Mucha

stratos
Doświadczony
Posty: 508
Rejestracja: 22 lis 2009, 19:00
Lokalizacja: Mława

Mucha

Postautor: stratos » 29 sty 2010, 19:25

Już dawno miałem poruszyć ten temat jednak chyba nie miałem odwagi
Zostałerm ostatnio pobudzony przez opisywanie trzmiela w którymś z wątków na tym forum
Trzmiel latać według obliczeń ponoć nie powinien

Link do innego forum poruszający tą tematyke
http://www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,5840

I tem sam fragmet tekstu, tylko z wytłuszczonym zdaniem które mam nadzieje jest bardzo istotne
-----------------------------------------------------------------------------------
"Dominującą siłą nośną są 'egzotyczne' siły wytwarzane podczas zmiany kierunku skrzydła, tłumaczy Dickinson, "Dodatkowe wiry produkowane są poprzez jego obrót. To tak jakby śmigło wyposażyć w możliwość obrotu poszczególnych płatów". Dodatkowo skrzydełka biją w swoich strumieniach nadążających, co prowadzi do powstania znacznie większych sił, niż miałoby to miejsce w nieruchomym powietrzu. Naukowcy zarejestrowali również siłę zwaną 'siłą dodanej masy', która osiąga największe wartości na końcu każdego ruchu i umożliwia przyspieszenie w momencie zmiany kierunku uderzenia.
------------------------------------------------------------------------------------

Na początek chciał bym zadać proste pytanie - pytania
Komu z was zdażyło sie walić młotkiem w opone ? - chodzi mi o odbijanie młotka
I kolejne
Czy komuś z Was udało sie zrobic z mokrej piłki od nogi taki placek na ścianie? - czyli kopnąc piłką w ściane a potem przanalizowac jej odbicie

stratos
Doświadczony
Posty: 508
Rejestracja: 22 lis 2009, 19:00
Lokalizacja: Mława

Postautor: stratos » 19 lut 2010, 20:27

Szkoda że nikt niechce dysputy rozpocząć
A ja tu chciłem o antygrwitacji wywody czynić :cry:

stratos
Doświadczony
Posty: 508
Rejestracja: 22 lis 2009, 19:00
Lokalizacja: Mława

Postautor: stratos » 16 paź 2011, 11:21

Wczoraj wieczorem wiadomości w jedynce
http://tvp.info/wiadomosci/wideo/15102011-1930/5352197

Była w nich mowa o zdeżaku Pana Łągiewki
Że zostanie zastosowany w wielu miejscach i że do końca nie wiadomo czemu to działa.
Naście lat się z chłopa naśmiewali a teraz stwierdzono iż jednak jest to wynalazek i może mieć zastosowanie.

Śmiem twierdzić iż wiem czemu rozkręcany wirnik podczas udeżenia wywołuje amortyzację na nie spotykaną skalę.
Albercik napisał wzór który wszyscy znają E=mc2

Grawitacja obiektu również wiąże się ścisle z jego masą i predkością.
A jak oddziaływuje nadanie przyspieszeń na grawitację?
Tego niestety nie wiemy.
Jednak jak można przypuszczać, wpompowanie dużej ilości energii w krótkim odcinku czasu powinno oprucz zmiany predkości ciala, skutkować dodatkowym zjawiskiem - czyli zgodnie ze wzorem wzrostem masy.
A masa to grawitacja.

Wirnik Łagiewki podczas udeżenia rozpedza się w pół obrotu do 10 000 obrotów na minutę.
Nie wiem jak duże jest to przeciążenia (ile to G) ale przypuszczam że bardzo wiele.

Przy tak dużym przyśpieszeniu materii musi znacznie przybywać masy, a ta z kolei zapewne genruje grawitację - własną grawitację, która to odziaływuje na wszystko wokół niej.
Czyli tak naprawdę na każdy atom.

Działanie to jest chwilowe, gdyż nie mamy możliwosci aby przez dłuższy czas utrzymywać tak duże pszyśpieszenia, i dla tego drudno zauważalne (o mierzalności nie wspomnę).

To co mi przychodzi do głowy na poparcie teorji:
Wspominany zdeżak i młotek bądź kulka z łożyska odbijające się na kowadle
W obydwu pzypadkach spełniony jest warunek gwałtownego pszyspieszenia (nie ma znaczeczenia ujemne czy dodatnie)

Twierdzę również że niektóre owady opanowały sztukę posługiwania się grawitacją ( wspominanay trzemiel bądź mucha)
Ich skrzydełka oprucz aerodynamicznej siły nośnej wytwarzają również własną grawitację (250 udeżeń na sekundę to 500 zmian kierunku poruszania się skrzydełka w ciągu 1s, spełniając w ten sposób warunek gwałtownego pszyspieszenia)
{ganiałem kiedyś przez godzinę muchę po pokoju tak aby nie odpoczeła ani na chwilę - dobrze się zmęczyłem, a ona po przeleceniu sporego dystansu i nader karkołomnych akrobacji nadal miała sie dobrze - gdy by jej lot był zasługą tylko siły mieśni i aerodynamiki to po 5 minutach powinna zasilając sibie samą również sama się wypalić}

DobromirSkwarek
Posty: 1
Rejestracja: 19 sie 2013, 10:00

Re: Mucha

Postautor: DobromirSkwarek » 19 sie 2013, 10:07

250 uderzeń skrzydeł na sekundę ??? Coś kolega chyba pomylił bo to nie możliwe ???


Wróć do „Zupełnie inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron