kocioł zgazowujacy......

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

kocioł zgazowujacy......

Postautor: Ankot » 16 wrz 2006, 21:23

Jak widac w tym watku brak zainteresowania - no to napisze swoje przemyślenia .
Onegdaj zastanawiałem sie nad tego typu piecem .
Po wielu rozmowach ze sprzedawcami pjejacymi peany na ten temat doszedłem do nastepujacych wniosków:
- najbardziej dostepne cenowo sa kotły okresowe ,gdzie co 3 - 4 godziny nalezy podłozyc opału - je jestem zbyt leniwy ( lubię sie wyspać i jestem ciepłolubny) Zmiany temperatury w budynku mieszkalnym nie cierpię - wiec temat odpadł na starcie.
Proponowano mi wiekszy kocioł współpracujacy z równie sporym zasobnikiem CO - równiez odpadł ze wzgledu na wysokie koszty.
W owym czasie nic nie mówiło sie o pelecie i kotłach automatycznych na biomasę.
Po wielu perypetiach wdepnąłem w kocioł miałowy ( równiez okresowy ale ze stałopalnoscią dobową). Onegdaj byłem zauroczony - obsługa raz na dobę - 15 - 20 minut........ dobrze "żarło " ale się skonczyło . Kociaoł był tak dobry .....że przerdzewiał...........
Wykonczyły go wykropliny ze spalin na ostatnim elemencie wymiennika - nic nie dała eksploatacja zgodna z DTR - po prostu taka jest uroda tych kotłów.
Nauczony doswiadczczeniem ostatni kociołek kupiłem retortowy na groszek - ćwicze go 3 sezony i musze powiedziec że po paru eksperymentach dopracowałem się znacznych oszczednosci w opale - co samo w sobie jest ciekawe i zasługuje na oddzielny watek ale chyba nie tutaj.

Jeszcze było mi mało - i trafiłem na to forum ................. po 10 minutach juz wiedziałem ze TO JEST TO.......... powróciłem do swoich młodzieńczych marzeń gdy jezdząc "Maluchem" w czasach kartek kombinowałem jak tu uniezaleznic sie od benzyny . Wiedziałem ze 'szkopy" to robili w czasie wojny ale nic ponadto .......... i dopiero po 25 latach za sprawa tego forum znowu poczułem sie młody.... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
.....a reszte juz znacie ( albo doczytacie) - "gniotę" ten kogenerator..........

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 09 paź 2006, 21:51

Moje gratulacje - tak trzymać !!!!!!! 8)

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 10 paź 2006, 00:35

o .. blisko...:) w bloku to nie potrzebne ale może kiedyś bym wpadł obejrzeć ...
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 14 lis 2006, 10:16

No ..rozczaruję trochę - holzgas to nie moja działka. Ja bardziej w kierunku biodieselka zorientowany jestem, natomiast ciekawią mnie zagadnienia techniczne związane z ogrzewaniem itp.
przejrzyj forum - Pytaj Ankota oraz Lisa oni wiedzą znacznie więcej.
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 20 gru 2006, 07:07

No super - pali się "jak ta lala" - ale zrobił byś fotki całego piecyka ........
I siekawe jakie drewno "żre' i w jakich ilościach .


Wróć do „Gaz drzewny do ogrzewania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron