SNG – sztuczny gaz ziemny

W Polsce zużywamy całkiem sporo gazu ziemnego. Oprócz tego, że wykorzystujemy go w przemyśle (np. do produkcji nawozów azotowych), sporo idzie go też na ogrzewanie i do gotowania. Ale gaz ziemny przede wszystkim importujemy (mniej więcej 2/3 naszego popytu pokrywamy trudnym, rosyjskim importem). Dobrze jest się więc rozglądać za bezpiecznym źródłem gazu ziemnego. Zwłaszcza, jeśli mamy zamiar używać sprężonego gazu ziemnego (CNG) do zasilania samochodów. No i oczywiście najlepiej, by to źródło gazu ziemnego było odnawialne. W końcu idziemy w kierunku zrównoważonego rozwoju, prawda?

No ale skąd wziąć więcej gazu ziemnego? Czy można go wyprodukować z czegoś innego? Czytaj dalej…