Obieg tlenku węgla w przyrodzie.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 17 lut 2010, 09:32

Szkodzisz...

Tlenek węgla to jedno, ale ograniczając dopływ powietrza doprowadzasz do tego, że w kominku odbywa się piroliza. A zatem przez komin ulatuje nie tylko tlenek węgla, ale też wszelkiego rodzaju smoły. Pewnie połowa jest mniej lub bardziej rakotwórcza. No i komin Ci zakleja, co może spowodować nie tylko jego zatkanie, ale też pożar.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 21 lut 2010, 11:30

W moich książkach nt. ogrodnictwa jest tylko wzmianka, że tlenek węgla w
większym stężeniu jest szkodliwy dla roślin. Ale nie demonizowałbym jego
szkodliwości dla człowieka przy bardzo małych stężeniach jak to ma miejsce
na wolnym powietrzu. Podobnie uważam, że związki które są w stanie utlenić
się lub zredukować do nieszkodliwych nie powinny być zbyt mocno tępione.
Pewnego rodzaju anegdotą może być to, że pewien rolnik powiedział mi, że od
czasu zaostrzenia norm emisji tlenków siarki musi uwzględniać ten
pierwiastek w nawożeniu. Nawiasem mówiąc ja stosuję nawożenie naturalne,
ale zdaża mi się sypnąć nawozy zawierające siarkę, bo u roślin kwasolubnych
widać jej niedobory.

Paląc w kominku lub piecu warto stosować zasadę, że do czasu wypalenia
częci lotnych paliwa należy dostarczać lekki nadmiar powietrza. Gdy zostaje
żar można bez żadnych obaw zakręcić dopływ powietrza na maxa. Takie powolne
redukowanie ilości powietrza sprzyja podwyższeniu sprawności przy
jednoczesnej minimalizacji ryzyka zatkania komina czy puszczania w
środowisko różnych świństw. Ale faktem jest, że papierosy są groźniejsze.
Naprawiając telewizory mogłem po sprzęcie rozpoznac nałogowego palacza.
Telewizor jest wtedy oblepiony bardzo grubą warstwą pyłu. Raz ten pył był
ewidentną przyczyną awarii. Nawet bardzo mocno ko[cący piecyk czy komin
nie da namiastki tego, co czynia papierosy.


Wróć do „Pytania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 0 gości

cron