60 kWe + 100 kWt z kurzego nawozu

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

60 kWe + 100 kWt z kurzego nawozu

Postautor: Lis » 16 mar 2004, 21:02

Rozwiązanie idealne dla ferm drobiu -- pozwala rozwiązać problem usuwania kurzych odchodów, a jednocześnie dostarczyć 60kW elektryczności + 100 kW energii pod postacią ciepła, np. do ogrzewania i oświetlania fermy. Ulotka na ten temat znajduje się pod adresem http://www.btgworld.com/technologies/pd ... litter.pdf

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 21 sie 2006, 22:00

:( No niestety obecnie link się nie otwiera :(

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 13 paź 2006, 12:47

No udało mi się otworzyc len link - temat bardzo ciekawy -dałem wydruk do tłumaczenia :) - niestety na nasze warunki jest to znacznie za drogie 450.000,00 EURO

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 16 paź 2006, 11:56

Hmmm ale to był koszt prototypu - jednostkowej instalacji.
czytając dalej " Scaling-up, replication and further optimisation will bring this down to an expected payback period of less than five years."
czyli w bardzo dowolnym tłumaczeniu :D przy zainteresowaniu się odbiorców i powieleniu urządzenia koszt instalacji może spaść o jakieś 150-180 kEUR.
Co wcale nie znaczy że będzie to tanie jak na nasze warunki... chyba że blachy będą brali i cięli w Polsce a nie w Holandii :D :D :D
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 29 paź 2006, 20:03

No - ameryki nie odkryli ,.
U nas w "klerykowie" jest taki profesor na "polibudzie"co wyznaje sie na bioreaktorach ( z przeproszeniem : "gów****ych") :lol: 8) - i za free powie co i jak . Oczywiscie robota dla majstrklepki ale i koszty minimalne - podstawa to dostęp do ..... ten tego "wsadu"..... - a sam kogenerator - no to "wiecie rozumiecie" - zróbcie sobie albo "kupta" gotowca .
Acha praktycznie wszystko co jest na rynku oprócz Jenbachera
(nie wiem czy dobrze napisałem) to nie są kogeneratory gazowe tylko nieudolne podróby...... :? :? :? :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 15 maja 2009, 22:34

OIDP chodziło o zgazowanie tych odpadów, a nie o biogazownię.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 19 maja 2009, 18:46

Zgazowanie kurzego nawozu to w/g nieporozumienie. Owszem, przy obecnych
cenach nawozów sztucznych może wydawać się racjonalne. Ale te ciągle
drożeją. A wraz z tym i modą na naturalną żywność drożeje guano. Chyba
znacznie lepszym interesem byłoby wysuszenie tego kurzeńca na słońcu,
zapakowanie i sprzedaż jako nawozu. W sumie biogazownia na kurzeńcu jest
znacznie lepsza, bo szlam będzie posiadał niewiele gorsze własciwości od
guano. Tyel tylko, że suszenie byłoby nieopłacalne, lepiej go wtedy użyć w
pobliżu miejsca powstawania. Inna wadą biogazowni na pomiocie ptasim byłaby
proporcja azotu do węgla. Kurzeniec ma 1.63% azotu, a idealny dla biogazowni
krowieniec 0.29%. Czyli dla wykorzystania maksimum możliwości wsadu
konieczne byłoby karmienie biogazowni dużą ilością odpadów zawierających
mało azotu. To w sumie dobra wiadomość, bo takich odpadów w okolicznych
gospodarstwach powinno być od czorta :)

kris
Doświadczony
Posty: 89
Rejestracja: 02 maja 2007, 20:45
Kontaktowanie:

Postautor: kris » 20 maja 2009, 09:28

Tyel tylko, że suszenie byłoby nieopłacalne,
Suszenie zewnętrznym źródłem energii z pewnością tak, ale mając od groma ciepła z agregatu prądotwórczego to zaczyna mieć sens.
Oczywiście zimą raczej nie, wtedy mamy gdzie wykorzystać ciepło w bardziej korzystny sposób, ale latem ??

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 25 maja 2009, 18:30

zgazowanie jest o tyle lepsze, że po procesie pozyskania gazu pozostaje nam znacznie mniej odpadu
Jednak należy wziąść poprawkę na to, że w najbliższej przyszłości nawozy
bardzo podrożeją. Gdy to uwzględnić nie sądzę, aby cena prądu była w stanie
zrównoważyć zamianę doskonałego wieloskładnikowego nawozu na taki sobie
będący odpadem ze zgazowania. Podczas zgazowania wysokotemperaturowego
wypuścimy w atmosferę cały azot, który przy nawożeniu należy zastąpić z
nawozów sztucznych. Czyli mamy sytuację, gdzie energię produkujemy ze
słabego paliwa będącego bobrym nawozem. Z drugiej strony doskonałe paliwo
jakim jest metan użyjemy do produkcji słabego (od strony ekologicznej)
nawozu ;)
Suszenie zewnętrznym źródłem energii z pewnością tak, ale mając od groma ciepła z agregatu prądotwórczego to zaczyna mieć sens.
Gdyby to się udało, to rzeczywiście byłby dodatkowy atut biogazowni.
Pozbycie się balastu jakim jest woda mogłoby dać szeroki dostęp do
"darmowego" nawozu w czasach, gdy inne nawozy szybko drożeją. No i ciepło
latem zamiast ogrzewać atmosferę miałoby jakieś praktyczne zastosowanie :)


Wróć do „Stacjonarne małej mocy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron