszać.

Porównanie świetne i warto wykonać podobne, analizując potencjalny zakup kolektora słonecznego. Ale warto porównać nie tyle same moce, co raczej uzyski — czyli realny koszt 1 kWh ciepła dostarczonego do ciepłej wody użytkowej.

Znacznie taniej wychodzi koszt budowy kolektora słonecznego domowym sposobem. Na 1 m kolektora potrzebowalibyśmy 6 metrów rurki miedzianej i ok. 1,5 m blachy aluminiowej, plus drewno i szkło z odzysku do wykonania obudowy.

Komentarzy do wpisu “Ile kosztuje kolektor słoneczny?”: 4.

  1. Ruralista says:

    Wreszcie konkrety kosztowe 🙂

    Jeśli kolektor kosztuje 2 500 zł brutto to równać się będzie około tysiącu godzin podgrzewania wody użytkowej przez pięciokilowatową grzałkę, kupioną za 200 zł.

    Dajmy na to, że pięcioosobowa rodzina bierze codziennie prysznic, łącznie przez 30 minut, co daje koszt nieco ponad złotówkę zł/dzień.
    Czyli, jeśliby ceny prądu utrzymywały się na stałym poziomie, to po jakiś 2 000 dniach podgrzewania wody tylko przez kolektor wyszłoby na zero.
    Istotne teraz, ile dni rocznie będzie sprawny kolektor, że da nam ciepłą wodę, nie wymagającą dogrzewania oraz to, jakie będą koszty serwisu poszczególnych urządzeń (grzałkę chyba taniej będzie utrzymywać w dobrym stanie)…

    Prąd jest najdroższym źródłem dla energii cieplnej, toteż takie porównanie kolektorów wypadnie zawsze korzystniej dla podgrzewania przy pomocy spalania drewna, słomy, biomasy, pelletu, węgla, gazu, czy oleju opałowego.

  2. Darek says:

    Do podgrzania 1 l wody o 1 stopien nalezy zuzyc 1.2 Wh. Za 1 zl mozna kupic niecale 2 kWh. Jezlei woda w sieci ma 10 stopni, a prysznic 30 stopni to dzienne zuzycie CWU nie powinno przekroczyc 55 l. Te prysznice musialyby byc bardzo szybkie. A gdzie woda do mycia naczyn, przepierek itp?

    Na 1 m2 pada 1000 kWh energii slonecznej, kolektor powinien przechwycic przynajmniej 500 kWh/rok. Skoro kosztuje on 1 tys/m2 to po 4 latach zamoryzuje sie w porownaniu do pradu. W porownaniu do gazu tzreba czekac 6-8 lat w zaleznosci od taryfy. Po dodaniu wszystkich kosztow 10 lat zwrotu kosztow zakupu wydaje sie max.

  3. droob says:

    10 letni okres amortyzacji jest trochę optymistyczny, bardziej obstawiam 15-20 lat

  4. lublin says:

    w lato/wiosna/jesień bardzo fajnie sprawdzają się powietrzne pompy ciepła, w zimę trzeba grzać tradycyjnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *