energia słońca

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

energia słońca

Postautor: dcio » 03 kwie 2006, 23:37

Właśnie przeczytałem, że na 1 m kw w Polsce w kwietniu pada w przeciagu dnia energia słoneczna o wartośći 3,5 kWh.
Zastaawiam, się czy nie byłoby opłacalne wykożystać tego energetycznie.

Np można by zrobić soczewkę ferseja z PCV czy akrylu i podgrzewac kociolek ktory by napedzal 1 stoipniowa turbine reakcyjna (wg. ksiazek 95% sprawnosci) cisnienie przy ktorym otrzymuje sie predkosc dzwieku to ok. 1,2 atm (temp. ok 120 stopni celcj.) wiec wydaje sie do wykonania w domowych warunkach. Oczywiscie zwierciadlo musialoby byc wyposazone w uklad sledzacy slonce (4 fotokomurki) .
Gdyby zwierciadlo rzucalo 2 metrowy cien to z 1 m kw zwierciadla mozna by uzyskac 7 kWh. Jesli by nawet zalorzyc 10% sprawnosc to i tak od kwietnia do września mozna by sie uniezaleznic od elektrowni.
Ostatnio zmieniony 06 kwie 2006, 22:35 przez dcio, łącznie zmieniany 1 raz.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 06 kwie 2006, 15:25

Jeżeli interesujesz się wykorzystaniem energii słońca to polecam książkę "Energia słoneczna w służbie człowieka" B.J Brinkworth. Wszystko jest tam szczegółowo opisane wraz z potężną dawką teorii. Gdybys zrobił zwierciadło o stopniu koncentracji 1000 to możesz uzyskać do 1930K przy mocy wejściowej 800W/m2. Problemem będzie głównie wykonanie układu śledzącego.

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 06 kwie 2006, 16:39

Problemem będzie głównie wykonanie układu śledzącego.
dzieki za podpowiedz wlasnie wybieram sie do biblioteki specjalistycznej.

Natomiast wykonanie ukladu sledzacego jest banalnie proste. Chyba pol roku temu zostalo opisane w Mlodym Techniku, Wystarczą 2 fotoogniwa przedzielone kawalkiem dekturki :)

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 06 kwie 2006, 16:52

Przy planowaniu turbiny uwzględnij fakt, że jeden stopień turbiny może faktycznie mieć sprawność 92...95%, ale powinien pracować w całym zakresie (zarówno na wlocie jak i wylocie) w zakresie pary najwyżej nasyconej, aby nie było w jej strumieniu kropli wody. Jak będzie jej trochę, to się nic nie stanie. Jak będzie jej dużo, to się szybko zużyją łopatki.

Dalej, jeśli ma to być turbina reakcyjna i dolne ciśnienie na wyjściu z niej ma być równe atmosferze, to pamiętaj o tym, by za dyszą (dyszami) było nadciśnienie, jako że w reakcyjnych rozprężanie jest też na wirniku (mniej więcej połowa ciśnienia rozpręża się na wirniku).

Coondelboory
Doświadczony
Posty: 473
Rejestracja: 17 mar 2006, 20:16

Postautor: Coondelboory » 06 kwie 2006, 19:16

[...] stopień turbiny może faktycznie mieć sprawność 92...95%, [...]
Kochani, zrozumcie dobrze - owe przywolywane 92-95% sprawnosci to najpewniej sprawnosc mechaniczna turbiny. To okresla jaka jest jej doskonalosc, najprosciej mowiac okresla ile energii uzyskanej z rozprezanej pary odbieramy na wale jako prace mechaniczna. I to tez przywolywane tu wartosci sa mocno zawyzone.
Z kolei to, ile energii odbieramy z pary okresla sprawnosc termodynamiczna, a ta jest ograniczona obiegiem Carnota. W praktyce stosuje sie obieg Rankina i dostajemy sporo mniej.
W duzych jednostkach energetycznych sprawnosc calego bloku (kociol+turbina) rzadko dochodzi do 40% (w Polsce, na swiecie sa nowoczesniejsze konstrukcje i wyciagaja nawet powyzej 50).
W takim ukladzie jak tu sie pojawil dostaniecie sprawnosc max rzedu 5-7% (wariant optymistyczny) a i to tylko przez kilkadziesiat bezchmurnych dni w roku, a przez pozostaly czas w ogole to nie bedzie chodzic.
A jesli juz chcecie robic turbiny, to robcie akcyjne - sa duzo latwiejsze do zrobienia.

C.

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 06 kwie 2006, 22:48

A dziekuję za podpowiedzi. Może ktoś ma namiary na tą rewelacyjną turbinę Teslii. Ponoć bardzo prosta konstrukcja i bardzo wyskoka sprawność i jak na turbinę mała prędkośc obrotowa i wysoki moment obrotowy. Działała na zasadzie lepkości gazów. I tylko tyle o niej wiem.

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 06 kwie 2006, 22:55

[...] stopień turbiny może faktycznie mieć sprawność 92...95%, [...]

W takim ukladzie jak tu sie pojawil dostaniecie sprawnosc max rzedu 5-7% (wariant optymistyczny) a i to tylko przez kilkadziesiat bezchmurnych dni w roku, a przez pozostaly czas w ogole to nie bedzie chodzic.
A jesli juz chcecie robic turbiny, to robcie akcyjne - sa duzo latwiejsze do zrobienia.

C.
właśnie muszę sprawdzić ile w Polsce dni w rolu jest bezchmurnych, w końcu elektrowni równie dobrze może działać też w zimie przy bezchmurnej pogodzie. Z turbinami akcyjnymi jest taki kłopot, ze trudno wykonać taką o małej mocy.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 07 kwie 2006, 11:21

Przez przypadek trafiłem do sklepu internetowego z fajnymi gadżetami. Szczególnie ciekawy jest system słoneczny zrobiony ze zwierciadła i silnika stirlinga.

http://www.bullnet.co.uk/shops/test/sti ... ngines.htm

Obrazek

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 07 kwie 2006, 22:21

Jeżeli interesujesz się wykorzystaniem energii słońca to polecam książkę "Energia słoneczna w służbie człowieka" B.J Brinkworth. Wszystko jest tam szczegółowo opisane wraz z potężną dawką teorii. Gdybys zrobił zwierciadło o stopniu koncentracji 1000 to możesz uzyskać do 1930K przy mocy wejściowej 800W/m2. Problemem będzie głównie wykonanie układu śledzącego.
Przeczytalem te ksiazke, rzeczywiscie autor pisze ze najdrozsze jest wykonanie ukladu sledzacego ale nie nalezy zapominac, ze ksiazka byla pisana z 30 lat temu i nikomu nie snilo sie ze kiedys beda kalkulatory zasilane na slonce :) teraz w Mlodym techniku uklad sledzacy podaja jako do wykonania dla poczatkujacych elektronikow.

Co ciekawe wyczytalem, ze plaski kolektor mozna nagzac do temp 180 stopni co bardzo uprasza konstrukcje silowni.

I dla ciekawskich kilka wydajnosci przytoczonych przez autora.

maszyny cieplne - kolektor 5%
maszyny cieplne kolektor-uklad skupiajacy 25%
generatory termoelektronowe - uklad skupiajacy 30%.

dodam jeszcze , ze obecnie cena zakupu emiosci CO2 przekroczyla cene wegla do wyprodukowania 1 kWH.

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 09 kwie 2006, 21:17

Tak.

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 09 kwie 2006, 21:50

Traci, traci także zdolność przyjęcia promieniowania ciało czarne (głównie poprzez kurz) , dlatego sprawnośc jest dość niska.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 13 kwie 2006, 12:43

Główną strata przy odbijaniu światła jest utrata światła rozproszonego. A to oznacza, że odbijanie i skupianie nie działa w dni pochmurne. Ale nawet przy idealnej pogodzie sporo się traci. W warunkach idealnych w Polsce na 1m2 padałoby 1700kWh (razem bezpośrednie i rozproszone), a składowa rozproszona wynosi ok. 300kWh. Właśnie tyle rocznie byś stracił nawet przy pogodnym niebie.

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 10 paź 2008, 20:22

Może ktoś ma namiary na tą rewelacyjną turbinę Teslii. Ponoć bardzo prosta konstrukcja i bardzo wyskoka sprawność i jak na turbinę mała prędkośc obrotowa i wysoki moment obrotowy. Działała na zasadzie lepkości gazów. I tylko tyle o niej wiem.
turbina Tesli to zwyczajna odśrodkowa sprężarka lub dośrodkowa turbina, jedyna różnica że zamiast "wiatraka" jak w typowym samochodowym turbo, jest kilka równoległych tarczy między którymi przepływa gaz, jest on wprawiany w ruch obrotowy nie dzięki łopatkom tylko lepkości. Schematy są dostępne na necie nie jest to żadna tajemnica. Prędkości obrotowe itp, jak w typowej turbinie dośrodkowej, sprawności nie mam pojecia ale mechaniczna sprawność każdej turbiny jako takiej jest wysoka i nie ma co prowadzić dywagacji nad 1%. Na pewno gorsza do wykonania, bo gaz trzeba odprowadzać ze środka przez otwory w tarczach co generuje niezłe straty, oraz ogranicza wytrzymałość tarczy turbiny na rozerwanie. Zapewne dlatego nie znalazła większego zastosowania.

http://en.wikipedia.org/wiki/Tesla_turbine

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 12 paź 2008, 20:48

Wikipedia, najwieksze źródło informacji i dezinformacji
podałem pierwszy lepszy link gdzie ta turbina jest narysowana, patrząc na rysunek można sobie wyprowadzić wszystkie potrzebne wzory, bo od razu widać zasadę działania.
Moc turbiny 110 KM przy 5000 obrotach/min średnica mnij niz 10 cali (okolo 25 cm). Turbina pracuje na parę, spręzona powietrze, benzyne lub olej napedowy.
gdzie jest ta turbina i czym różni się od innych? że pracuje na parę i sprężone powietrze to rozumiem, bo te czynniki się niewiele różnią ale na benzynę w jakim sensie? Że zamiast pary podasz benzynę z pompy pod ciśnieniem niczym w turbinie wodnej, to jak tak to czemu nie wodę? Może masz na myśli produkty spalania benzyny lub ON, czyli klasyczny cykl Braytona, ale wtedy potrzebna jest sprężarka i komora spalania przed turbiną, a tych elementów nie ma w turbinie zasilanej parą (cykl Rankina), dla tego czuje tu jakieś wodolejstwo bez podstaw.

oczywiście uzyskanie dowolnie dużej mocy przy dowolnie małej średnicy nie jest problemem zależy tylko od wydatku czynnika, przy podawanych przez ciebie parametrach będzie ogromny, można go oczywiście dokładnie policzyć, zaś spadek ciśnienia zależy od prędkości liniowej, przy tak małej średnicy i obrotach będzie znikomy, a to od niego zależy sprawność termodynamiczna zarówno cyklu parowego Rankina jak i gazowego Braytona. Proponuje zamiast pisać o genialnych wynalazkach tesli, policzyć jaki musi być przepływ czynnika przez opisywaną przez ciebie turbinę, jaki jest spadek ciśnienia, i jakie uzyskasz sprawności.

blol
Wtajemniczony
Posty: 37
Rejestracja: 29 sty 2009, 23:04

Postautor: blol » 12 sty 2011, 02:26

Wikipedia, najwieksze źródło informacji i dezinformacji
podałem pierwszy lepszy link gdzie ta turbina jest narysowana, patrząc na rysunek można sobie wyprowadzić wszystkie potrzebne wzory, bo od razu widać zasadę działania.
Moc turbiny 110 KM przy 5000 obrotach/min średnica mnij niz 10 cali (okolo 25 cm). Turbina pracuje na parę, spręzona powietrze, benzyne lub olej napedowy.
gdzie jest ta turbina i czym różni się od innych? że pracuje na parę i sprężone powietrze to rozumiem, bo te czynniki się niewiele różnią ale na benzynę w jakim sensie? Że zamiast pary podasz benzynę z pompy pod ciśnieniem niczym w turbinie wodnej, to jak tak to czemu nie wodę? Może masz na myśli produkty spalania benzyny lub ON, czyli klasyczny cykl Braytona, ale wtedy potrzebna jest sprężarka i komora spalania przed turbiną, a tych elementów nie ma w turbinie zasilanej parą (cykl Rankina), dla tego czuje tu jakieś wodolejstwo bez podstaw.

oczywiście uzyskanie dowolnie dużej mocy przy dowolnie małej średnicy nie jest problemem zależy tylko od wydatku czynnika, przy podawanych przez ciebie parametrach będzie ogromny, można go oczywiście dokładnie policzyć, zaś spadek ciśnienia zależy od prędkości liniowej, przy tak małej średnicy i obrotach będzie znikomy, a to od niego zależy sprawność termodynamiczna zarówno cyklu parowego Rankina jak i gazowego Braytona. Proponuje zamiast pisać o genialnych wynalazkach tesli, policzyć jaki musi być przepływ czynnika przez opisywaną przez ciebie turbinę, jaki jest spadek ciśnienia, i jakie uzyskasz sprawności.
Te paramatry 110 KM przy 5000 obrotach/min średnica mnij niz 10 cali (okolo 25 cm) itd. dotyczą silnika Tesli który został przez niego zrobiony prawie sto lat temu (patent z 1913 roku bodajże).

Na silnik składało się:
Turbina Tesli;
układ spalania (coś a'la silnik pulsacyjny);
"gaźnik" coś co jest u nas tłumaczone jako "kanał zaworowy" - chyba najbardziej genialna rzecz w tym silniku.

dokładny opis tego ustrojstwa jest tu: http://www.tfcbooks.com/patents/1329559.htm

Dość dużo czasu poświęciłem na analizę tego zagadnienia i według materiałów jakie znalazłem wygląda na to, że nie zdobył ten silnik popularności głównie z powodów technologicznych, tarcze turbiny nie wytrzymywały wysokich temperatur co dziś oczywiście nie jest już problemem.

Drugą rzeczą co do której właściwe jest brak informacji to sprawność takiego silnika, silniki pulsacyjne nie mają zbyt wysokiej sprawności, także można przypuszczać że sprawność całego rozwiązania nie była zbyt wysoka.

Jeżeli chodzi o samą turbinę, to z przedmówcą się nie zgodzę że jest to zwykła turbina - to jest pomysł genialny tylko ciężko coś takiego dobrze zaprojektować. Tu mamy do czynienia ze zjawiskiem adhezji i porównać to można do dobrze działającego sprzęgła w samochodzie (jak działa każdy wie), natomiast jak nie działa czyli np. się ślizga to występuje tarcie które powoduje że część energii przekształca się w ciepło itd.

Także dobrze zaprojektowana turbina Tesli minimalizuje straty właśnie związane głównie z tarciem. Przypomnę, że np. w turbinach parowych łopatkowych same łopatki potrafią się bardzo silnie nagrzewać i muszą być chłodzone - to wynika z tego, że nie cała energia z pary jest przekształcana na energię mechaniczną, część energii jest tracona właśnie w wyniku tarcia i innych zjawisk wynikających z uderzenia pary w łopatki turbiny.

Tu jest bardzo fajny link (oczywiście wzory do weryfikacji):
http://www.obilaser.com/AirPoweredTeslaTurbine.html

Zrobiona tu turbina ma szacowaną sprawność na poziomie 45% - jak dla mnie absolutna bomba.

Warto myślę też się zastanowić nad tym, czy np. w konstrukcjach kogeneracji na HG nie zastosować np. silnika pulsacyjnego + jakaś turbina (może Tesli)?????

Sam silnik pulsacyjny to super prosta kontsrukcja -> na youtube można sobie wyszukać filmiki pod hasłem pulse jet -> przymierzam się do zrobienia takiego silnika z gaśnicy samochodowej. trochę bardziej skomplikowana konstrukcja to z zaworami jak np. w V1.

Zagadka dla speców: Dlaczego przy obciążeniu turbiny Tesli zwiększa ona samoistnie obroty???

Jak będziecie oglądać filmy na youtube zwróćcie na to uwagę, jak turbina nie jest obciążona jakie ma obroty i jak przyłoży się obciążenie te obroty zwiększają się.


Wróć do „Inne odnawialne źródła energii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron