Opis działajacej zgazowarki holzgazu + piec

stratos
Doświadczony
Posty: 508
Rejestracja: 22 lis 2009, 19:00
Lokalizacja: Mława

Postautor: stratos » 22 sty 2011, 08:31

U siebie hydrofor 500l mam wstawiony szeregowo w instalacje.
Woda z kotła trafia od góry do hydroforu, a z dołu wychodzi na instalację w budynku.

Akumulatora ciepła też nigdy nie widziałem za dużego.

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Postautor: BBK » 22 sty 2011, 23:58

a co leci z komina :?:

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 24 sty 2011, 19:10

Wielkość zbiornika zależy od tak wielu czynników, że w ciemno nic się nie
da podpowiedzieć. Najważniejsza będzie moc kotła, zapotrzebowanie domu na
ciepło, jakość izolacji termicznej etc. Jedyne co moge podpowiedzieć, to
sposób na w miarę dokładne oszacowanie wielkości na podstawie energii
zużywanej przez dom. Przy - 20 stopniach dobowe zapotrzebowanie w
przybliżeniu wynosi 1% rocznego. Jeżeli np. posiadam dom o powierzchni 80m2
i zapotrzebowaniu 60 kwh/m2 rocznie, to na dobę zużyję 48 kWh. 1 litr wody
podgrzany o 1 stopień akumuluje ok. 1.2Wh energii. Jeżeli zbiornik będzie
pracował w zakresie 40-60 stopni (20 st. róznicy temp), to do zapewnienia
dobowego zapotrzebowania nalezy uzyć 2000l wody. Jednak taki zbiornik przy
0 stopni na zewnątrz wystarczy na 2 dni, a przy 10 stoniach aż na 4, o ile
izolacja termiczna będzie aż tak skuteczna. Taka wielkośc dla mnie byłaby
mocno przewymiarowana, lepiej sprawdziłby się 1000l, czyli na 12 h przy -20
stopniach, 1 dobę przy zerze i 2 doby przy +10 na zewnątrz. Gdyby jednak
moc kotła była za mała, albo była możliwa praca przy większej różnicy
temperatur, to zbiornik może być mniejszy. Moim zdaniem lepiej użyć trochę
za małego, niż zbyt dużego.

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Postautor: BBK » 26 sty 2011, 01:04

do Yody
ja myślałem o ułożeniu cegieł przy ściankach bocznych i przy tylnej (bez góry) tak aby mimo wszystko można było palić dość długie kawałki drewna, ale próbuj dalej a na pewno dojdziesz do dobrych dla ciebie efektów. jaki teraz masz dym?

Do lenowy
moje gratulacje następna pracująca zgazowarka :) estetyka jest kwestią gustu :)
i zapytanie co ci się działo z szmotem? ja mój wymieniłem po 7 latach użytkowania.

do jagutka4
co do sposobów zabezpieczenia pożarowego to opisałem to dość szczegółowo, tylko poczytać ale dodam, że najważniejsze jest odcięcie wentylatora w momencie pojawienia się temperatury na przenośniku ślimakowym. jeśli korzystasz z oryginalnego sterownika do pieca CO to powinien mieć wyjście na czujnik podajnika, jeśli go nie ma to zastosuj np termostat z bojlera. i przez niego puść zaś. wentylatora.
Dość dobrze też sprawdza sie zbiornik wody podłączony do obudowy podajnika a zaślepiony woskiem z świeczki (zbiornik min. 10l).
Z mojego doświadczenia sytuacje zagrożenia pożarem to brak trocin w zbiorniku i same suchutkie heblowiny
I jeszcze słówko co do wykonania - profesjonalnie :D podoba mi się
zapytam się jeszcze o tę wymurówkę nie pęka od naprężeń ? Uważałem, że, luźno ułożone ale spasowane cegły nieco mogą pracować przy zmianie temperatur, nie znam jednak tej wymurówki.
Ostatnio zmieniony 26 sty 2011, 10:27 przez BBK, łącznie zmieniany 1 raz.

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Postautor: BBK » 30 sty 2011, 22:26

No zawsze coś ciekawego, wentylator daje dodatkowy ciąg :)
Ja jak nie miałem wkładu kominowego to latem, podczas upałów też miałem problem z rozpalaniem, ale ja radziłem sobie starą gazetą, zanim podpaliłem w piecu to najpierw w dolnej wyczystce podpalałem ww. gazete co rozgrzewało komin i już po podpaleniu w piecu nie kopciło się.
Każdy sposób dobry, który jest skuteczny :)
Mam tylko jedną wątpliwość, czy przez ten wentylator cały czas napływa świeże powietrze do komina :?:

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Postautor: BBK » 01 lut 2011, 03:19

wiatrak od nadmuchu z pieca i ma klapkę - tak więc nie puszcza "lewego" powietrza w komin.
to sie rozumie :)

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Postautor: BBK » 03 lut 2011, 22:43

Moje gratulacje ciekawego aczkolwiek nietypowego w tym przypadku rozwiązania :) strumień powietrza z wentylatorka podciśnieniem zasysa i zwiększa wypływ dymu do komina. czasem rzeczy znane od dawna (tak np działa dmuchawa do zboża) można fajnie wykorzystać :) nie przyszło mi to nawet na myśl :(.
Jak dobrze zrozumiałem to używasz wentylatorka tylko do rozpalania?

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 04 lut 2011, 08:37

Ja się tylko zastanawiam, czy taki wentylator nie pogorszy ciągu kominowego schładzaniem spalin mocniej, niż poprawi go samym dmuchaniem?

I czemu to nie przypomina choćby trochę jakiejś strumienicy? Na pewno wtedy działałoby lepiej. :)
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Re: Opis działajacej zgazowarki holzgazu + piec

Postautor: BBK » 28 lut 2012, 01:47

Czy mógłbyś przesłać dokładny schemat tej zgazowarki? i czy mógłbym się z Panem skontaktować telefonicznie?
Dawno na forum nie zaglądałem, ale skoro jestem to odpowiem
Schemat poglądowy jest wklejony nie pamiętam na której stronie i wymiary też były podawane.
Kontakt telefoniczny wolał bym nie, proszę pisać na priva, postaram się w miare możliwości odpowiedzieć.
P.s. proszę o cierpliwość, nie zawsze mam czas

Ponieważ nie można pisać tylko o samych sukcesach to - piec opisywany w temacie niestety po 9 (10) latach przegnił i już jest pocięty, jedynie blachy płaszcza zewnętrznego nadawały się do ponownego użycia, prawdopodobnie właśnie spalanie drewna (zrębków) przyczyniło się do jego szybszej eksploatacji, niestety wraz z kotłem na złom poleci zgazowarka, tzn. sam tygiel.

Nowy kocioł, będzie innej budowy, tamten był tzw, górniak a ten to dolnociągowy częściowo wyłożony szamotem, z dopalaniem i tak jak tamten z rusztem wodnym. jak się będzie sprawował to się zobaczy. tygiel nie muszę przerabiać, nie przepalił się ale uważam po pewnych doświadczeniach z kogeneratorem i po pewnych przemyśleniach, że powinien mieć inną budowę.

Awatar użytkownika
zuzzia92
Posty: 2
Rejestracja: 26 mar 2013, 16:16
Kontaktowanie:

Re: Opis działajacej zgazowarki holzgazu + piec

Postautor: zuzzia92 » 26 mar 2013, 16:22

Przyłączam się do prośby, zdjęcia czy nawet sam schemat byłby przydatny :D

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Re: Opis działajacej zgazowarki holzgazu + piec

Postautor: BBK » 01 kwie 2013, 01:06

Witam zaintweresowanych
Kocioł o którym pisałem a mam zamiar poskładać będzie realizowany w tym roku po zakończeniu okresu grzewczego, ale będzie to raczej w lecie. Pomysł mam ale nie będę go opisywał przed uruchomieniem i sprawdzeniem jego pracy.

odyssa12
Wtajemniczony
Posty: 32
Rejestracja: 30 maja 2014, 13:14
Lokalizacja: Międzyrzecz
Kontaktowanie:

Re: Opis działajacej zgazowarki holzgazu + piec

Postautor: odyssa12 » 29 lip 2014, 12:49

Ja sie nie odważe na budowę w wlasnym zarkesie - ale na jesień na bank modernizuje swoje centralne i włąśnie myśle intensywnie nad podobnym rozwiązaniem. Licząc koszty paliwa - na pewno najbardziej opłacalne.
i jak? Udało się wybudować ten kocioł?

orlando
Posty: 1
Rejestracja: 23 sty 2016, 13:37
Kontaktowanie:

Re: Opis działajacej zgazowarki holzgazu + piec

Postautor: orlando » 23 sty 2016, 13:39

Czemu nie ma zdjęć?

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Opis działajacej zgazowarki holzgazu + piec

Postautor: Lis » 24 sty 2016, 15:12

Najwyraźniej zostały usunięte z serwisu, na których umieścił je autor wątku.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Re: Opis działajacej zgazowarki holzgazu + piec

Postautor: BBK » 24 sty 2016, 20:36

Kol. Lis można bezpośrednio na stronie umieszczać zdjęcia :?:


Wróć do „Gaz drzewny do ogrzewania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika. i 2 gości

cron