Kogenerator na olej roślinny

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 14 lis 2006, 12:11

No curde fajne tylko w naszych warunkach w życiu eskimosa sie nie zamortyzuje........ :? :? :?
Moim zdaniem cena nieadekwatna do rzeczywistej wartosci urządzenia.
Za takie pieniadze nikt tego w Polsce nie kupi.
Moze jakby co dałoby się wynegocjować ze 50% opustu ?????????
Acha :
Jak masz chęć to przyslij do tego DTR-kę a Ci złozę to z dostepnych gratków na rynku za ułamek tej kwoty 8) - bedzie nówka...... :lol: :lol: :lol:

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 14 lis 2006, 20:35

Acha - a ile to pali ????
...... a poza tym jakaś nędza 3 gary dizel i 8kW na asynchronie....? :shock: :shock: :shock: - motor pewnikiem jakis zabytkowy. Rzepak nie jest aż tak złym paliwem.
Aż jestem ciekaw - Możesz podesłać coś więcej na temat tego ustrojstwa ?
Faktem jest ,że średnią "chawirę" spokojnie "opędzi" w ciepełko i prąd..... 8) Jeszcze by mozna odsprzedać "zielony prąd" - mogło by się okazać że ogrzewanie i swiatło per saldo prawie za free....... Bo za prąd z tego mozna dostać : 0,3 x 8 x 24 x 1,22 = 70,27 zł brutto / dobę przy koszcie ok 1,6l x 24 x 1,6= 61,44 zł ( brutto). Szacuje ze toto spali gdzieś ok. 1,6 litra /h( tyle kopci agregat tej mocy) w cenie chyba 1,60 zł/l rzepaku........ ale nie wiem czy sie nie mylę.
Niechby nawet koszt eksploatacji wyszedł 0 zł/d ( bo część pradu zuzyjemy na własne pootrzeby) to i tak sie opłaca porównując do kosztów ogrzewania olejowego gdzie srednio na sezon trzeba zabecelować ok. 10000 zł za opał + 1000 za prąd( którego nie zapłacimy)........ to w tym przypadku wyszło by kosztu jakieś 1000 zł( materiały eksploatacyjne na sezon grzewczy) stąd oszczedność ok. 10000 - 1000 + 1000 = 10000zł /sezon
Amortyzacja ustrojstwa : 27000E x 3,8 = 102600zł/10000zł :? = 10,26 roku
:? :? :? :?
- no nie wiem czy to taki interes zwazywszy na okres amortyzacji - gdzie nie uwzgledniłem wszystkich pobocznych kosztów i remontów , z rezerwą odtworzeniową.............
to tak z grubsza i na "okrągło" licząc .
Ale generalnie juz widać ,że warte to jest głębszego zastanowienia.
Osobiście jestem pewien co do mozliwosci obniżenia kosztów inwestycyjnych albowiem kupujac oddzielnie dizla + generator + automatykę + przeróbki instalacji i przyłącze - wkładajac nieco własnej pracy myślę że w 20000 zł mozna by sie zmiescić........ 8)

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 16 lis 2006, 23:48

No tak tylko porównując "toto" z dobrej marki samochodem to jak porównywać wóz drabiniasty z rakietą kosmiczną. Rakiety na kolanie to ja nie zrobie ale woz drabiniasty to i owszem 8) 8) 8) .

W obec powyzszego nalezy sprawdzic ile kosztuje olej rzepak nierafinowany ) z n+tego tloczenia :lol: :lol: :lol: ) moze sie okazac ze znacznie taniej jak przyjolem i rachunek bedzie sie zgadzal.............

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 17 lis 2006, 00:01

A wogóle to temat jest mimo wszystko super atrakcyjny bo mozna spalać prawdopodobnie wszystkie oleje roslinne bez specjalnego ich uzdatniania .
Mozna pokazać "gest kozakiewicza" naszym niewydażonym rządcom - akcyzy na olej do frytek nie ustanowią bo by ich gospodynie domowe rozniosły patelniami w tym sejmie :lol: :lol: :lol: :lol: 8)
A chałupę mozna tym ogrzewać bez stresu ,że się podpada pod jakikolwiek paragraf...............

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 21 lis 2006, 21:32

POtwierdzam z różnych źródełek w sieci olej surowy orientacyjnie 2.2 do 2.3 PLN/ litr.
Problem tylko w tym że raczej wymaga dodatkowej filtracji. mimo wszystko zawsze to lepiej dla silnika jak nie będzie musiał się męczyć z dodatkowym syfem. Duże są bardziej odporne ale im lepiej go karmisz tym dłużej chodzi.
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 26 lis 2006, 09:22

co zrobic z tym cieplem -duzo tego to nastepny problem :D :D
Wykopać staw rybny i karpie hodować ;p
Albo zbudować szklarnię, albo ogrzewać oborę, na lato można pokusić się o chłodziarkę absorpcyjną (chłodnię). Na potrzeby gospodarstwa rolnego dużo pomysłów się znajdzie.

Słyszałem o człowieku, który zamówił odpowiednio przewymiarowaną pompę ciepła, żeby mógł mieć podgrzewany podjazd do garażu i chodnik. Nie musi odśnieżać. :)

Zresztą ciepło można spokojnie wypuszczać w powietrze, łatwiej ciepło niż energię elektryczną marnować. Niestety w Polsce nigdy nie da się zużyć całego ciepła odpadowego. No chyba że jest się elektrociepłownią, w której ciepło jest w zasadzie produktem a energia elektryczna odpadem. ;)
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:


Wróć do „Inne odnawialne źródła energii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron