grzanie lodem

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 16 cze 2008, 19:29

No - temat bardzo fajnie się rozwinął ....... se myślę że z tym lodem to fajna sprawa - ale po co go puszczać ze sciekami ? - moze by tak sie lekko wysilić i...... normalnie go sprzedać........ :idea:

Awatar użytkownika
adam_mk
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 17 paź 2005, 02:00
Lokalizacja: Dąbrowa Górn.

Postautor: adam_mk » 16 cze 2008, 20:45

Zimą?!!! :shock: :shock: :shock:

Komu? :shock: Jak? :shock:
Adam M.
Myśleć! To nie boli!

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 16 cze 2008, 22:48

Tak mi do głowy pomysł wpadł, ciekawe ile jest tego lodu przez całą zimę, gdyby zrobic w piwnicy solidnie izolowany pokój i zrzucać ten lód tam, podejrzewam że topniałby kilka lat, a wtedy można by latem wykorzystać go do chłodzenia i zrezygnować z lodówki, pomysł studyjny ale czemu nie.

Awatar użytkownika
adam_mk
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 17 paź 2005, 02:00
Lokalizacja: Dąbrowa Górn.

Postautor: adam_mk » 17 cze 2008, 08:19

Jeżeli tak 1m3 dziennie, to przez 3 miesiące byłoby z 90m3.
To taki słupek 3 x 3 x 10m
:lol:
Mało nie jest...
Adam M.

Jakby jednak ktoś sobie lodownię zbudował, to na uzupełnienie wsadu by swobodnie wystarczyło!
Nie każda zima pozwala ostatnio na zabawy w bloki lodowe. Nie w każdym miejscu kraju się to ostatnio udaje.

Wczoraj "upolowałem" sprężarkę do tego urządzenia...
Za 140zł... Prace mogą ruszyć mocniej.
A.M.
Myśleć! To nie boli!

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 17 cze 2008, 19:01

Jeśli dobrze się zakręcisz w interesie to możesz sprzedać lód do marketu. Tam przecież ryby chłodzi się lodem a nie zimnym powietrzem.
Założę się, że masz w pobliżu Carrefoura lub Reala, więc uderzaj...
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 17 cze 2008, 19:35

A propos taniości rozwiązania uświadomiłem sobie kolejna pułapkę. Jeśli zamierzasz brać tą wodę z wodociągu to za te 90m3 w moim mieście byś zapłacić 450zł (2.5 woda+2.5ścieki) czyli mniej więcej tyle ile w drewnianym domu 120m2 (ocieplonym 10cm wełny) opalanym drewnem zamyka się cały sezon wraz z CWU. Oczywiście możesz wykopać głębinówkę ale zrzucanie tego w kanał i płacenie ryczałtu za powiedzmy 1 osobę zameldowana nie jest uczciwe.

Awatar użytkownika
adam_mk
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 17 paź 2005, 02:00
Lokalizacja: Dąbrowa Górn.

Postautor: adam_mk » 17 cze 2008, 20:42

Burzowiec... To czysta woda...
Z głębinowej? No z takiej do 30m (z 15 konkretnie).

Markety już mają łuskarki...
Widuję je często...
Adam M.
Myśleć! To nie boli!

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 18 cze 2008, 20:48

Znaczy się, że zamierzasz używać deszczówki tak :?:
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

Awatar użytkownika
adam_mk
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 17 paź 2005, 02:00
Lokalizacja: Dąbrowa Górn.

Postautor: adam_mk » 18 cze 2008, 20:53

Znaczy, że zamierzam produkować najbardziej ekologiczny odpad jaki można. I spuszczać go do burzowca, który jest.
Adam M.
Myśleć! To nie boli!

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 20 cze 2008, 21:49

No to ja bym se ten lód jakoś zmagazynował w gruncie i przepuścił przez to rury z GWC - latem była by w chałupie darmowa klimatyzacja........ :idea:

Awatar użytkownika
adam_mk
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 17 paź 2005, 02:00
Lokalizacja: Dąbrowa Górn.

Postautor: adam_mk » 20 cze 2008, 23:15

Opiszesz to "jakoś"?
Na czym ma polegać? Z czego się to robi?

Bo chowanie lodu "na potem" to sie nazywa lodownia i ten temat znam...
Adam M.
Myśleć! To nie boli!

Awatar użytkownika
adam_mk
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 17 paź 2005, 02:00
Lokalizacja: Dąbrowa Górn.

Postautor: adam_mk » 03 lis 2008, 10:49

"Raczej zrezygnuj z docieplania ścian a zadbaj o wykonanie szczelnej izolacji poziomej bo to powszechny błąd. Ludzie obklejają dom styropianem wymieniają okna na szczelne, a później nie wiedzą dlaczego dzieci tak często chorują (i oni sami też). W ten sposób stwarza się doskonałe warunki do rozwoju grzybów."

Tak się składa, że specjalizuję się w wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła.
:lol:
Sporo już o tych zagadnieniach wiem i staram się błędów nie popełniać.
:lol:
Pozdrawiam Adam M.
Myśleć! To nie boli!

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 12 mar 2009, 18:13

Odśweżę trochę wątek ;).
Witam kolegę z forum muratora. ;)
Może właśnie lodownia ?(...)
Latem wypadałoby to roztopić - dobrym sposobem byłby GWC przechodzący przez ten zbiornik wody z lodem.
Jeśli chcemy to łatwo roztopić, to raczej nie powinniśmy korzystać z podziemnego magazynu lodu, tylko regularnie wywalać go na świeże powietrze. Latem sam się roztopi. Albo jeśli chcesz go magazynować, to raczej nad ziemią -- będzie łatwiej doprowadzić tam ciepło w ilości wystarczającej do roztopienia go.

Nie wiem, czy zapotrzebowanie na chłód latem jest wystarczające, żeby stopić cały zebrany lód.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 13 mar 2009, 11:41

Zapotrzebowanie na tani chłód latem moze być spore.
No właśnie nie wiem, czy dostatecznie duże, by zużyć ten cały chłód wyprodukowany zimą... Ale trzeba byłoby to policzyć...
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
adam_mk
Doświadczony
Posty: 83
Rejestracja: 17 paź 2005, 02:00
Lokalizacja: Dąbrowa Górn.

Postautor: adam_mk » 18 mar 2009, 10:21

Myślałem o termoogniwach mając STALE utrzymywaną różnicę temperatur rzędu 100stC.
Stirling ma większą sprawność, ale tu miałby małe szanse.
Termoogniw musiałyby być całe łany!
Bardziej problem miejsca niż techniki....
Mam spore piwnice...

Nie wiem. Może.. Jak czas pozwoli...

Adam M.
Myśleć! To nie boli!


Wróć do „Autonomiczny dom”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron