Piec na glicerynę.

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 12 kwie 2006, 23:44

A czy gliceryny nie daloby sie spalac w silnikach disla po jej podgzaniu???

sczerze , to nie bardzo rozumiem potrzebe estryfikacji oleju roslinnego skoro mozna go spalic (razem z zawarta w nim gliceryna) w silniku.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 02 paź 2006, 22:00

Hmmm......gliceryna jako paliwo ? - czemu nie 8)
Osobiscie jestem za dostosowywaniem nowych paliw do istniejących silników - to jest po prostu bardziej proste.
Znacznie ilosci gliceryny powstają w czasie estryfikacji OR - widze jej dwa zastosowania :
- jako środek przeciwoblodzeniowy na drogach zamiast soli
- jako paliwo do kotłów CO

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 04 paź 2006, 22:24

A wlasnie , moze ktos zna przepis na przerobienie gliceryny na parafine????

Kiedys sie na taki natknalem ale niestety nie zanotowalem.
natom,iast parafina jest dosc droga, tak, ze szkoda jej spalac z powodu narastajacej mody na ozdobne swiece (ze nie wpomne o wygladzie cmentarzy na poczatku listopada).

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 06 paź 2006, 23:15

też się nad tym zastanawiałem i czytałem linki z journey...
jednak nie zabawiałbym się w podgrzewanie oleju przy pomocy otwartego ognia.
taki palniczek można wykorzystać w nagrzewnicach przemysłowych. wiecie fajne to głośne pali naftę i dmucha gorącym powietrzem ... a kosztuje spore pieniądze. No to zamiast nafty mamy glicerynę.
Gdzieś widziałem komentarze że glicerynę można do pieców wykorzystać zamiast mazutu.
Natomiast nie wiem Ankot, jak ty chcesz to wykorzystać jako antyoblodzeniowiec ?Wyobraźnia mi siada bo jest 23cia i leci władca pierscieni w TV ... :D...
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 09 paź 2006, 21:56

:shock: normalnie : wylewa się toto na ulice ....i już......
8)
- to akurat nie mój pomysł lecz jednej z firm miejscowych - opracował to chemik z sporym dorobkiem wynalazczym. :lol: Ponoć jest to ekologiczne rozwiązanie alternatywne do solenia dróg a poza tym jak mówi , że gliceryna podlega biodegradacji.

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 10 paź 2006, 09:49

hmm a zawsze myślałem że gliceryna jest dość śliska...
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 10 paź 2006, 20:02

Niby tak - ale to ponoć rewelacyjny środek. U Niemców kiedyś popychałem na "autobanie" i była ogromna śnieżyca - wycieraczki nie dawały rady zgarniać a o dziwo na jezdni czarno i jeszcze bez brei błotnej :shock: :shock: :shock: . widziałem tylko jedną solarkę przez 400km...i sypała jakieś drobne białe lub jasnoszare granulki................

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 11 paź 2006, 09:39

Wiesz... Niemcy a my ... może wymieszali to z mąką ziemniaczaną ? :D
w każdym bądź razie zima niedługo będzie można sprawdzić to w praktyce. może jak się w końcu wezmę za próby to starczy mi tego by wylać na chodnik przed warsztatem ojca :)
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 11 paź 2006, 14:38

Ja juz sprawdziłem dwa lata temu - działa...... tylko skąd tyle gliceryny?

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 11 paź 2006, 20:30

no jak to skąd ??? z BIODIESELKA !!
gliceryna to produkt uboczny "przeróbki" oleju rzepakowego na biodiesel.
dla tzw kociołkowców to jest odpad, dla kociołkowców ambitnych kolejne potencjalne źródełko dochodu.
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 11 paź 2006, 20:38

No wiem , ale co ja jestem "omnibus" ??? - silniki, generatory, zgazowarki, wentylatory , turbiny, separatory tlenu......... i jeszcze biodizelek......zaraz se musze zamontować motorek w "życi"...... :lol: :lol: :lol: 8)

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 16 paź 2006, 12:36

Nie motorek .. Rurkę ... i masz biogaz...:D :D :D
i jesteś bogatszy o kolejne doświadczenie głęboko "życiowe" :D :D :D
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 16 paź 2006, 16:54

No tylko trzeba by szamać odpowiednie 'paliwo" wysokowydajne biogazowo - moze przepisy UE coś o tym mówią ?
Proponuję otworzyć nowy wątek w tej sprawie i delegować kogoś z forum do odpowiednich "badań" ( rectalnych) :lol: :lol: :lol:
Ja sie nie łapię z wiadomych Kolegom powodów - wiec może pomysłodawca ?????? :lol: :lol: :lol: :lol: 8) :idea:

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 16 lis 2009, 22:07

kolektora nie powinno bo diesle mają wtrysk do komory spalania czy tam komory pośredniej wiec paliwo nie idzie przez kolektor, głowice w dieslach są raczej żeliwne czy stalowe choć w nowych nie wiem, natomiast tloki raczej są z aluminum. KOH w odróżnieniu od kwasów nie odparowuje, a jego kropelki stopione w wysokiej temperaturze będą wyjątkowo żrace, stali teoretycznie nie zeżre ale teoretycznie, w praktyce stopiony KOH zżera prawie wszystko szkło, porcelanę matowi nawet stal nierdzewną, niby nie zżera ale wobec powietrza matowi, syf nad syfy do silnika bym tego nie pchał.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 17 lis 2009, 10:57

Czy ja dobrze zrozumiałem " dual fiuel" - czyli silnik ZS( diesel) z dodatkowym paliwem podanym w okolice zaworu ssącego , czy też chodzi o ZI ?
- tak czy owak było by to ciekawe rozwiązanie jeżeli silnik sterowany ECU .
Myślę ,że jeżeli jednostka centralna steruje procesem spalania to na podstawie jego wyniku dobierała by "brakującą" dawkę ON do cylindra. Gliceryna najprawdopodobniej nie musiała by być super rozpylona bo mieszanie następowało by również w trakcie suwu ssania i sprężania - ergo : instalacja robi się względnie prosta i do "wyklepania na kolanie".
Koniecznie należało by mieć dostęp do "bebechów" oprogramowania ECU i możliwość w nim "pomieszania" - a to dlatego ,że dawka ON czy benz. z całą pewnością wyjdzie poza minimalne ilości dopuszczalne mapami pracy i zostanie zgłoszony błąd ............
Co do jakości gliceryny - IMHO śmieci trzeba usunąć w całości a wodę nie koniecznie o ile była by czysta.
Myślę ,że lepiej to by chodziło jednak w dieslu z Comon-reil"em.....


Wróć do „Ogrzewanie i klimatyzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron