Kilka pytan, w sprawie uzyskiwania wodoru

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 21 mar 2007, 19:59

Jasne, można, ale wydaje mi się, że turbosprężarka lepiej wykorzysta energię kinetyczną spalin niż taki turbogenerator do elektrolizy.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 21 mar 2007, 22:41

Oczywiście, że można ją wykorzystać do napędzania alternatora, generatora lub czegokolwiek innego.
Ale... sprawność elektrolizy jest myślę niższa niż sprawność sprężania, zatem łatwiej dostarczyć energię do silnika przez doładowanie niż dodawanie wodoru do mieszanki.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 22 mar 2007, 08:46

coś to chyba jest grubo szyte.... jak w każdym mechanicznym urządzeniu problem będzie z mocą.
I co z tego że turbina rozkręca się do 200 tys obr/min ? jest przystosowana do tłoczenia powietrza i moc mechaniczna jest niewielka. podczepienie czegoś takiego jak alternator podejrzewam może ją w ogóle zatrzymać.
sama przeróbka na prostym warsztacie czegoś co kręci się z taką prędkością jest raczej niemożliwa - wałkowaliśmy ten temat omawiając wirówki do biodiesla. jeśli zgubisz centrowanie - rozkręcenie turbiny skończy się jej zniszczeniem.
Z dotychczasowych moich poszukiwań na sieci poszukiwania mocy zasilania w samochodach idą trzema torami.
1. Większy alternator
2. drugi alternator
3. Sterowanie PWM ( czyli impulsowe - w sumie najtańsze rozwiązanie)
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 22 mar 2007, 09:25

Ja czytałem o alternatorze dużej mocy zintegrowanym z wałem czy skrzynią biegów, który jednocześnie robi za rozrusznik. :)
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 22 mar 2007, 21:35

Prędkość obrotowa tu nie ma znaczenia, przynajmniej nie prędkość obrotowa sprężarki.

Pod adresem www.pneumatyka.info.pl(...) jest wzór na pracę sprężania.
Aby otrzymać MOC trzeba podstawić nie objętość gazu a przepływ objętościowy powietrza zasysanego do silnika (metry sześcienne na sekundę), to można policzyć z prędkości obrotowej i pojemności skokowej silnika.

Jak policzysz, daj znać, sam jestem ciekaw.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 23 mar 2007, 08:09

Turbosprężarka podnosi sprawność silnika... Ponieważ nie mam w tej chwili książki pod ręką, nie mogę zacytować odpowiedniego fragmentu.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 25 mar 2007, 12:31

po pierwsze niechce zasilc silnika diesla tylko benzyniaka wiec "margaryny z tego nie bedzie
Tu chodziło o olej silnikowy, nie napędowy.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 25 mar 2007, 12:39

Nie sadzę, aby w tym wypadku z elektrolizy dało się uzyskać dużo wodoru. Jeżeli miałbym wykorzystać spaliny do wytworzenia dodatkowego paliwa to poszedłbym w innym kierunku. Spaliny mają temperaturę wystarczającą do pirolizy/zgazowania. Problemem może być co najwyżej przekazywanie ciepła do materiału który chcemy zgazować. W jednym programie pokazywali samochód, gdzie ładnie uniknęli tego problemu. Stałe paliwo (np trociny) było mieszane z olejem napędowym i ta mieszanina był zgazowywana przez ciepło spalin. I chyba warto iść tym tropem. Należałoby tylko ustalić, jaka ciecz jest tania, ogólnie dostępna i przyspieszy/ułatwi zgazowanie przy pomocy ciepła spalin. A turbosprężarki użyć do zwiększenia ciśnienia w zgazowarce, co ułatwi zamianę szkodliwego wodoru w pożyteczny metan :)

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 25 mar 2007, 15:49

Do niczego, lepiej to wpuścić w sieć, do podstawy systemu elektroenergetycznego.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 25 mar 2007, 17:10

Wody nie można rozbić na wodór i tlen temperaturą możliwą do uzyskania w domowych warunkach. Być może na poziomie plazmy takie coś będzie miało miejsce, ale sądzę, że do poziomu 1 500C się to nie zdarzy.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 29 mar 2007, 17:43

Najsensowniejszym zastosowaniem wodoru w motoryzacji (i byc może w przyszłości w energetyce) są ogniwa paliwowe działające w temperaturze pokojowej. A w chemii do bardzo wielu rzeczy - od produkcji nawozów sztucznych po margarynę.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 19 kwie 2007, 22:51

Uścisle odpowiedź Kol. Krzysztofa : - chodzi o to ,ze Wodór "podwiesza " sie pod czasteczki olejów nienasyconych czym istotnie zmienia ich własciwosci smarne. Z oleju silnikowego moze zrobic sie "margaryna" - ustanie smarowanie bo pompa zebata nie pociagnie 'gluta" i .....wał z tłokami nabiera barwy niebieskiej................... :cry:
Jest na to sposób : olej silnikowy musi sie składac całkowicie z bazy weglowodorów nasyconych ( powtarzajac za Kol. Darkiem).
Reasumując - byle czego sie nie wleje do silnika zasilanego Wodorem - dotyczy to również Holcgas'u :!:

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 19 maja 2007, 23:17

Acha - sam wodór jako taki jest w sumie dość marnym paliwem w przypadku silników otto - w fazie gazowej jego wartość opałowa wynosi około 11MJ/m3 w obec np. CH4 - gdzie jest ona ~37MJ/m3.........
Wodór ładnie wychodzi tylko w przeliczeniu na kilogram ........ ale 1kg wodoru to jest 250m3 ( o ile dobrze pamietam) :wink:
Dodajac do tego jego zerowa wartość oktanową - to jest po prostu kaszanka.......
Ja w swoim projekcie chce doprowadzic do rozkładu H2O ale w obecności C. Reakcja ta następuje w temperaturze ok. 1200*C i sadzę ,że jest do uzyskania w "jadrze" procesu. Wychodzi z tego CO i H2 . Biorac pod uwage spodziewany wzrost zawartosci wodoru w całokształcie holcgas"u zastosowałem silnik o niskim stopniu spręzania ( flagowy GM - 5,2 l - sprężanie coś koło 8 Atm :wink: ) Ciekawe czy mi to wyjdzie.
Niebawem sie przekonamy...... 8)

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 02 gru 2008, 16:01

Wodór tarfia do butli, i tak w kółko. Niestety nie mam możliwości skonstrułowania takiego układu, jak sądzicie może to działać ?
Działać będzie, przez chwilę, bo nie tak w kółko, jak napisałeś...

Odzysk części energii ze spalin za pomocą turbiny od turbosprężarki nie wystarczy do wyprodukowania dostatecznej ilości wodoru, by napędzić silnik.

Inaczej mielibyśmy do czynienia z perpetuum mobile.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

ksiksiu
Doświadczony
Posty: 128
Rejestracja: 13 kwie 2006, 08:35
Lokalizacja: Leżajsk

Postautor: ksiksiu » 02 gru 2008, 18:03

im wiecej balastu w samochodzie, tym trzeba wiecej energi zeby go "bujnąć". A taki akumulator, butla z wodorem, osprzetowanie turbin, silnik cieplny, badz co badz troche waza.


Wróć do „Inne odnawialne źródła energii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron