Jakie rozwiazanie dla zakladu drzewnego?

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 13 sty 2009, 19:04

Przy tak małej mocy elektrycznej chyba jedynym sensownym rozwiązaniem
będzie zgazowarka. A tu problemem będzie nabycie gotowej technologii.
Czytałem, że w Polskich zakładach papierniczych pracują elektrociepłownie
wykorzystujące zgazowanie, ale tam moc liczona jest w MW. Być może udałoby
się zrobić instalację w oparciu o kocioł i turbinę parową, ale trzeba
sprawdzić, czy tak małe turbiny będa dostępne, a sama instalacja opłacalna.
Proponuję zajrzec na strony producentów turbin parowych. Sądzę też, że
obsługa kotła i turbiny będzie o wiele bardziej wymagająca niż obsługa
zgazowarki z silnikiem spalinowym. No i dobrze zaprojektowana zgazowarka
może być bardziej tolerancyjna na wilgotny wsad.

A co do wsadu, to chyba wygrywają trociny. W stolarni w której pracowałem
cała produkcja ciepła opierała się własnie na nich. Zrzyny wymagałyby
rozdrabniania, co może wymusić zatrudnienienie dodatkowej osoby, IMHO lepiej
je sprzedać na opał.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 13 sty 2009, 21:25

.....mowa najprawdopodobniej jest o turbinach pracujących na oleju termalnym ( a nie na parze wodnej). Swego czasu spotkałem się z ogłoszeniem w sprawie przetargu na taką instalację w jednym z dużych tartaków . Jak to się skończyło to nie wiem.

Kiedyś coś czytałem na temat tych turbin i produkowane sa one w zakresie mocy od kilkuset kW do kilkunastu MW -ponoć są znacznie lepiej skalowalne niż tradycyjne parowe.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 18 sty 2009, 17:40

Jak bym miał gazowego Jenbachera - to sam bym sobie go przerobił na Holzgas - koszt z 1000 PLN....... (podmiana miksera - znaczy sie inaczej gaźnika) :D
Dlatego dałem sobie spokój z tymi "markowymi' bo tak naprawde nie ma z kim gadać . Ceny z kosmosu i instalacja sie i za 15 lat nie zwróci.
Jezeli 1kw kosztuje 6000 EU to w złotówkach 30000 pln /0,123= 244000 godzin pracy nawet doliczajac .swiadectwa to wychodzi 91500 godzin - a gdzie kredyt ,koszt reszty aparatury , wsadu, robocizny itd ???
Niech spadają "na drzewo" z takimi ofertami.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 19 sty 2009, 23:11

..."dofinansowanie' bedzie jak bedzie "opinia naukowa" - a ta z kolei na bank pochłonie minimum 50% "dofinansowania" ...........
Coś wiem o tym bo temat "przewąchałem". Najprzyjaźniejsza kwota jaką usłyszałem to 2 mln zł i co najmniej roczny okres badań. :? :cry:

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 20 sty 2009, 18:54

Rzeczywiście pomyliłem się co do zakładów papierniczych, tam są turbiny
parowe. Ale nie ma tego złego... Zajrzałem do artykułu, z którego
pochodziła informacja o tych zakładach. Mój błąd wynikał z tego, że poniżej
był opis zgazowania biomasy. I podali tam nazwę polskiej firmy ZAMER, ktora
wykonuje takie instalacje:

http://zamer.pl/

Po przeczytaniu infa dot zgazowarek wywnioskowałem, że chyba jeszcze nie
zrobili żadnej elektrowni. Ale wykonali instalację ciepłowni o mocy 2.5 MW,
co powinno dać się przeskalować do mocy ok. 0.5 MW jaka będzie potrzebna w
tym wypadku. Na marginesie - opis zgazowania na tej stronie zawiera kilka
błędów i lepiej nie czerpać z niego informacji o tym procesie.

Z tego co tam napisali można liczyć na ok. 3 MWh z tony drewna. Czyli dla
zapewnienia odpowiedniego strumienia energii dla silnika o mocy 150 kW
nalezy podawać ok. 150 kg drewnana godzinę, prawie 4 tony na dobę. W składzie
gazu jest sporo pary wodnej, która zostanie skroplona. A to poprawi procentową
zawartość gazów palnych i wartość opałową holzgazu dostarczanego do
silnika. W składzie jest dosyć mało wodoru, co akurat jest zaletą. Tylko
nie wiadomo, przy jakiej wilgotności drewna dokonano pomiaru. Im bardziej
wilgotne drewno tym więcej powinno być wodoru i metanu.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 20 sty 2009, 20:58

Po przeczytaniu infa dot zgazowarek wywnioskowałem, że chyba jeszcze nie zrobili żadnej elektrowni. Ale wykonali instalację ciepłowni o mocy 2.5 MW, co powinno dać się przeskalować do mocy ok. 0.5 MW jaka będzie potrzebna w tym wypadku.
Te ich zgazowarki są przeciwprądowe, do silnika spalinowego bym tego nie podłączał... Do kotła parowego i owszem. :)
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:


Wróć do „Stacjonarne małej mocy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron