pompy ciepła

Coondelboory
Doświadczony
Posty: 473
Rejestracja: 17 mar 2006, 20:16

Postautor: Coondelboory » 26 mar 2006, 22:51

[...]Jak kolega ma dostep do studni kopanej to rodzilbym jej urzywac do ogrzewania domu za pomoca pompy cieplnej. Praktyczna sprawnosc ok. 450%. Znaczy sie, zamiast urzywac 100 wat na farelke kolega wrzuca te 100 wat na pompe i otrzymuje 450 wat ciepla. Spoko wystarcz na ogrzanie malego domu (ja w zasadzie oprucz tych poteznych mrozow podgrzewam sie cieplem odpadowym z komputera czajnika i kuchenki) .
stara lodowke kolega znajdzie na zlomowisku a napelnienie agregatu kosztuje z 70 zł
A te glupie ludzie wydaja po 30 000 zlociszow na niemieckie pompy ciepla! Zeby oni czytali to forum to by wiedzieli, ze wystarczy za stowe wywlec lodowke ze szrotu i za siedem dych ja nadmuchac i juz mozna sie grzac w najtezsze mrozy. O przepraszam, trzeba jeszcze miec czajnik, kuchenke i komputer :D

C.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 27 mar 2006, 00:43

Ze swojej strony napiszę tylko, że na stronie są dwa artykuły o pompach ciepła:
Cała prawda o pompach ciepła
Jak działają pompy ciepła?

Gość

Postautor: Gość » 27 mar 2006, 19:30

A tak konkretnie do jakiej temperatury chłodzony jest ten glikol ?
Czy w tej "lodówce" chłodzony jest w zbiorniku , czy raczej przez jakąś chłodnice :?:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 27 mar 2006, 19:59

A tak konkretnie do jakiej temperatury chłodzony jest ten glikol ?
Rzędu -5C.
Czy w tej "lodówce" chłodzony jest w zbiorniku , czy raczej przez jakąś chłodnice :?:
Jak w lodówce, chłodzony jest w wymienniku przez wodę z obiegu grzewczego.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 30 mar 2006, 14:39

A może po prostu instalację Ci źle zrobiono?

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 30 mar 2006, 16:53

A może po prostu instalację Ci źle zrobiono?
Kiedyś wziąłem cennik pomp ciepła i stwierdziłem że się nie kalkuluje w żaden sposób. Nawet przy porównaniu z ogrzewaniem elektrycznym zwrot inwestycji trwałby chyba sto lat. Moim zdaniem jedyna opłacalna energia z "niczego" to ogrzewanie wody kolektorami słonecznymi. Małą instalacje można kupić od 5tys zł. W porównaniu z bojlerem na taryfie nocnej zwraca się po max kilkunastu latach.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 31 mar 2006, 16:59

Reeye, nie ma czegoś takiego jak ciepło znikąd. I jako energetyk na pewno dobrze o tym wiesz. Pompa ciepła nie produkuje energii z prądu tak jak elektryczny grzejnik, za to to ciepło przenosi z miejsca A do miejsca B (z temperatury A do temperatury B), tak jak lodówka.

Energia elektryczna jest droga, ale z wykresów, które widziałem, pompa ciepła jest jednak tańsza niż gaz ziemny czy olej opałowy.
Koszt instalacji faktycznie gigantyczny.
Pompa ciepła w zasadzie nadaje się tylko do ogrzewania podłogowego, które potrzebuje czynnika grzejnego o stosunkowo niskiej temperaturze, właśnie tych 40C.
Szukając pompy ciepła trzeba dokładnie przeczytać folder i doczytać, czy współczynnik jej efektywności energetycznej uwzględnia np. moc zużywaną na napęd pomp obiegowych. Często nie uwzględnia i przez to jest na przykład dwukrotnie niższy niż jest to podawane.

Stąd nie ma co się rzucać od razu na to urządzenie jak na jakiś cud.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 24 maja 2006, 11:25

A jednak da się samodzielnie wykonać działającą pompę ciepła :wink: Na forum elektroda.pl jest ciekawa dyskusja i sporo informacji co i jak należy zrobić:

http://www.elektroda.pl/rtvforum/1-ytt1 ... ml?start=0

Po przeczytaniu tego wątku stwierdziłem, że koszt zbyt duży. Po kilkunastu latach należy wymienić agregat :(

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 30 cze 2006, 11:29

[...]stara lodowke kolega znajdzie na zlomowisku a napelnienie agregatu kosztuje z 70 zł
A te glupie ludzie wydaja po 30 000 zlociszow na niemieckie pompy ciepla! Zeby oni czytali to forum to by wiedzieli, ze wystarczy za stowe wywlec lodowke ze szrotu i za siedem dych ja nadmuchac i juz mozna sie grzac w najtezsze mrozy. O przepraszam, trzeba jeszcze miec czajnik, kuchenke i komputer :D

C.
Pomysł wydaje mi się dość ciekawy.
panowie - to może jakieś konkrety zaproponujecie ? co zrobić, jak zamontować... Zanim wywalę swoją starą lodówkę na szrot :P
maszakow

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 05 lip 2006, 13:24

Prostszy i tańszy inwestycyjnie, ale za to sprawność pompy ciepła znacząco się pograsza gdy temperatura odbioru ciepła jest o 20 stopni niższa.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 06 lip 2006, 07:52

Oczywiście, że nie z praktyki, tylko z teorii, bo z teorii wynika, że COP (Coefficient of performance -- coś w rodzaju sprawności) dla pompy ciepła maleje przy wzrastającej różnicy temperatur.

Przykładowo, przy odbiorze ciepła przy 0*C i oddawaniu w temperaturze 40*C:
COP = 313 / 40 = 7,825.
Przy pobieraniu ciepła w temperaturze -20*C i oddawaniu w tych samych 40*C:
COP = 313 / 60 = 5,217.

Podstawiłem 313, bo tam należy podawać temperatury w Kelwinach a 0*C = 273K.

W książce W. Oszczaka Jak taniej ogrzać dom jest to ładnie wyjaśnione.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 06 lip 2006, 10:47

Skoro więc jesteś w stanie udowodnić, że zaprezentowana przeze mnie teoria jest błędna na podstawie swoich praktycznych doświadczeń, zapraszam serdecznie.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 06 wrz 2006, 14:55

Zastosowanie dwutlenku węgla znacznie podniesie sprawność cieplną pompy ale również zwiększy zapotrzebowanie na moc kompresora.
Czyli generalnie rzecz biorąc wyjdzie na zero. Czy tak?
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 17 mar 2007, 19:08

No ale dokładnie tak to działa -- środek lodówki odbiera ciepło od wody przepływającej przez tę studnię, tył lodówki oddaje ciepło do wody płynącej w kaloryferach (a w zasadzie w ogrzewaniu podłogowym).

Jak to zrobić -- nie mam pojęcia. Koleżanka z w pracy ma taką pompę ciepła domowej roboty, ale nie jest z niej za bardzo zadowolona...
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 18 mar 2007, 15:00

A czy lodówka dysponuje odpowiednią mocą, aby cokolwiek ogrzać? Moja lodówka ma moc 100W. To przy pracy ciągłej nawet przy dużym COP daje ułamek kW - tyle co małe słoneczko elektryczne lub mały olejak. Przy takiej mocy ciężko ogrzać jedno pomieszczenie ;) Nie wiem też, czy agregat do lodówki wytrzyma pracę ciągłą.
Ja w/w rysunek widzę tak - pompa pompuje wodę ze studni do lodówki. Tutaj jest pompa ciepła schładzająca wodę zwracaną do studni. Dalej wymiennik ciepła do ogrzewania. Na dobrą sprawę jeżeli w lodówce (lub zamrażarce - zawsze to większa moc) umieści się wężownicę z krążącą w niej wodą (a raczej jakimś niezamarzającym płynem), a w studni umieści drugą wężownicę, to układ zadziała. Ale nie liczyłbym na to, że będzie w stanie cokolwiek ogrzać ;)


Wróć do „Ogrzewanie i klimatyzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron