Gdzie zastosowac najlepiej glicerynę?

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Gdzie zastosowac najlepiej glicerynę?

Postautor: Lis » 14 sty 2007, 09:45

Porównując to do wody to przy temp.90*C woda ma większe cisnienie(chyba 2 bary) i juz prawie się moze zagotowac lub moze wskutek cisnienia pęknąc wąz gumowy.
Woda wrze w 100 stopniach przy ciśnieniu 1 bara.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Coondelboory
Doświadczony
Posty: 473
Rejestracja: 17 mar 2006, 20:16

Re: Gdzie zastosowac najlepiej glicerynę?

Postautor: Coondelboory » 30 sty 2007, 00:00

Jako produkt uboczny w procesie produkcji biodiesla powstaje gliceryna.[...]
Mozesz ja spalic w kotle olejowym albo w wolnobieznym dizlu. Ale najpierw ja oczysc. Albo mozesz uzyc jako plaszcz "olejowy" przy odpedzie etanolu ze zbozowego zacieru (oczywiscie do celow paliwowych lub do przerobki na estry).
Podobno mozna tez jej uzyc jako nawozu do roslin, ale nie znam szczegolow.

C.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 12 lut 2007, 15:47

W czasopiśmie "Czysta Energia" w numerze 11/2006 jest artykuł "Faza glicerynowa po produkcji biodiesla - odpad czy cenny surowiec?".
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 02 mar 2007, 01:31

Ciekawym zastosowaniem gliceryny jest wyrob dynamitu. Wczoraj w TV i dzis w gazetach mozna bylo obejzec jego zastosowanie przy wyburzaniu.


Jak wlasciciel forum pozwoli to zamieszcze sposob na wykorzystanie gliceryny poprzez produkcje dynamitu.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 02 mar 2007, 11:05

Myślę, że nie mam nic przeciwko.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 02 mar 2007, 13:15

Rany boskie znów na wiosnę instynkt piromana się budzi ....
Słuchajcie panowie nie żebym nie był zainteresowany...ale głównym składnikiem dynamitu jest nitrogliceryna, o której myślenie jest już niebezpieczne. Zanim cokolwiek napiszesz daj jakąkolwiek klauzulę że nie odpowiadasz za czyny małolatów , blokersów, dresów i innych amatorów mocnej chemii w bloku - bo jak któremuś nie wyjdzie, to zamkną nam forum a ciebie oskarżą o sprzyjanie terroryzmowi.
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 03 mar 2007, 16:42

To ja może coś bezpieczniejszego - zamiana gliceryny na propan. Zmieszać glicerynę z jodem, fosforem i wodą w środowisku kwasu octowego. Podłączyć pod silnik i jazda :)

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 03 mar 2007, 19:43

Super -tylko ze to raczej ekonomiczny stryczek. Ile kosztuje jod i fosfor ?? ten ostatni chyba trudno dostępny no i klasyfikowany jako niebezpieczny - chociaż bez porównania do pomysłu dcia. :)
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Coondelboory
Doświadczony
Posty: 473
Rejestracja: 17 mar 2006, 20:16

Postautor: Coondelboory » 03 mar 2007, 21:45

To ja może coś bezpieczniejszego - zamiana gliceryny na propan. Zmieszać glicerynę z jodem, fosforem i wodą w środowisku kwasu octowego. Podłączyć pod silnik i jazda :)
A mozna prosic tak troche szerzej? A jeszcze lepiej jakis link, gdzie bym sobie troche o tych reakcjach poczytal? Bo troche mnie zaintrygowaly - jod, fosfor do tego kwas octowy - spodziewalbym sie raczej jakiegos uwodornienia na katalizatorach.

C.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 04 mar 2007, 13:09

Przepis pochodzi z książki "Preparatyka i elementy syntezy organicznej" PWN 1983r. Informacja ogólna o redukcji alkoholi trzecirzędowych do węglowodorów powyżej zacytowałem w całości. Rozdział 7.11.1 i 7.11.2 opisuje tę metodę nieco dokładniej (ale nie z gliceryną):

W kolbie z mieszadłem i chłodnicą zwrotną umieszcza się czerwony fosfor 15.5g, jod 5.1g i kwas octowy lodowaty 260ml. Następnie miesza się w celu przereagowania. Do tego dodaje się wodę 8.1ml i alkohol 0.44mola (te ilości dla arylodikarbonyli). Całość ogrzewa się w temperaturze wrzenia. Dalsza część dotyczy wydzielenia produktu stałego lub ciekłego.

W sumie cały "trick" polega na tym, że jodowodór w rekacji z alkoholami tworzy jodki alkilowe. Z kolei jodek alkilowy ogrzewany z kwasem jodowodorowym tworzy węglowodory. Czyli alkohol + jodowodór -> węglowodór

Jeżeli powstający węglowodór będzie gazowy, to straty jodu nie powinny występować (po prostu pozostanie w roztworze).

Coondelboory
Doświadczony
Posty: 473
Rejestracja: 17 mar 2006, 20:16

Postautor: Coondelboory » 04 mar 2007, 19:50

[...]
W sumie cały "trick" polega na tym, że jodowodór w rekacji z alkoholami tworzy jodki alkilowe. Z kolei jodek alkilowy ogrzewany z kwasem jodowodorowym tworzy węglowodory. Czyli alkohol + jodowodór -> węglowodór

Jeżeli powstający węglowodór będzie gazowy, to straty jodu nie powinny występować (po prostu pozostanie w roztworze).
Czyli jodowodor z alkoholu odrywa grupy -OH zastepujac je jodem i daje jodek alkilu i wode, potem jodek podgrzewany z jodowodorem przeflancowuje sie na weglowodor i czasteczkowy jod? Ale gdzie tu miejsce na fosfor i kwas octowy?
Musze to jeszcze przemyslec.

C.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 07 mar 2007, 14:50

Właśnie tak. A jodowodór jest odtwarzany z jodu przy pomocy fosforu i kwasu octowego.

Gdyby wolny jod w glicerynie zmusić do reakcji z wodorem, to udział jodu w przekształcaniu gliceryny na węglowodór można uznać za katalizę. Bo sumarycznie wyglądałaby ona tak:

gliceryna + wodór -> propan + woda

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 26 mar 2007, 23:25

Rany boskie znów na wiosnę instynkt piromana się budzi ....
Słuchajcie panowie nie żebym nie był zainteresowany...ale głównym składnikiem dynamitu jest nitrogliceryna, o której myślenie jest już niebezpieczne. Zanim cokolwiek napiszesz daj jakąkolwiek klauzulę że nie odpowiadasz za czyny małolatów , blokersów, dresów i innych amatorów mocnej chemii w bloku - bo jak któremuś nie wyjdzie, to zamkną nam forum a ciebie oskarżą o sprzyjanie terroryzmowi.

Nie to bezpieczniejszy przepis niz ten wynaleziony przez Nobla, niestety zginol w odmetach mojego 20 GB dysku i pomimo poszukiwan nie udalo mi sie go odnalezc.

a co do piromanow , to skoro j trafilem na ten przepis to oni tym bardziej.

Glowna zabawa piromnow jest sporzadzanie bardzo prostej i taniej wwykonaniu mieszanki wybuchowej w stanie plynnym ktora moze wybuchnac nawet pod wplywem slonca
ale
glownie ich cieszy rozlewanie mieszanki po chodniku i radosc jak obserwuja skakajacych pod wybuchami przechodniow. :D

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 17 gru 2008, 21:39

dopiero teraz trafiłem na watek dorzucę swoje 3 grosze.
Ciekawym zastosowaniem gliceryny jest wyrob dynamitu.
tylko ze przy produkcji nitrogliceryny koszt glicerolu jest prawie pomijalny, a musi on być cz.d.a, koszt robią kwasy i późniejsze oczyszczanie. Zresztą nie wiem czy obecnie produkuje się nitrogliceryne w celach pozamedycznych, jej jedynym zastosowaniem były tkzw dynamity skalne i metanity starego typu, obecnie w technice cywilnej raczej ten segment stanowią materiały zawiesinowe, nawet jak robi się mw z nglic to juz schyłek, historia...
Informacja ogólna o redukcji alkoholi trzecirzędowych do węglowodorów powyżej zacytowałem w całości.
od kiedy to gliceryna jest alkoholem III-rzędowym, jest alkoholem wielowodorotlenowym 2x pierwszo i 1x drugorzędowym, to zupełnie studyjne rozwiązanie, raczej z kosztem uzyskania 1kg poniżej 100zł nie zejdziesz a i 1000zł nie jest nierealny, bo musisz 3 grupy redukować.
Glowna zabawa piromnow jest sporzadzanie bardzo prostej i taniej wwykonaniu mieszanki wybuchowej w stanie plynnym ktora moze wybuchnac nawet pod wplywem slonca
ale
glownie ich cieszy rozlewanie mieszanki po chodniku i radosc jak obserwuja skakajacych pod wybuchami przechodniow.
nitrogliceryna rozlana na chodnik nigdy nie wybuchnie pod wpływem nadepnięcia, podobnie jak kropla nitrogliceryny spuszczona na bruk nigdy nie wybucha, eksplozje od uderzenia (takze notowane w historii) dotyczą kilkulitrowych pojemników, aby zdetonować krople najłatwiej spuścić ją na kawałek gazety ten połozyć na kowadle i mocno uderzyć młotkiem min kilogramowym zza głowy, czasem strzeli. Czułość na upadek (energie uderzenia) jest proporcjonalna do masy, na nglic krytyczny jest upadek ok 1kg z 2cm na twardą nawierzchnie, policz jak szybko kropla musi spadać. Do tego co piszesz używa sie trójjodku azotu a dokładnie jego amoniakatu.


Wróć do „Ogrzewanie i klimatyzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron