Projekt i wykonanie odwrotnego WGW (zasilanie wyspowe)

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 22 lip 2008, 18:16

Sądzę, że każdy pomysł na stabilizację temperatury i ograniczenie strat
ciepła jest dobry. Tylko musisz dokładnie przemyśleć miejsce montażu tych
kamieni. Aby proces zgazowania zachodził prawidłowo w strefie redukcji musi
być odpowiednio wysoka temperatura. Jak będzie zbyt niska nie uzyskasz
wystarczająco dużo wodoru. Dlatego sądzę, że aby tworzyć metan i
wykorzystać ciepło reakcji zgazowarka musiałaby mieć budowę dwuścienną.
Polegałoby to na tym, że metan tworzyłby się nie w oddzielnej komorze, lecz
w zewnętrznym zbiorniku okalającym zgazowarkę. CO, CO2 i H2 wydobywające
się ze zgazowarki zaczną ze sobą reagować dopiero podczas obniżania
temperatury tworząc metan. Przy tych reakcjach będzie powstawało sporo
ciepła, które powinno przenikać do wsadu podgrzewając go do 300-400 stopni
(byłby to jednocześnie pierwszy etap chłodzenia HG). A kamienie umieścić na
ścianie zewnętrznego zbiornika - to pozwoliłoby na akumulację ciepła i
poprawę stabiloności procesów. Całość dobrze opakować w wełnę mineralną.
Na gorąco widzę jeden problem z tym pomysłem. Metale dobrze przewodzą
ciepło, więc wewnętrzna ściana nagrzewałaby się nie od procesów
metanotwórczych, lecz od utleniania biomasy w zgazowarce. Na gorąco widzę
też metodę rozwiązania problemu. Zgazowarka musiałaby składać się z dwu
częsci przedzielonych jakąś izolacją termiczną. Miejsce umieszczenia
izolacji termicznej powinno wypaść mniej więcej tam, gdzie wsad miałby
temperaturę poniżej 400 stopni.

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 23 lip 2008, 00:28

Tak właściwie to mój projekt opiera się na 4 komorach skompaktowanych i jednej zewnętrznej. Do skompaktowanych zaliczam komorę wsadu z karbonizatorem, cienką komorę popiołową i dwie komory reakcyjno-filtracyjne gdzie tylko druga będzie wypełniona kamieniami.
Zewnętrzna komora to kawał grzejnika zaadaptowanego na chłodnicę gazu.
Daj mi jeszcze kilka dni czasu - od dziś piszę z doskoku, bo mi laptop padł i będę miał utrudniony dostęp do sieci. Za kilka dni na pewno wrzucę szkice.
Pozdrawiam serdecznie.
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 24 lip 2008, 22:16

Wczoraj byłem w hurtowni hydraulicznej:
ceny mnie zabiły... Tak oto za zawór 2" winszują sobie 70 zł a za 1,5" 50 zł.
Mi jako człowiekowi nie będącemu na bieżąco z tymi cenami zrobiło się przykro...
Wniosek:
tam gdzie miała być śluza do wypłukiwania popiołu będzie kawałek blachy przykręconej na 8 śrub uszczelnianej wełną z przewierconym otworem i wpuszczoną zaślepioną rurką - otwieram sobie drogę na modernizację.
Trudno, ale chcę zrobić coś działającego, co później będzie można lekko przerobić na mikro elektrownię.
Nie przejmuję się tym, bo teraz ustrojstwo nie będzie chodziło bez przerwy tylko przez kilka godzin dziennie, więc tyle to ja sobie ten popiół wyjmę...

Co do złomu to już załatwiłem na 100% jeden piec na blachy [żywcem wycięte z niego] i po części na wymianę na blachę ze schrotu.
Co do drugiego to jeszcze nie wiem i transport do warsztatu kuzyna.
Teraz mykam w sobotę do Bydgoszczy i zrobię zakupy [elektrody, tarcze itp.]

Powolutku powolutku się kula
Pozdrawiam
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 03 wrz 2008, 19:53

No fajnie - okazało się, że agregat jest 4kW więc trochę pociągnie...
A poza tym jednak opornie idzie...
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 12 wrz 2008, 22:10

Ostatnie negocjacje z właścicielami mojego domu [ 8) ] zasiały we mnie pewien niepokój...
Tak się coraz bardziej zastanawiam: kurcze, może by jednak zrobić grawitacyjne podawanie paliwa... Wtedy mogę wrzucać nawet 5 centymetrowe kawałki drewna i ustrojstwo nie powie mi "spadówa".

A i okazało się, że agregat waży 200 kilo. :evil: Sprawy się tak komplikują, że już mnie głowa rozbolała - nie dziwię się, że nasz wieszcz Ankot nie mówi nam o wszystkim, bo ogrom uniedogodnień może zacząć człowieka przytłaczać...

offtopic:
A jakby tego było mało to jeszcze enea zapodaje mi zaledwie 200 V. Szlag wszystkich trafia jak serwery osiedlowe siadają - nie ma neta mamy stresa. Już najwyższy czas brać sprawy w swoje ręce...

Pozdrawiam
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 01 gru 2008, 20:41

No dawno tu się nic nie działo...
Teraz jako student II roku mogę sobie pozwolić na większą swobodę konsultacji z mądrymi ludźmi bez obaw, że za byle pokazanie się wywalą mnie ze studiów.
Tak gdy z nimi konsultuję różne zagadnienia związane z naszym tematem to większość nie jest w stanie mi konkretnie odpowiedzieć ogarniając całą sprawę, ale zasiali mi dużo niepokoju jeśli chodzi o rozwiązania techniczne.
Będę jednak musiał zainwestować w nową blachę, a z tych pieców to mogę zaledwie zrobić mniej odpowiedzialne elementy.
Zapowiada się, że budowa się znaaaacznie rozciągnie w czasie.
Mam już rozwiązany problem zamieszczenia instalacji - ciocia chciała w przyszłości to wypróbować, bo jej piec pociągnie jeszcze jakieś 5 lat, więc mieć coś za darmo a za kasę to robi różnicę.
Trzeba trochę ugasić mój zapał... Więc jak ktoś ma krytyczne uwagi to przyjmą je z honorem.
Za każdą sugestię będę ogromnie wdzięczny.

Pozdrawiam serdecznie.
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

Marco
Doświadczony
Posty: 181
Rejestracja: 29 gru 2008, 16:55
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Marco » 04 mar 2009, 16:50

DJ_KS, co tu tak cicho! Wstyd normalnie - taki aktywny użytkownik, a nie udziela się w wątku o swoim projekcie :D
Zapowiada się, że budowa się znaaaacznie rozciągnie w czasie.
Mam już rozwiązany problem zamieszczenia instalacji - ciocia chciała w przyszłości to wypróbować, bo jej piec pociągnie jeszcze jakieś 5 lat, więc mieć coś za darmo a za kasę to robi różnicę.
Trzeba trochę ugasić mój zapał... Więc jak ktoś ma krytyczne uwagi to przyjmą je z honorem.
Za każdą sugestię będę ogromnie wdzięczny.
Skoro tak, to radzę Ci zbudować to z byle czego, żeby zobaczyć, jak to (i czy w ogóle) działa. Może i nie myślę racjonalnie, ale ja tak bym właśnie zrobił. Chyba, że w przypadku zastosowania gorszych jakościowo gratów, też musiałbym je najpierw kupić. Wtedy to już trochę mija się z celem. Ja ostatnio na złomie zrezygnowałem z zakupu beczek po oleju (1,22 zł za 1 kg), ale w sumie nie wiem, czy dobrze zrobiłem, bo byłby już jakiś front robót - zbiornik paliwa i generator, szczególnie, że jedna z tych beczek miała pierścień sprężysty :P

jeffrey
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 16 sty 2008, 14:26
Lokalizacja: Suwałki

Postautor: jeffrey » 04 mar 2009, 18:23

u mnie w mieście beczki chodzą po 20zł, tyle że ich nie ma bo jest dużo chętnych

Marco
Doświadczony
Posty: 181
Rejestracja: 29 gru 2008, 16:55
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Marco » 04 mar 2009, 19:23

Czyli można powiedzieć, że dałem ciała...

jeffrey
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 16 sty 2008, 14:26
Lokalizacja: Suwałki

Postautor: jeffrey » 04 mar 2009, 19:55

Czyli można powiedzieć, że dałem ciała...
może jeszcze nic straconego
zwracaj uwagę na czystość ( po czym są te beczki), jedną miałem po styrenie - straszne mazidło

Marco
Doświadczony
Posty: 181
Rejestracja: 29 gru 2008, 16:55
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Marco » 04 mar 2009, 20:33

Nie wiem, co wcześniej w nich było. Były czyste, tylko delikanie nadszarpnięte zębem korozji (normalka - na składowisku nie stały przecież w garażu, lecz pod chmurką) ale to miejscowo i powierzchniowo.

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 04 mar 2009, 21:10

Teraz zbieram kasę na lato. Sesja zaliczona, więc mogę trochę się poświęcić nadrabianiem "zaległości finansowych".
Cierpliwości... :D
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 18 kwie 2009, 12:48

Witam do długiej przerwie.
Powiem krótko: jest dobrze - wujek przyszedł mi z pomocą i zaoferował 10 000 zł za projekt i wykonanie całej instalacji kogeneracyjnej na 10-20 kW ee. Chce minimum automatyki, bo "i tak chodzi do pieca", więc po krótkim przeszkoleniu poradzi sobie. Mój kuzyn zajmie się przerobieniem diesla na HG, bo uznaliśmy, że ten silnik może pracować przy 3000 rpm z mocą około 70% mocy nominalnej jak nie więcej. Gra warta świeczki. Planuję zmieścić się w tej kwocie i przygotować instalację do dalszej rozbudowy.
Wykorzystamy maksymalną ilość złomu, jednak nie pozwolę sobie na generator z pordzewiałej blachy [przynajmniej 1000-2000 zł pójdzie na blachę]. Silnik asynchroniczny o mocy około 15 kW pracujący w trybie prądnicowym i minimum filtrowania prądu, bo odcinamy się od sieci na czas uruchomienia generatora.
Jestem dobrej myśli: kol ankot i BBK w swoich wątkach dostarczyli mi sporo pomysłów na rozwiązanie najtrudniejszych jak dotąd problemów...

Nie pozwolę, by poszło coś nie tak, bo dzięki tej instalacji będę mógł napisać ciekawą pracę inżynierską.

Lokalizacja i wykorzystanie:
Średnie gospodarstwo o mocy maksymalnej 15 kW ee i zapotrzebowaniu na ciepło o mocy około 20-30 kW mocy ciągłej. Przebywanie na terenie gospodarstwa około 30 godzin TYGODNIOWO. Ilość ludzi pracujących średnio na dzień 1-2 osoby.
Urządzenia: AGD, śrutownik, dmuchawa, oświetlenie, warsztat [w tym spawarka].

Paliwo: słoma surowa nie odchlorowana [przechowywana w stodole w snopkach standardowych], zepsute ziarno, odpady kuchenne i komunalne.

W przyszłości możliwość uzyskania koncesji na sprzedaż energii elektrycznej.
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

jeffrey
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 16 sty 2008, 14:26
Lokalizacja: Suwałki

Postautor: jeffrey » 18 kwie 2009, 20:19

od czego masz tego diesla? bo jak od ciągnika to śmiało na 1500obrotów one wtedy mają najlepszy moment obrotowy

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 20 kwie 2009, 18:12

Co do diesla to zobaczymy jaka prądnice uda mi się dostać. To będzie się jakoś latem rodzic teraz tylko mam myśleć i kombinować.
Paliwo raczej będzie podawane ślimakiem od góry [Standardowy WGW nie jak w temacie]. Prawdopodobnie powinna to być sieczka słomiana. W środę spotykam się z gościem który pomoże mi wymyślić coś, co zwiększy liczbę metanową HG.
Lis podsunął mi ciekawy pomysł na reaktor metanowy. Po przemyśleniu to mógłby być też filtr cyklonowy tylko jeszcze nie wiem jak połączyć te dwie funkcje...
Jest to rura fi około 200 z płaszczem wodnym. Teraz będę myślał jak tam powinno się wszystko zachowywać.
Zobaczymy... ale na pewno się uda :lol:
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p


Wróć do „Stacjonarne małej mocy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość