moje maleństwo

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Re: moje maleństwo

Postautor: Ankot » 28 lut 2015, 20:52

Oleju nie trzeba rozpylać - smarowanie silnika dwutaktowego zasilanego gazem juz dawno wymyślono.... i było gdzieś o tym na naszym forum. Olej jest po prostu wkraplany do kolektora ssącego i dalej już rozprawia sie z nim korbowód w karterze...... - znaczy sie tworzy mgłę smarującą łożyskowanie i gładź. Wkraplanie odbywa się podciśnieniowo tzn - olej jest zasysany przez pęd powietrza w kolektorze ssącym przez dyszę ze śrubą regulacyjną . Były tutaj zdjęcia takiego małego motoroweru zasilanego holcgazem......

piotrul
Doświadczony
Posty: 106
Rejestracja: 22 cze 2012, 16:09

Re: moje maleństwo

Postautor: piotrul » 02 mar 2015, 10:13

Większość nowszych silników 2-suwowych, ma tak rozwiązane smarowanie.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Re: moje maleństwo

Postautor: Ankot » 02 mar 2015, 13:42

Nowsze 2-takty mają pompę olejową dozującą , oddzielny zbiornik oleju ze wskaźnikiem poziomu i układy blokady zapłonu gdy brak oleju smarowego. I to jest podpowiedź jak cos takiego rozwiązać w naszych wynalazkach. :D


Wróć do „Stacjonarne małej mocy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron