Kogenerator o mocy Pe/Pc = 45/45kW zasilany Holzgazem

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 21 sie 2006, 18:41

Nie o to mi chodziło. :) Podajesz nam koszty tych elementów, które kupujesz -- spróbuj potem kiedyś oszacować koszty robocizny, wszystkich tych czynności typu spawanie, które wykonujesz za darmo samemu lub po znajomości. To pozwoli na ocenę ile wyniosłoby zbudowanie zgazowarki gdyby zlecić to komuś.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 21 sie 2006, 19:01

No niestety nie - bo moje koszty tu podane nie obejmują ogromnej masy elementów których tu nie wspominam - np. projektu , rozmów , telefonów po całej polsce, półrocznego niemal ciągłego myslenia o urzadzeniu itd.
Nikt Ci nie zbuduje czegos takiego za pieniadze " z głowy"..... i nie weźmie za to odpowiedzialności.
Same badania nad technologią i eksploatacją - podano mi kwotę ~2.000.000,00 zł..... :? - po takim "dictum" dałem se "siana" z nauką....... a nauka też se dała ze mną spokój ( bo pierwsze ich pytanie padało kto za to zapłaci - jak mówie 'załatwcie sobie granta" ja daje gotowy przedmiot badań - no to po rozmowie......).
Ostatnio zmieniony 30 sie 2006, 22:05 przez Ankot, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 21 sie 2006, 19:04

No cóż...pozostaje jedynie prosić Cię o podsumowanie tych kosztów, które oszacować możesz.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 21 sie 2006, 19:07

PS : w tej chwili mój osobisty brat montuje instalacje parową w Oplu Omedze....... szacowana oszczędność w paliwie ok ~30 % ( przynajmniej tak wieść niesie). Niestety to najprawdopodobniej jest nie do zastosowania w moim projekcie z uwagi ,ze para ma tylko sens przy paliwach weglowodorowych ( jako dodatek do Benzyny , ON, a nawet LPG , CNG).
PS2 : - my "wymyślamy" rodzinnie.....hehehehehe :lol: 8) :idea:

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 21 sie 2006, 22:08

hehehe :D
już lubię Twoją rodzinę :lol: rodzimy "Monster Garage" :D

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 22 sie 2006, 10:35

Hahahahahaha :lol: - "garage" - O.K. ale monster to raczej nie.... 8)
Myślałem sobie na poważnie o budowie instalacji holzgas"owej do samochodu - ale w naszym kraiku to nielegalne ( trzeba płacić akcyzę - tylko nikt nie wie w jakiej stawce). To juz ta para wodna jest lepsza bo tylko ogranicza zapotrzebowanie paliw - no i instalacja w gabarytach "bardziej przyjazna" :wink:

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 25 sie 2006, 12:51

Opóżnia mi się wykonczenie filtrów i wentylatora - okazuje sie ,że to nie takie proste...... ale mysle że do wtorku dam radę . Powoli zaczołem skrecac cała kolumne do "kupy" - jutro jade w sprawie podajnika do cementu....... :( moze sie uda wyrwac w miare tanio ............ wtedy w ciagu tygodnia miałbym zgazowarke gotową i na stanowisku. Acha - jeszcze musze "zdemolowac" piwnicę - trzeba wywalic 2 duze dziury w scianach fundamentowych + jeszcze 4 mniejsze. :?

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 28 sie 2006, 23:15

Robię co mogę - ale chwilowo jakiegoś istotnego postępu brak - powoli rośnie kolumna zmontowane mam podstawę + podgrzewacze + dysze powietrza + dysze gazu rec. zostało sie do montazu element pirolizatora - najciezszy - ze 250kg ...... :cry: ( ale sobie "klonkra" wymysliłem - to przez te cegły). Mam juz gotowe praktycznie wszystkie elementy zgazowarki bez podajnika.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 30 sie 2006, 21:54

Mam wreście dorobione klapy do cyklonów i znalazłem podajnik slimakowy ( 6 mb - taki od cementu o srednicy jakieś 230mm ) - troche wielki ale bedzie git.......
Zmarnowałem dzisiaj 2 godziny na debilne rozmowy w Rejonie Energetycznym - kierownictwo nie chciało sie zgodzic na moje rządanie przebudowy przyłacza do celów podłączenia elektrowni w zamian za zgode na prace modernizacyjne linii zlokalizowanej na mojej działce . Powiedzieli mi ze jestem "wstretnym kapitalistą" i powinienem rozdawać własny majatek wszystkim dookoła..... a w szczególnosci ZE.... :? - Moje wnioski sa zbyt kosztowne dla biednego zakładu energetrycznego - a wogóle to lokalne kierownictwo nic nie moze i odesłali mnie do centrali.......... cobym se wszystko załatwiił z nimi. Ja im na to ,ze jak sa biedni to ja sobie przebuduje to przyłacze ale oni niech sp********** z mojej działki ( wyraziłem to w sposób dyplomatyczny tak aby poczuli orgazm przed zbliżajacą się podrużą) ........ Kretyństwo zupełne .
Na jutro zostałem uprzejmie poproszony do centrali ZE celem kontynuacji rozmów. :lol: :lol: :lol: - sadze że tam są bardziej rozsadni ludzie.
Acha - jakby co to informuje szanownych kolegów ,ze jestem wstretnym antyspołecznym indywiduum nie pozwalajacym biednemu ZE zrobić "dobrze" swoim sąsiadom i nie chce sie rozkoszować widokiem przeslicznych słupów z okna mojej sypialni....... :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 30 sie 2006, 23:08

I słusznie, bo monopoliści są jeszcze gorsi jak urzędnicy... 8)
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 01 wrz 2006, 11:30

Hmm - jestem po rozmowie z przedstawicielem wydziału inwestycji Zakładu Energetycznego.
Niestety startują z poziomu monopolisty - chcą udostepnienia naszej działki dla ich celów natomiast nie chcą partycypowac w kosztach przebudowy istniejacego przyłacza aby mozliwe było podłaczenie kogeneratora.
Za wejscie na działke i postawienie słupa zaproponowali mi 100 zł...... :lol: :lol: :lol: :lol: ( sam wyjazd na tą smieszną rozmowę kosztował mnie wiecej).
Cos mi sie wydaje ze skończy sie na tym , że ja sobie to przyłacze zrobię sam - a oni nie wejdą na moją działkę :twisted: ..................................

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 01 wrz 2006, 11:38

PS : a nie mają mi prawa odmówić przyłaczenia do sieci kogeneratora bo poszczuję ich URE...........

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 01 wrz 2006, 15:38

Ankot, czy ZE to przypadkiem nie spółka Skarbu Państwa ?
Jeśli tak to możesz zrobić jeszcze jeden numer - oszacować koszty jednej, drugiej przeróbki, potencjalne zyski i koszty twej działalności dla ZE - a potem walnąć ładne pisemko do NIK o niegospodarności. :twisted:
Nie daj się - wal jeszcze wyżej, ponad przedstawicieli - do odpowiednich kierowników, dyrektorów. Tylko maile i poczta bo szkoda nóg. :)

KTO z forumowiczów ma jakiekolwiek chody w ZE ?? im wyżej tym lepiej ... Dajcie mu wsparcie ...
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 02 wrz 2006, 07:53

Spokojnie - ZE jest tylko od wydania warunków technicznych przyłaczenia , uzgodnienia dokumentacji elektrycznej , odbioru przyłacza ( do pomiaru) . Nie mogą odmówic przyłaczenia elektrowni , musza odkupic energje po cenach obowiazujacych ustalonych przez URE.
Tak więc czasy sie zmieniły - i monopol łachy nie robi. Wczoraj pisałem sobie do nich pisemko wyjasniajace cała sprawe ( bo ta kobitka z która rozmawiałem próbowała mnie zmusic do wyrazenia zgody na przebudowe linii a nic nie wiedziała o elektrowni). Wstepnie policzłem sobie koszty/wpływy - z tej elektrowni dla ZE i mnie - wyszło że Zakład zarobi rocznie wiecej jak ja.............
Za "wpompowanie" 400 MWh rocznie w siec lokalną zarobi na różnicy cen ( mnie płaci ok. 12gr/1kWh a sprzedaje dokładnie 2,83x drożej dla odbiorców indywidualnych a jeszcze wiecej dla przedsiębiorstw). Za tą moc nie zapłaci Polskim Sieciom Energetycznym za przesył po liniach 400/220 kV ( nie wiem ile ),
Nie ponosi kosztów przesyłu lokalnego bo energja ta zuzyta bedzie przez sasiadów w obrebie stacji - niewielka częśc pójdzie w sieć 15kV ( tak wynika z praw Kirhoffa).
Ponadto Zakład realizuje obowiazek ustawowy i moze doliczyć sobie tą energje do tego co musi pozyskać z OZE ( obecnie cos koło 4,5% ogólnej sprzedazy Ee)
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2006, 21:27 przez Ankot, łącznie zmieniany 2 razy.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 02 wrz 2006, 08:30

Wiec łachy żadnej nie robią a wręcz dobrze zarabiają................. Problem lezy tylko w " nie" ....... bo "nie" :twisted: :twisted:
- co "zasieją" to "zbiorą" - decyzja nalez do nich....... :roll: :roll: :roll:


Wróć do „Stacjonarne małej mocy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron