pompa ciepła

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 11 maja 2008, 15:39

Najprostsze rozwiązanie: kupić pierwszą z brzegu ruską lodówkę [ruską bo to one mają największy margines mocy do zakładanej wymaganej pracy], odwrocic bieguny ciepla i spiąć ją z wiatrakiem najlepiej wałem napędowym [najmniejsze straty energii] lub podłączyć pod prąd z wiatraka dostosowany do tabliczki na lodowce [wiadomo, ze najczesciej to 220-240V].
Dużo babraniny, ale dla zlotej raczki jak najbardziej wykonalne.
Przy tym jesli udalo sie Koledze zrobic wlasnorecznie pradnice to jestem dobrej mysli jesli chodzi o powodzenie tego projektu 8)
Pozdrawiam serdecznie
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 12 maja 2008, 11:34

A cóż to za fantazja?
LED jest elementem półprzewodnikowym - to po prostu dioda. Żeby działać potrzebuje prądu, a nie światła.
Wszelkiego rodzaju lampy solarne i tego typu gadżety to nic innego jak oświetlenie neonowe lub LED z akumulatorami i ładowarką na bazie baterii słonecznej.
Światło w dzień ładuje akumulatory które pracują na wieczór lub w nocy.
Ze światłowodu możesz wykonać bardzo gadżeciarski "gwiezdny sufit" w pokoju dziecięcym - albo ścianę w przedpokoju - ale poza telekomunikacją dalekosiężną nie ma on praktycznego zastosowania.
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 13 maja 2008, 15:44

LED-y to jak powiedział maszkarow - nie nadają się na podstawowe oświetlenie, ale mimo to powiem, że zamontowałem świetlówkę w swoim pokoju i bardzo dobrze się sprawuje, gdy kładę się spać 8) LED-y dają taki przyjemny półmrok, który jest dobry gdy masz przejść przez pomieszczenie bez ryzyka potknięcia się, ale zważ na to, że taka świetlówka (20 LED 1,5W/230V) daje światła tyle co 5-6 zapalonych świec - to niewiele. Osobiście uważam, że lepiej użyć świetlików słonecznych (bo zgaduję, że to miałeś na myśli pisząc o światłowodach). Są drogie ale dają miłe światło - bo słoneczne, przy tym teraz charakteryzują się wysokim współczynnikiem odbicia - stosunkowo małe straty światła, tylko że... :roll:
Właśnie - cena i konieczność montowania nie zawsze estetycznych rur fi>150 to trochę odrzuca zwykłego zjadacza chleba.
Co do prądu elektrycznego (duży koszt - wybaczcie za fantazjowanie :wink: ) to najlepiej akumulator 120 Ah i ładujemy! Do tego przetwornica napięcia 12 V DC/AC 230V i podłączenie jej np. do pralki :idea: lub innego nie często używanego AGD. Koszt zawiera się w granicach 700-2500 PLN w zależności od mocy przetwornicy.

Przepraszam, że dość mocno ostudziłem twój zapał, ale świadomość to połowa sukcesu, jak to mawiał kol. ankot.
Życzę powodzenia i zgłaszaj się jak najczęściej, bo masz całkiem ciekawe pomysły, tylko trzeba je oszlifować jak bursztyny by nabrały dodatkowej wartości :D
Pozdrawiam serdecznie
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 13 maja 2008, 16:05

Osobiście uważam, że lepiej użyć świetlików słonecznych (bo zgaduję, że to miałeś na myśli pisząc o światłowodach). Są drogie ale dają miłe światło - bo słoneczne, przy tym teraz charakteryzują się wysokim współczynnikiem odbicia - stosunkowo małe straty światła, tylko że... :roll:
Właśnie - cena i konieczność montowania nie zawsze estetycznych rur fi>150 to trochę odrzuca zwykłego zjadacza chleba.
Te grube rury nie przeszkadzają, bo montuje się je między sufitem a dachem, więc ich nie widać. Jedyne, co widać, to "świetlik" w suficie i drugi na dachu.

Ja bym sobie coś takiego zamontował, albo wręcz zrobił własnoręcznie, gdyby nie jedna kwestia. Martwi mnie strasznie, jakie straty ciepła są przez taki świetlik dachowy.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 17 maja 2008, 14:49

Jeżeli pompa ciepła ma współpracować z wiatrakiem, to tylko i wyłącznie
wielosprężarkowa. Dlatego do tej ruskiej lodówki radzę dokupić coś o 2x
większej mocy. I następnie skomponować układ, który w zależności od ilości
energii dawanej przez wiatrak włączałby jedną lub dwie pompy. Zakładając,
że trafisz na sprężarki o mocach 200W i 400W, to masz 3 możliwości
wykorzystania mocy od 200W do bliskiej max dawanej przez wiatrak. Aby nie iść w
koszty (bo w końcu nie wiadomo, czy się uda) proponuję na początek wykonać
pompę ciepła powietrze/powietrze. Czyli lodówka zasysa powietrze z
zewnątrz, a ciepłe powietrze ze sprężarki idzie na pomieszczenia. W razie
niepowodzenia straty finansowe będą żadne :)

Mam pytanie - z czego wykonałeś tę prądnicę? Być może jesienią zrobię
wiatrak o mocy ok. 1kW i szukam pomysłu na tanią prądniczkę.

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 17 maja 2008, 14:57

Ja bym sobie coś takiego zamontował, albo wręcz zrobił własnoręcznie, gdyby nie jedna kwestia. Martwi mnie strasznie, jakie straty ciepła są przez taki świetlik dachowy.
Jak czytałem jakiś czas temu o tym to świetlik był wypełniony normalnym powietrzem i (przynajmniej tak napisali) hermetycznie zamknięty, czyli trzeba go uszkodzić, by ciepło raczyło nam uciekać :D
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 17 maja 2008, 15:04

Jak czytałem jakiś czas temu o tym to świetlik był wypełniony normalnym powietrzem i (przynajmniej tak napisali) hermetycznie zamknięty, czyli trzeba go uszkodzić, by ciepło raczyło nam uciekać :D
Może i ciepłe powietrze uciekać nie będzie, ale ciepło będzie przenoszone na drodze konwekcji -- na dole się ogrzewa od pokoju, idzie do góry, tam oddaje ciepło do "wieczka" i wraca zimne na dół. :)
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
DJ_KS
Doświadczony
Posty: 159
Rejestracja: 21 lis 2007, 12:57
Lokalizacja: Bory Tucholskie

Postautor: DJ_KS » 17 maja 2008, 15:37

Ja tam nie jestem wykształcony w dziedzinie ogrzewania, ale wydaje mi się, że te straty będą znikome i jak najbardziej do przyjęcia.
Przecież w chwili wolnej mgr inż. Lis może to nam to przeliczyć :D
Pozdrawiam serdecznie

P. S. [offtopic]
Z czystej ciekawości: jak tam sprawa z doktoratem Krzysztofie :?:
Pomóżmy sobie i Światu, a najbardziej naszym kieszeniom... ;p

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 17 maja 2008, 15:45

Ja tam nie jestem wykształcony w dziedzinie ogrzewania, ale wydaje mi się, że te straty będą znikome i jak najbardziej do przyjęcia.
Pewnie tak, ale w przypadku budynku pasywnego to chyba jest większa strata ciepła niż zysk światła. :)
Z czystej ciekawości: jak tam sprawa z doktoratem Krzysztofie :?:
Na razie nie ma takich planów.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:


Wróć do „Inne odnawialne źródła energii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron