A może by tak retorty i gaz drzewny?

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 06 mar 2010, 14:02

Gaz pirolityczny? Nie, dziękuję...
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

stratos
Doświadczony
Posty: 508
Rejestracja: 22 lis 2009, 19:00
Lokalizacja: Mława

Postautor: stratos » 03 kwie 2010, 18:12

A do biogazowni sie ten wegiel czasami nie nada ?
http://www.agroenergetyka.pl/?a=article&id=494
W ostatniej linijce tekstu jest podany optymalny skład wsadu

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 03 kwie 2010, 18:57

sądze że tu chodziło o węgiel zwiazany w materii ogranicznej, nie sądzę aby jakiekolwiek bakterie dały sobie radę z pierwiastkowym węglem.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 05 kwie 2010, 15:24

A co z tym gazem jest nie tak? Zawiera w sobie masę dobra w postaci olejów napędowych, metanolu, kwasu octowego, terpentyny , gwajakolu i wody, która do niczego nam się nie przyda. Oddzielenie wyżej wymienionych frakcji nie stanowi żadnego problemu a to co się nie skondensuje w wymiennikach ciepła (gaz)podgrzeje drewno w retorcie.
Gaz pirolityczny to rzeczywiście świetny surowiec, ale ja bym go prosto z reaktora do silnika, mimo wszystko, nie pakował. Bo właśnie te wszystkie "dobra" nam ten silnik dokumentnie zakleją. :(
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 05 kwie 2010, 21:19

co do zarobków przy wypale węgla drzewnego to nie są wcale takie oszałamiające, praca jak każda inna, więcej zarobi dobry pilarz.

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 05 kwie 2010, 22:11

wypał w retortach jest dość dobrze obsadzony przez ludzi z branży, od lat, kokosów z tego nie ma ale ludzie żyją, dość specyficznie zresztą. podstawą jest tu raczej dzierżawa placu w dogodnym miejscu, oraz dostęp do dużych ilości twardego drewna na miejscy, loco las. może jakby produkcje usprawnił, tak żeby wyłapywać np oleje pirolityczne, itp, sprawność typowych retort jest niewielka, cięzko to przeliczyć, ale najpierw się rozpala drewno, jak się dobrze rozpali, zamyka się klape i gazy lecą w atmosferę. może gdyby opracował jakiś wydajny proces w retorcie typu autoklawa, o dużej sprawności gdzie by np gaz pirolityczny był spalany i podgrzewał retorte do której nie byłoby dostarczane powietrze itp. kto wie może by się opłaciło, może dałoby się zwykly zrębek zwęglić i sprasowac na brykiet który jest wmiare w cenie.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 06 kwie 2010, 19:14

Węgiel do biogazowni z pewnością się nie nada. Bakterie metanowe jako
pożywkę stosują octany lub wodór i CO2, a te powstają ze związków
organicznych. Czystego węgla drzewnego nie tknie żadna porządna żywa istota,
no chyba że po zatruciu pokarmowym ;)

W lecącym obecnie na Discovery programie "The Colony" uczestnicy zrobili
zasilanie silnika gazem pirolitycznym który błędnie nazwali gazem drzewnym.
Metoda produkcji jest bardzo prosta - kanister z drewnem robi za retortę, a
podgrzewany jest w beczce. Układ działa, ale mam co do niego wiele
wątpliwości. Przede wszystkim duża ilość wszelkiego rodzaju smoły i jakby
nie było węgiel to odpad. A piroliza dla uzyskania paliwa ciekłego to
raczej trudna sprawa. Po uzyskaniu frakcji ciekłej trzeba ją będzie jeszcze
oczyścić i uszlachetnić. Mam wątpliwości, czy takie podejście jest warte
zachodu. Chyba, że mamy naprawdę dobry pomysł na wykorzystanie węgla
drzewnego, spalenie w jakimś kotle to raczej średni pomysł. Przede
wszystkim słaby zysk w stosuku do zużytej energii i robocizny. W pewnym już
nieemitowanym programie na TVP1 było trochę o "biowęglu". Że to takie
cudowne paliwo i wogóle same ochy i achy. Zapomnieli tylko dodać, że proces
produkcji jest bardzo energochłonny i WO wyższa niż biomasy właśnie z tej
zużytej energii pochodzi. Ale na koniec pokazali pracownię studentów
testujących ogniwo paliwowe napędzane przez ów biowęgiel. Nie pamiętam
teraz dokładnie, ale sprawność mieli bardzo wysoką. Gdyby węgiel z pirolizy
użyć do takiego ogniwa to natychmiast zmieniam zdanie i uznam pirolizę za
lek na wszelkie zło. Zwłaszcza te związane z produkcją hoizgazu ;)

Coondelboory
Doświadczony
Posty: 473
Rejestracja: 17 mar 2006, 20:16

Postautor: Coondelboory » 06 kwie 2010, 22:45

Może się mylę i wtedy niech Stratos mnie poprawi, ale zdaje się, że taki "biowęgiel" to po pierwsze nie jest tak naprawdę węgiel, tylko mocno uwęglona biomasa. Do robienia elektrod do ogniw się nie nadaje, bo nie przewodzi pradu elektrycznego. Po drugie niestety dziedziczy po drewnie wspólną wadę wszystkich paliw stałych - popiół. Nie da się go wykorzystać w ogniwie paliwowym ot tak, prostu, bo zatruje elektrolit.
Tak naprawdę "biowęgiel" nadaje się tylko do spalenia w jakimś kotle lub do zgazowania, albo na surowiec do dalszej przeróbki na prawdziwy węgiel.

C.

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 06 kwie 2010, 23:01

Zwróciłem uwagę na destylację drewna z ekonomicznego względu i dodatkowych korzyści płynących z wyizolowania związków występujących w drewnie przed ich zamianą na HG. Nie podlega dyskusji, że destylacja jest bardziej opłacalna niż produkcja prądu ale coś za coś. Większe dochody wiążą się z dodatkową pracą i urządzeniami. Na szczęście retorty są proste w budowie jak cep a ich obsługę można powierzyć średnio rozgarniętym ludziom.


Nie wiem jak w innych rejonach kraju ale w województwie podkarpackim retort do wypalania węgla drzewnego jest pewnie z tysiąc może więcej do tego doliczyć kilkaset (raczej tysiąc niż sto) osób co z tego żyje. W zasadzie jedyny rodzaj stosowanych obecnie retort nie produkuje gazu pirolitycznego, raczej mieszaninę spalin, gazu drzewnego i gazu pirolitycznego w zależności od zaawansowania procesu i nie nadaje się do wyłapywania olejów itp. Mogę się dowiedzieć po ile w zeszłym sezonie chodziła tona węgla drzewnego u producenta, jednak wydaje mi się że jedyny sposób aby na węglu drzewnym coś w ogóle zarobić trzeba by zastosować inną technologie, wydajniejszą, z odzyskiem składników ciekłych (np terpentyny, gwajakolu itp), ewentualnie maszynowo przerabiać np zrębki na węgiel brykietowany itp.

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 08 kwie 2010, 14:06

co do opon to jest problem siarki której opony zawierają nawet do 20% masowo, a dokładniej jej usunięcia z oleju i gazu jeśli te chcielibyśmy do czegokolwiek zastosować.

Co do wypału węgla w retortach to otrzymywany gaz jest tak kiepskiej jakości że na gorąco uchodząc z kominów retorty nie zapala się od pochodni, a przynajmniej nie jest w stanie palić się raz zapalony. Do tego marnujemy ok 50% energii zgromadzonej w drewnie.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 10 kwie 2010, 18:40

To co w TV nazywali "biowęglem" było regularnym węglem drzewnym o modnej
nazwie. Studenci nie powiedzieli co to były za ogniwa paliwowe, jednak na
99% zastosowali MCFC. W tym ogniwie elektrolitem są stopione węglany metali
alkalicznych. W takim wypadku zanieczyszczenie popiołem nie powinno mieć
większego wpływu na jego pracę. Co najwyżej zmieni się temperatura pracy w
związku z przesunięciem się temperatury topnienia elektrolitu. Jednak tego
typu ogniwa są dosyć upierdliwe, bo są duże problemy z korozją. Jedna z
pierwszych elektrowni opartych na ogniwach paliwowych była właśnie tego
typu i szybko musiała zostać wyłączona właśnie z tego powodu. Znacznie
ciekawsze byłoby karmienie czadem lub wodorem ogniwa SOFC. Węgiel drzewny
będzie dawał bardzo czysty gaz, bez siarki czy chloru szkodliwych dla tych
ogniw. A z popiołem i pyłami można sobie poradzić. Jednak nie wiem czy to
miałoby sens ekonomiczny skoro turbina gazowo-parowa może osiągnąć tylko
trochę niższą sprawność.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 15 kwie 2010, 12:55

( robi się tu poziom forum Onetu)
Administrator czuwa i gdy tylko zauważy, że poziom przyzwoitości został przekroczony, będzie wywalał nieodpowiednie wpisy bez uprzedzenia i bez litości. ;)
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 15 kwie 2010, 19:11

PET to związki aromnatyczne, mam jakiś taki uraz do spalania ich w źle
kontrolowanych warunkach. Wogule spalanie tworzyw to dosyć marna metoda ich
wykorzystania. Osobiście stawiam na to, że w miarę wzrostu cen ropy coraz
popularniejsza będzie ich depolimeryzacja i przeznaczenie produktu do
dalszej syntezy chemicznej jako substytutu ropy. Jest to znacznie tańsza i
prostsza sprawa niż kombinowanie z syntetyczną benzyną czy biopaliwami III
generacji.

Co do OT z ziemniakami w oponach, trudno mi sobie wyobrazić metodę. Czy
kolejne opony stawiano ciasno jedna na drugiej, czy też zostawały między
nimi przestrzenie przez ktore wychodziły pędy? Jeżeli pierwsze to nie
wierzę w powodzenie takiego układu. Drugi przypadek jest jak najbardziej
możliwy i tego typu uprawę stosuje się np. w przypadku truskawek.
Najpopularniejsze jest posadzenie ich w beczce wypełnionej ziemią w
wywierconych otworach. Plon jest znacznie większy w przeliczeniu na
powierzchnię zajmowaną przez beczkę w porównaniu do uprawy w gruncie. Jest
jednak pewien haczyk - gdyby te beczki (lub opony z ziemniakami) ustawić w
polu to plon z ha będzie zbliżony do zwykłej uprawy. Wynika to z
konieczności takiego rozstawiania pojemników aby roślinom zapewnić dostęp
do światła. Czyli im wyższa "wieża" tym większy odstęp. W ogrodzie beczki
(opony) postawione przed domem czy parkanem niejako "przejmują" światło
padające na tę niewykorzystaną na cele ogrodnicze powierzchnię. Celowe
byłoby też wykorzystanie podobnych metod w szklarniach, bo to maksymalizuje
wykorzystanie powierzchni. Jednak nawet wtedy z hektara pod szkłem da się
wycisąć dokładnie tyle, ile z płaskiej uprawy w inspektach.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 20 kwie 2010, 19:16

Wszystko zależy od definicji zwrotu "jest stosowana" ;) Kilka lat temu
półprzemysłowe instalacje montowano w Polsce, bo nie były opodatkowane. Ale
gdy okres ochronny minął, a przy okazji ropa znacznie potanioała straciły
one sens ekonomiczny. Nie wiem, czy przypadkiem kilka nie zostało
zlikwidowanych. Wolny rynek wolnym rynkiem, ale wszelkiej maści odpady
powinny być traktowane specjalnie - im lepszy pomysł na utylizację tym
większe powinien mieć wsparcie. Z drugiej strony można ograniczyć w pewnym
stopniu import surowców, co tez ma swoją wartość.

Ale wracając do tematu - sama instalacja nie jest zbyt skomplikowana. Można
założyć, że dałoby się zrobić taka prawie-domową do uzyskiwania paliw
ciekłych, gdzie resztki (czyli gaz) byłyby utylizowane w silniku dając prąd
i ciepło. Tak instalacja nie musi łykać wszystkiego, IMHO da się tak
wszystko zorganizować, aby pozyskiwać wyłącznie polietylen i polipropylen.
Zwłaszcza pierwszego powinno być pełno na wsiach.

stratos
Doświadczony
Posty: 508
Rejestracja: 22 lis 2009, 19:00
Lokalizacja: Mława

Postautor: stratos » 20 kwie 2010, 19:29

Nie wiem czy to jest to ale jak by ktoś chciał folie po kiszonce, sznurki czy zużyte big begi to oddam za darmo z pocałowaniem w ręke włącznie
Jeszcze butelki po wodzie mineralnej dożuce i bańki po oleju
A i dziurawych mauzerów pare sie znajdzie


Wróć do „Stacjonarne małej mocy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron