Pomiar tlenu w HG

Marcelinho
Wtajemniczony
Posty: 15
Rejestracja: 29 lis 2012, 14:13

Pomiar tlenu w HG

Postautor: Marcelinho » 04 kwie 2013, 09:23

Drodzy Koledzy,
w nawiązaniu do postu kolegi Asdf w wątku "zamknięcie wodne/klapa eksplozyjna" pytam;
czy ktoś podjął się mierzenia ilości tlenu w wygenerowanym holzgazie? Wydaje mi się, że ze względów bezpieczeństwa taki pomiar jest uzasadniony.
Oczywiście pierwsza na myśl przychodzi sonda lambda, ale jej charakterystyka (http://obrazki.elektroda.net/92_1286267138.jpg) na pewno nie pozwoli na dokładne pomiary. Mimo wszystko sondę już kupiłem, bo Panowie z firmy introl zaproponowali inny profesjonalny czujnik tlenu za 3000... euro :O
Jeśli ktoś już robił próby z sondą lambda to proszę o podzielenie się doświadczeniami, jak przetestować sondę (holzgazu jeszcze nie wyprodukowałem :P)
Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam
Marcel

narek1
Wtajemniczony
Posty: 33
Rejestracja: 17 lip 2012, 21:34

Re: Pomiar tlenu w HG

Postautor: narek1 » 07 kwie 2013, 22:19

A Ty wiesz co to jest współczynnik lambda? Nie mam zamiaru w najmniejszym stopniu krytykować Twojego podejścia do tematu ale to nie ten poziom. Petrochemia i wykonanie amatorskie to dwie rózne rzeczy.
Po pierwsze lambda to lambda a nie smoła, temperatura, rodzaj, czas czy też ilość wodoru. Lambda to zawartość tlenu i koniec, co nie zmienia faktu, że do innych składników też stosuje się różne czujniki np. elektrochemiczne. Okresowe pobieranie gazu do analizy to dobre rozwiązanie.
Co do praktycznego wykorzystania gazogeneratorów to te prymitywniejsze od takich jak opisałeś też działają i dobrze, że ich konstruktorzy z czasów wojny nie czekali aż zostana opracowane super czujniki tylko robili i jeździli.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Re: Pomiar tlenu w HG

Postautor: Ankot » 11 lut 2015, 19:24

W odcinku gorącym HG nie ma większego sensu mierzyć zawartość tlenu albowiem praktyka wskazuje ,że wszelkie nieszczelności i dostanie się powietrza powoduje wypalenie się odpowiedniej porcji gazu - oczywiście obniża się wartość opałowa gazu a jego temperatura rośnie. Mieliśmy okazje obserwować to zjawisko w części popielnikowej gazogeneratora współprądowego - wyglądało to tak jakby dostające się powietrze paliło się - z dziurawej ściany wydobywał się płomień......... czy jest to niebezpieczne ? - raczej nie - przynajmniej na odcinku do chłodnic. Od momentu kiedy HG osiągnie temperaturę poniżej samozapłonu powietrze z nieszczelności może się kumulować i po przekroczeniu pewnego progu może dojść do zapłonu i detonacji - np. pochodzącego od nieszczelnego zaworu ssącego silnika. W większych jednostkach może to być dość niebezpieczne - np. rozerwanie obudowy filtra powietrza , czy odcinka rurociągu w którym na skutek nieszczelności dostało się powietrze. Generalnie niektóre elementy ciągu technologicznego HG stanowią naturalną barierę do rozprzestrzeniania się płomienia i detonacji. Są to wszelkiej maści filtry z wypełnieniem masowym , wypełnione skrubery - ale należy mieć na uwadze iż bariery nie stanowią np. filtry workowe czy papierowe - z reguły o sporej pojemności.


Wróć do „Stacjonarne małej mocy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron