ford fiesta na olej roślinny

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 03 lip 2006, 01:27

A czy pan podgrzewa olej przed wtryskiwaczem?

krist_2

Postautor: krist_2 » 03 lip 2006, 14:11

Ja z własnego doswiadczenia proponuje aby p. Pablo zrobił nagrzewnicę do oleju, różnica w jeżdzie na zimnym a podgrzanym OR jest dosyć duża. Silnik znacznie lepiej chodzi, wtryskiwacze lepiej wtryskują ciepły przez co mniej gęsty olej. Każdy kto chce jeżdzić na samym OR czy mieszać z ON w proporcji większej niż 50:50 powinien mieć podgrzewacz szczególnie jeśli są to silniki np TDI (bez pompowtryskiwaczy choć i takie tez jeżdzą na czystym OR jeśli załozy się osobną instalację i podgrzeje olej do min 80-90stC) Minus to zapach frytkownicy z rury wydechowej a plusy to wiadomo cichsza i znacznie miękksza praca silnika nie wspominając że litr OR to 2.70zł a Kaufland'zie..

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 23 sie 2006, 20:49

Z logiki wynika ,że same podgrzewacze OR w zasadzie nic nie daja - albowiem przepływy paliwa w układzie sa bardzo małe . Zanim podgrzany olej trafi do komory spalania - 10 razy sie wychłodzi.
Podejzewam że sprawe mogły by rozwiazać podgrzewacze samej pompy wtryskowej oraz generalnie całego silnika ( zima ) - jak seryjnie montowane np. w Kanadzie. OR w silniku juz rozgrzanym nie stanowi zagrozenia bo sie podgrzeje od np wtryskiwacza zanim trafi do komory spalania.
Pozostaje problem podgrzewania układu paliwiwego i samego zbiornika. Niektóre samochody ciezarowe maja specjalne instalacje podgrzewania zbiorników zrealizowane albo spalinami z silnika albo płynem z układu chłodzenia. Generalnie uważam osobiscie ,ze mozna dac sobie siana z podgrzewaczami w zestawach - lepiej do OR dolać dodatki upłynniajace lub samego ON czy benzyny . Załatwi to sprawe rozruchu na zimnym silniku i kłopot z głowy.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 24 sie 2006, 08:32

W moim Volkswagenie Transporterze T3 pojechałem raz w trasę z 1/3 oleju roślinnego w baku. Samochód miał mniejszą prędkość maksymalną o 10 km/h i spalił 11 litrów mieszanki zamiast 9 litrów napędowego...

P.S. Tamten wątek założyłem ze swojego drugiego konta na forum, używanego kiedyś do "rozkręcania" dyskusji. 8)


Wróć do „Samochody na olej roślinny / biodiesel”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron