Utylizacja folii

jeffrey
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 16 sty 2008, 14:26
Lokalizacja: Suwałki

Postautor: jeffrey » 07 kwie 2009, 11:14

czyli tak jak myślałem - ani prosto ani tanio

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 07 kwie 2009, 12:32

nie mówię że się nie da, gdybym wiedział więcej o tym procesie może mógłbym coć pomóc, ogólnie wydaje mi się że są to 2 niezalezne problemy, siarka utleniona do SO2 (oraz siarkowodór) i siarka w postaci związków siarkoorganicznych wchodzących w skład otrzymanego oleju, pierwszy jest prosty wystarczy woda z dodatkiem wapna. Odsiarczenie paliwa to inna bajka, coś co jest tanie w skali przemysłowej niekoniecznie bedzie wykonalne w garażu, natomiast coś czego sie nie stosuje w przemyśle może się okazać bezpieczne i wydajne w domu, a w przemyśle odpaśc tylko dla tego że wymaga większego nakładu pracy tzn nie da się procesu zautomatyzowac w 100%.

Ogólnie metody przemysłowe to inna bajka, skala jest ogromna, stosuje się często niewyobrażalne ilości toksycznych substancji, wytwarzanie lekarstw, tworzyw sztucznych itp pociąga za sobą używanie fosgenu, cyjanowodoru, izocyjanianu metylu i innego syfu, i nieraz dzienny przerób w typowym zakładzie przekracza ilości wszystkich gazów bojowych użytych podczas I WŚ. Tego w większości nie da się zaadoptować do garażu, stąd garażowe metody to inny temat, w zasadzie trzeba wszystko wymyślać od nowa i cieżko o wzorce bo te były dla przemysłu.

jeffrey
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 16 sty 2008, 14:26
Lokalizacja: Suwałki

Postautor: jeffrey » 07 kwie 2009, 14:12

masz rację.

tutaj wchodzi w grę metoda garażowa o wydajności 1000litrów na dobę, z zaleceniem coby w 8 godzin zrobić dobowy przerób

ciekawe czy taka ilość siarki (1%) szybko wykończy palnik od pieca( i sam piec), bo jeśli to nie ma zbytniego znaczenia, może nie opłaca się kombinować i używać tak jak jest

po całym procesie w oleju duży udział mają węglowodory lekkie czyli benzyna - gdyby chcieć sprzedać całą mieszankę jak jest to może okazać się za niska temperatura zapłonu ( jeszcze muszę to sprawdzić), w takim razie co można zrobić z nadmiarem benzyny - do samochodu tego nie wleję

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 11 kwie 2009, 11:36

A gdyby tak spróbować pozbyć się siarki już w procesie depolimeryzacji? Tak
sobie pomyślałem, że gdyby zamiast zwykłego podgrzewania także wpuszczać do
reaktora dodatkowy wodór, to więcej siarki zwiąże się jako siarkowodór.
Pozostaje kwestia pozyskania wodoru, można np. z gazu wodnego. Inną metodą
mogłaby być recyrkulacja gazów z wychwytywaniem siarkowodoru, to też powinno
w jakimś stopniu odsiarczyć paliwo. Albo zrezygnować z gumy i zacząć zabawę
ze znacznie łatwiejszymi plastikami :)

jeffrey
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 16 sty 2008, 14:26
Lokalizacja: Suwałki

Postautor: jeffrey » 11 kwie 2009, 13:34

Albo zrezygnować z gumy i zacząć zabawę
ze znacznie łatwiejszymi plastikami :)
guma jest po cenie transportu a inne plastiki nie, ponieważ przechwytują je firmy do powtórnego przetwożenia, a cały "pic" polega na tym żeby jeszcze trochę zarobić

jeffrey
Doświadczony
Posty: 66
Rejestracja: 16 sty 2008, 14:26
Lokalizacja: Suwałki

Postautor: jeffrey » 12 kwie 2009, 00:28

spokojnie jeffrej ..........chyba urodziłeś się w czepku :wink: recykling plastików padł tak w zeszłym roku w wakacje i dalej leży podobnie jak papieru i szkła.
Jeśli możesz opierać się na tzw. " śmieciówce" to dostaniesz ją albo darmo albo w cenie podobnej do gumy. No i folia jest bardziej poręczna do rozdrabniania w przeciwieństwie do gumy 8)
aaaa jeżeli tak to już szukam źródeł


Wróć do „Pytania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron