Początki

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Postautor: BBK » 20 lip 2011, 22:32

dołączam się do postu powyżej, powinno być dobrze.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 03 sie 2011, 09:55

Prosty przelicznik -- 2,5-4 kg drewna / 1 litr benzyny.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Postautor: BBK » 04 sie 2011, 01:14

Wyliczenia w miarę poprawne ale, czy myślisz uzyskać to z silnika 1,4l na hg :?:

Coondelboory
Doświadczony
Posty: 473
Rejestracja: 17 mar 2006, 20:16

Postautor: Coondelboory » 06 sie 2011, 09:10

[...]Według najnowszych tech. 500kwh na 300 kg drewna na godz.
To ja poproszę o jakieś informacje o tej "najnowszej technologii". Chciałbym dowiedzieć się, jak wydobyć 20 MJ z kilograma drewna (przy założonej 100% sprawności konwersji drewna w gaz i 30% sprawności silnika)

C.

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Postautor: BBK » 15 sie 2011, 20:54

Przeczytałem ten temat i widzę z jednej strony bardzo realne wyliczenia co do rentowności pracy na HG a z drugiej zastanawia mnie dlaczego schodzicie na duże silniki czy w ogóle temat trwałości silników czy ich elementów jeśli to są "początki"?
W związku z trwałością gniazd zaworowych przypomniał mi się temat trwałości szamotu poruszany u kol. Ankota i że niby miał wypłynąć, ja się pytam dlaczego u mnie nie chce?

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Postautor: BBK » 15 sie 2011, 23:00

Camelii napisał w pierwszym poście:
Witam Panowie i Panie,
od dłuższego czasu przeglądam forum i przymierzam się do budowy małego testowego układziku.
Ja bym został przy małym silniku dla takich prób, owszem zgadzam się z Tobą:
uważam że tylko takie dają gwarancję przyzwoitej trwałości. Dodatkowo jak już wcześniej pisałem silniki te osiągają przyzwoitą moc przy 1500obr/min.
ale do nich potrzeba "wszystkiego" większego, łącznie z kasą a tak kol Camelii wg. mnie odstraszacie zamiast zachęcić do działania.

Coondelboory
Doświadczony
Posty: 473
Rejestracja: 17 mar 2006, 20:16

Postautor: Coondelboory » 16 sie 2011, 21:49

[...] przypomniał mi się temat trwałości szamotu poruszany u kol. Ankota i że niby miał wypłynąć, ja się pytam dlaczego u mnie nie chce?
I pewnie nie wypłynie, jeśli będziesz proces prowadził w sensownym zakresie temperatur. Szamot topi się powyżej 1500°C, do zgazowania biomasy (w zależności od jej rodzaju) nie nalezy przekraczać 1100°C (albo i mniej), bo popiół będzie szlakować (niektóre spiekają się poniżej 900°C - np. z topinambura). Stosunkowo niska temperatura oczywiście skutkuje gorszym gazem (więcej CO2), ale szamot jest bezpieczny (o ile nie ma dużych wahań temperatury).

C.

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Postautor: BBK » 17 sie 2011, 22:17

Narek co do pracy Ankota nie chcę się wypowiadać, być może masz rację, ale jeszcze wrócę z tym szamotem, tam nie chodziło o samą temperaturę tylko o pewne składniki chemiczne, sorki szkoda mi czasu na szukanie na której to stronie, ale pamiętam że wtedy podawałem za przykład zachowanie się szamotu w mojej zgazowarce do ogrzewania CO jako praktyk i udowadniałem, że tak nie jest.

BBK
Doświadczony
Posty: 335
Rejestracja: 15 gru 2007, 20:57
Lokalizacja: Lubliniec

Postautor: BBK » 25 sie 2011, 22:15

Dzięki za podpowiedź, ale jeszcze raz podkreślę, że jak na razie nic się nie upłynnia, jedynie co można stwierdzić to taki "przepracowany" szamot jest później bardziej kruchy.


Wróć do „Stacjonarne małej mocy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron