problematyka mikro instalacji do 40 kW

Amator
Zainteresowany
Posty: 7
Rejestracja: 05 sie 2014, 16:12

problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: Amator » 05 sie 2014, 18:31

Witam!
Jest to mój pierwszy wpis.
Postanowiłem!

W z związku z rosnącymi cenami …itp. Postanowiłem jakiś czas temu zbudować koogeneracię (mikro), która to będzie wytwarzać w domu ciepło i prąd. ( holzgas ) :]
Zdobywszy wiedzę praktyczną, … . pozostał mi tylko jeden problem!
Gdy już będę miał wytworzony, oczyszczony… gaz muszę go podać na silnik. Widzę, że wielu z was kombinujecie zagospodarować w tym celu jakiś tam stary silnik np. z samochodu i sprzęgniętym z nim silnikiem nawojowym…
Ja myślę, że wystarczy kupić parę (małych, średnich) agregatów. (benzynowych)
Odpalać je w zależności ile tego gazu będzie (regulacja spalania), oczywiście będą zsynchronizowane z siecią przez pewne urządzenia.

Co myślicie o tym ?
Jest to chyba jakieś bardziej racjonalne i łatwe podejście do tematu niż zabawa w sprzęganie silników ?

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: Lis » 05 sie 2014, 22:53

Jeśli jesteś w stanie sensownie zsynchronizować wszystkie agregaty, to rzeczywiście może to być ciekawa alternatywa.

P.S. Poprawiłem kw/h na kW w tytule wątku.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Amator
Zainteresowany
Posty: 7
Rejestracja: 05 sie 2014, 16:12

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: Amator » 06 sie 2014, 00:35

Tak, tak mi się wydaje ze potrafię to zrobić za pomocą synchronizatora sieci energetycznej.
Jest ich wiele, ale skontaktowałem się z firmą, która się trudni w zakładaniu osprzętu energetycznego nie jest to nawet specjalnie drogie. (parę stówek)
Odpisali mi, ze kiedy będę wiedzieć jakiej mocy generatory to cały osprzęt jest jak najbardziej dostępny.
Gdzieś w necie czytałem ze są synchronizatory co mogą połączyć ze sobą i z siecią podobnej mocy do 32 urządzeń a ta skrzynka miała jakieś 30 na 20 na 20 cm więc ok.

Chodzi mi o to, aby cały system był jak najbardziej ergonomiczny. Odpowiednio ustawione generatory same w jakimś stopniu będą synchronizować obroty a co za tym idzie to odpowiednie napięcie podane na sieć.
A przynajmniej tak mi się wydaje. ??nie??

W każdym bądź razie założyłem w instalacji ciągłość. Na razie zaprojektowałem małej wydajności pirolizer myślę, że te 12 -15 kw spokojnie wyda na początek.
Technologie budowy zapożyczyłem z projektów na antracyt lecz dołożyłem gruby ruszt, tak aby materiał był wielkości niewielkich szyszek.
Pomijając generatory, na całą instalację przeznaczę około 20k zł. Powinno starczyć!

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: Lis » 07 sie 2014, 16:46

Elastyczność generatora to jedno -- a jak z elastycznością produkcji gazu drzewnego? Czy jesteś w stanie zapewnić w miarę stabilną jakość gazu i jego skład, bez względu na to, ile tego gazu będzie?
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Amator
Zainteresowany
Posty: 7
Rejestracja: 05 sie 2014, 16:12

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: Amator » 13 sie 2014, 22:14

Zatem Lisek, elastyczność!
Ja to widzę w ten sposób.
Musi być czas gdzie w odpowiedniej temp. gaz musi się przepalić. Polega to na tym aby większe (dłuższe) węglowodory podzieliły się na mniejsze to się nazywa cracking. Pomijając drobne szczegóły, cała instalacja zatem musi posiadać pewną objętość gazową… W zależności od urządzeń na każdy etap też musi być pewien mały zapas przestoju. Potrzeba zainstalować trzy etapy obróbki po wyjściu surowego gazu z pirolizatora.
- deszczownica: w zależności od mocy zakładam około 2-3m2 najlepiej w urządzenie wmontować jakiś wymiennik cieplny.
- tzw. Trociniak, ma na zadaniu działać na zasadzie filtra węglowego tu przyjąłem zbiornik 800 litrów bo akurat taki posiadam. Wkład musi być cały czas wilgotny więc najlepiej zrobić jakiś system obiegu drobnej ilości wody, niemożna przesadzić bo nie będzie działać.
- odstojnik gazu, ma on się składać z wysokiego pionowego cylindra około 4-5 metrów i średnicy około 50 cm. Wlot robimy na wysokości 1- 1,5m licząc od dołu, wylot gotowego gazu mamy na samym szczycie a na dnie cylindra robimy obieg powrotny do kotła.
W zasadzie wszystko jest dość proste w budowie natomiast jeżeli chodzi o opłacalność to inna bajka.
Biorąc pod uwagę różne ceny paliwa w naszym kochanym komunistycznym kraju zakładam najgorszy scenariusz czyli około 80 – 90 groszy za 1 kw o ile dobrze liczę. Więc się nie do końca opłaci handel, lecz kiedy policzymy ile płacimy do sieci to mi wychodzi 1,78 zł za kw a w warszawie jest to 1,66. Więc jak by ktoś miał jakąś firmę to uważam że jest sens się pokusić o inwestycje. Teraz musimy mocno pilnować interpretacji przepisów o oze z 7 lipca 2014. Z tego co mnie słuchy doszły przewidują tam dotacje do kw dla pirolizy lecz tak jak mi powiedzieli w ure nie wejdzie to wcześniej jak 2016. W końcu był ten program prowadzony przez 4 lata ale tylko dla wtajemniczonych.

Amator
Zainteresowany
Posty: 7
Rejestracja: 05 sie 2014, 16:12

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: Amator » 13 sie 2014, 22:25

Jeszcze chciałbym się z wami podzielić taką informacją. Jakiś czas temu kiedy szukałem pomysłu na generator z pewnej firmy przysłali mi taką ofertę:
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Szanowny Panie,

W nawiązaniu do otrzymanego zapytania przesyłamy wstępną [budżetową] ofertę
na urządzenia dostępne w naszym typoszeregu :

Agregat kogeneracyjny Stratos MGM 40 z silnikiem MAN E0834 E302
Moc elektryczna: 34,4 kW
Moc cieplna: 55,5 kW
Paliwo: biogaz
Napięcie na zaciskach generatora : 0.4 kV
Prądnica: synchroniczna Leroy Somer
Parametry obiegu grzewczego użytkowego : 70/90 ºC
Ilość sztuk: 1
Sprawność elektryczna urządzania: 30.7 %
Sprawność cieplna urządzenia: 49.5 %
Zakres usług: dostawa, pierwsze napełnienie płynami eksploatacyjnymi [płyn
chłodzący + olej], 24 godzinny rozruch mechaniczny
Agregat wyposażony w następujące opcje :
- układ awaryjnego odbioru ciepła,
- szafa sterownicza (układ AKPiA wraz z kompletem zabezpieczeń),
- system monitoringu Telecontrol [komunikacja "on-line" z naszym centrum
serwisowym, 24 godzinny monitoring, archiwizacja danych, możliwość zmiany
parametrów pracy etc.],
- kompletny układ odzysku ciepła [silnik + spaliny],
- zewnętrzny centralny zbiornik oleju,
- obudowa dźwiękochłonna.
Wstępna cena ofertowa [budżetowa] netto : 81 900 EUR
---------------------------------------------------------------------------------
Nie jest to NajTaŃsze! rozwiązanie :} ale zawsze ..

ksiksiu
Doświadczony
Posty: 128
Rejestracja: 13 kwie 2006, 08:35
Lokalizacja: Leżajsk

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: ksiksiu » 15 sie 2014, 12:09

Jesli mówisz o agregatach prądotwórczych małej mocy dostępnych na rynku to w większości z nich zastosowane są maszyny indukcyjne do wytwarzania energii elektrycznej. W takim wypadku, maszyna taka dołączona do sztywnej sieci zasilającej zsynchronizuje się z nią sama. Jednak problem może być gdy sztywność sieci w miejscu podłączenia generatorów będzie kiepska. Bo dobrze rozumiem, że nadmiar energii ma być wpuszczany do sieci? Czy cała ta maszyneria ma pracować na sieć wydzieloną?

Amator
Zainteresowany
Posty: 7
Rejestracja: 05 sie 2014, 16:12

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: Amator » 19 sie 2014, 18:15

Właśnie nie jestem pewien co do tych nowych przepisów, jeśli dobrze zrozumiałem to cała energia ma trafiać prosto do sieci w formie magazynu. W sensie dwóch liczników. Wszędzie starają się interpretować przepisy po swojemu. Ale nawet jeśli tak założymy. To dalej nie wiem w jaki sposób generatory same się zsynchronizują nie jestem elektrykiem. Z tego co czytałem, to z mojej strony muszę zapewnić zabezpieczenia przepływu. Czyli ten układ w generatorze i tak musiał bym zastąpić jakimś synchronizatorem oddzielnie. Natomiast te urządzenia przystosowane do palenia biogazu ( mniejsza kaloryczność) można na sucho podłączyć z siecią sztywną o ile wartość napięcia nie będzie większa od przepływu na linii a tutaj mówimy o znacznie mniejszych wartościach. Problem powstaje wtedy gdy powiedzmy na danej ulicy jest wielu małych wytwórców energii a przynajmniej ja tak zrozumiałem. Ponoć są urządzenia korygujące częstotliwość w małym zakresie podczas zmian parametrów generatorów co by uniknęło skoków i spadków w czasie pracy.

piotrul
Doświadczony
Posty: 106
Rejestracja: 22 cze 2012, 16:09

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: piotrul » 08 paź 2014, 13:34

Amator, to co wkleiłeś to oferta instalacji na biogaz. Nie na holzgaz. Są pewne różnice i problemy.

Amator
Zainteresowany
Posty: 7
Rejestracja: 05 sie 2014, 16:12

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: Amator » 09 paź 2014, 20:05

Tak, ale biogaz różni się od gazu syntezowego nieco składem a przede wszystkim stopniem zasiarczenia. Jak wiemy jeden i drugi trzeba oczyścić przed spaleniem. Silnik różni się tylko poj. cylindrów jest większa i nieco dłuższy czas rozprężenia. Poprawia to tylko ergonomie energetyczną. Problem powstaje w cenie zakupu tylko, mylę się, nie ? Coś wiecie o planowanych zmianach w ure dotyczących tego typu instalacji?! Bo jak już wiemy przez te afery z biogazem, to te starania rządu poległy! Nie mogą przyzwoitej ceny dać za kw?! Teraz to jest tak że oni płaca brutto 40 gr czy coś takiego a energie sprzedają za 1,90 zł brutto ?! Gdzie tu logika! Ale spoko od nowego roku mamy w warszawie płacić 1,80 a na prowincji około 2,20 zl albo więcej :P TYPOWA komuna ty zrób dla nas za darmo my sprzedamy i będą pieniądze... u nas już prądu nie robi się nawet z węgla polskiego hu.. z górnikami lepszy węgiel z naszego kraju ROSJI!

piotrul
Doświadczony
Posty: 106
Rejestracja: 22 cze 2012, 16:09

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: piotrul » 03 gru 2014, 15:29

Tak, ale biogaz różni się od gazu syntezowego nieco składem a przede wszystkim stopniem zasiarczenia. Jak wiemy jeden i drugi trzeba oczyścić przed spaleniem.
To "nieco" robi kolosalną różnicę. Oczyszczenie biogazu to pestka w porównaniu z holcgazem.

kermi
Posty: 1
Rejestracja: 10 gru 2014, 14:13
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: kermi » 10 gru 2014, 14:18

Oczyszczenie holcgazu to faktycznie może być bardzo duże wyzwanie, zwłaszcza dla niedoświadczonych.
Ciepłego dnia :)

Amator
Zainteresowany
Posty: 7
Rejestracja: 05 sie 2014, 16:12

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: Amator » 03 mar 2015, 22:09

Witam panowie i panie, po pewnej nie obecności!
Z tym OEZ to jedna wielka lipa! Nikt nas nie wpuści na rynek a nawet jakby, to i tak na kontrakcie cenowym byle by stworzyć statystykę, zupełnie tak samo było za PRL z elektrowniami wodnymi. Jedyna o de mnie rada, bawić się z tym poza granicami. Tam gdzie jest to jest mile widziane. ( kermi ) – Może i uważają mnie za człowieka szalonego. Ale, jak uwzględnimy przy każdych transformacjach gazowych CZAS i rozmiary filtrów… to wszystko jest możliwe. Wystarczy, że będzie przez cały system płynność barowa. Jak ktoś z was pracował wystarczająco długo w energetyce i zapoznał się z różnymi układami technologicznymi. Powinien wiedzieć o co chodzi. Powiem wam szczerze ze po tym co widziałem i z jakimi ludźmi rozmawiałem. To mam już to w dupie! Po prostu się nie da i koniec! Ja się poddaję, myślę o wyjeździe z stąd na stałe, jak wielu przede mną! Tak naprawdę syn gas był wykorzystywany już dawno dawno temu poczytajcie sobie trochę, to znajdziecie ciekawe rzeczy. Kiedyś nie było plastików itp. Teraz przy założeniu wykorzystania można stworzyć np. benzyne, i to wcale nie za pomocą krakingu. Choć jednak bez tej grupy OH się nie obędzie. Będę jeszcze zaglądać, ale myślę że temat zamknięty. Nie ma co drążyć. W końcu i tak już płacimy o 7x za dużo za en. elektrycz. W końcu ktoś te ceny ustala. Jak ktoś nie wierzy to wam mówię prawdę, uwaga! – (co2 jest gazem obniżającym temperaturę na globie) Co mówią w TV ?! Lepiej się dowiedzcie po co został utworzony w UE system co2, prawda czasami mocno odbiega od rzeczywistości. Te pieniądze miały iść dla nas! Tylko ktoś widział w tym niezły interes. Z systemem nie wygrasz! Teraz elektr. wodne cieszą się powodzeniem, może i z pirolizą będzie tak za 20 lat, tylko ja tak długo nie mogę czekać!

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: Ankot » 07 mar 2015, 20:19

Nie no szanowny Kolega demonizuje - nikt absolutnie nikt Koledze nie zabroni robic kogeneracji biomasowej małej czy dużej...... rzecz w tym aby to było pomyślane w ten sposób że energia wytwarzana jest w miejscu zapotrzebowania . Nie sprzedajesz prądu do sieci tylko od razu odbiorcy - wtedy możesz uzyskać cenę sieciową ( ze wszystkimi składnikami ) minus jakiś opust - bo PT Klientowi też musi się to opłacać .
Przy czym słowo "opłacać" może mieć wielorakie znaczenie : dla przykładu jeżeli zaproponujesz mu zagospodarowanie jakiejś biomasy odpadowej z którą jest kłopot i utylizacja kosztowna - to nawet jak mu Ee i Ec pogonisz po cenach sieciowych to i tak winien być zadowolony. Temat jest bardzo szeroki i zawsze trzeba go rozpatrywać indywidualnie.
W każdym razie inwestycja musi się spinać finansowo i wykazywać rentowność bo inaczej nie ma to sensu.

Tak naprawdę problem jest zupełnie innej natury - dostęp do kapitału...... Tzw "wsparcia" w zasadzie nie ma , a ten POIG 3.1 gdzie się wpisujemy zupełnie nie działa (znaczy się działa - i nabija kabzę kolegom i przyjaciołom "Królika").
My do tego programu w żaden sposób sie nie dopchamy - no chyba żeby się udało to będę chwalił urzedników po wszystkich odpustach..... :? :? :?
Lada moment będę coś na ten temat wiedział - ale nie robię sobie zbyt wiele nadziei.

Budowa biomasowego zespołu kogeneracyjnego jest niestety droga i obarczona ryzykiem technologicznym - jeżeli czegoś do końca nie przemyślimy to moze się okazać że urządzenie jako całość nie chce działać ( bo coś się zacina , przegrzewa , blokuje , albo nieszczelne).
Aby walczyć z takimi problemami trzeba mieć na to środki. Wszelkie kalkulacje "na styk" kończą się z reguły klapą.

Sytuacja jest kuriozalna bo Inwestorzy za nic w świecie nie chcą inwestować w nowości obarczone podwyższonym ryzykiem, a jak już to oczekują np. zysków po 3 -ch miesiącach :lol: :lol: :lol:
U nas wskaźniki zwrotu z inwestycji dochodzą od 30 do wartości ponad 100% - liczone nie wg. naszego "widzi mi się" - tylko wg standardowych analiz inwestycyjnych. Zainteresowanie prywatnych funduszy prawie zerowe -o co w tym chodzi - doprawdy nie wiem.
Tak więc - jeżeli umiemy liczyć - liczmy na siebie. 8)

1Sebastian1
Posty: 2
Rejestracja: 15 mar 2015, 13:28
Kontaktowanie:

Re: problematyka mikro instalacji do 40 kW

Postautor: 1Sebastian1 » 26 mar 2015, 14:26

fajny pomysł, ale tak jak kolega pisał wyżej trzeba liczyć tylko na siebie ;)


Wróć do „Stacjonarne małej mocy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron