Szamot i sadza

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 01 mar 2008, 14:02

Pomysł z szamotem czy bazaltem może się sprawdzić tylko w jednym wypadku.
Jeżeli zależy nam na w miarę równomiernej i niskiej temperaturze pobieranej
z kolektora. Do podgrzewania wody IMHO będzie zupełnie nieprzydatny. Raz,
że jak już wspomniano źle przewodzi ciepło. A drugi powód to duża pojemność
cieplna. Ta wewnętrzna pojemność kolektora sprawi, że uzyskana temperatura
będzie mniejsza niż w kolektorach o niskiej pojemności. A w zabawie w
grzanie wody im wyższa temperatura tym lepiej ;)

Tak sobie pomyślałem, że może sadza da się zastosować jako tani absorbent w
kolektorach. Patent polegałby na pokryciu sadzą metalu. Najlepsze byłoby
chyba aluminium, bo nie będzie ryzyka odpadania tego absorbera z powodu
korozji. Jak zacznie świacić słońce, to pewnie zrobię parę testów.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 12 mar 2008, 19:38

Sadza jest doskonale kryjącym czarnym barwnikiem. A co za tym idzie pewnie
większość czarnych farb bazuje na sadzy. Samodzielne zmieszanie lakieru z
sadzą może być problematyczne. Lakiery z pewną dawką wypełniacza jakim jest
sadza mogą straciś swoje właściwości jak przyczepność lub szybciej będą
pękały. Lepiej poszukać gotowych czarnych farb.

Ale ja myślałem raczej o innym sposobie. Chodziłoby o zrobienie takiej
pasty, która jednocześnie rozwijałaby warstwę tlenków na powierzchni metalu
i wypełniała ją sadzą. Być może taki sposób czernienia byłby całkiem niezły.


Wróć do „Inne odnawialne źródła energii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron