Czy cekawe kto wie ?

Kazimierz
Wtajemniczony
Posty: 29
Rejestracja: 19 wrz 2008, 14:28

Czy cekawe kto wie ?

Postautor: Kazimierz » 19 paź 2008, 15:39

Witam. Nie bardzo wiem w jaki dział to wkleić więc Admin niech zrobi według swojego uznania. Rozprawiacie tu o różnych dziwnych wynalazkach w które tak nie do końca wierzę, a zwłaszcza tam gdzie bilans energii się nie zgadza. A co byście Państwo pomyśleli jakbyście zobaczyli swiecącą gwiazdę w pełnym słońcu [ własnym światłem], która po jakichś 15 minutach zaczyna się prrzemieszczac i jednocześnie rozbłyskiwać. Nie mam skali .porównawczej, ale rozbłysk mogę porównać tylko do wybuchu jądrowego, w każdym razie nie wyobrażam sobie źródła sztucznego światła o takim natężeniu . Rozbłyski regularne co jakieś 1,5 do 2 sekund . Prędkość nie była nadzwyczajna, wy oskość nad horyzontem oceniłem na 50 – 60 stopni a czas schowania się pod horyzont około 5 minut. Co do barwy światła to dopóki było nieruchome to barwa biała jak gwiazdy [dopiero po chwili uświadomiłem sobie że nie to miejsce i czas na Wenus ] , gdy to coś ruszyło zaczęło błyskac światłem o barwie zbliżonej do żółtej . Między rozbłyskami świeciło tak jak było nieruchome. Widziałem to osobiście na własne oczy i zapewniam że byłem trzeźwy i halucynacji też nie miałem. Na koniec moje pytanie, co o tym sądzicie ?

Kazimierz
Wtajemniczony
Posty: 29
Rejestracja: 19 wrz 2008, 14:28

Postautor: Kazimierz » 28 paź 2008, 19:13

To znaczy kto?

Kazimierz
Wtajemniczony
Posty: 29
Rejestracja: 19 wrz 2008, 14:28

Postautor: Kazimierz » 03 lis 2008, 13:07

Daleki jestem od jakichkolwiek sugestii, po prostu opisałem to co widziałem . Natomiast interesuje mnie strona energetyczna. Jeśli obiekt potrafi emitować duże ilości energii tylko dla celów ostrzegawczych to całkowita moc musi być ogromna przy małej przestrzeni. Jakby na to nie patrzeć źródło to musiało mieć olbrzymią wydajność.

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 03 lis 2008, 18:47

jeśliby siła rozbłysku była porównywalna do wybuchu jądrowego wiele osób by ją zauważyło, nagrało na komórkę itp, w Polsce nie ma już miejsc gdzie w promieniu kilkudziesięciu kilometrów nikt nie mieszka. Nie jestem w stanie stwierdzić co to było ale nie dopatrywałbym się czegoś nadzwyczajnego, może po prostu jakiś srebrny samolot odbijał światło, jakieś ćwiczenia wojskowe, może ktoś po pijaku stwierdził że bełtanie w betoniarce 300kg nadmanaganianu potasu i pyłku aluminiowego to fajna zabawa. Dopatrywanie się zjawisk paranormalnych w takich sytuacjach to jak dla mnie szukanie taniej sensacji i tyle. Osobiście w ogóle nie wierze w zjawiska paranormalne, tylko w zbieg okoliczności, niewiedzę, nadinterpretacje, inne stany świadomości i ludzką głupotę, głupote nie w sensie glupoty obserwatora tylko ludzi co dziwne rzeczy robią a potem wieś myśli że ufo, a to po prostu ktoś łapał piorun zestawem rpg+szpulka DNE 0.5+uziom itp.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 16 lis 2008, 15:30

Ale oprócz złudzeń optycznych czy innych zostaje pewien margines dla UFO,
czyli niezidentyfikowanych obiektów latających. Tak sie składa, że widziałem
UFO i nawet moge to udowodnić ;) I to czyms więcej niż rozmazane zdjęcie :)
Co prawda zielonych ludzików nie dostrzegłem, ale relacje zostały zbadane
przez naukowców. Po roku przedstawiono wyniki badań z których można było
się dowiedzieć którędy i o której to cos leciało. Problem w tym, że nikt
nie miał pojęcia, co to było. A skoro obiekt nie został zidentyfikowany,
tzn że to było typowe UFO :D

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 17 lis 2008, 19:35

tak traktowane UFO to się zgodzę, ze wskazaniem na "niezidentyfikowany" a nie pozaziemski itp. W sumie też widziałem UFO, nawet znałem to UFO z widzenia, ot facet z rodzinnej miejscowości miał motolotnie typu tandem i latał sobie na Ukrainę po papierosy, nie bawiąc się w wyrabianie paszportów, licencji i takich tam bzdur.

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 20 lis 2008, 19:16

Hehe, jeżeli to od napojów wyskokowych widzi się UFO, to pod koniec
sierpnia 1979 jakieś pół Polski było nieźle uwalone :) Pewnie w Google cos
wyskoczy po wpisaniu daty i hasła UFO. A jak popytać tych, co pamiętają rok
1979 to okaże się, że świadków tego lotu było wielu. Nie wiem, czy był on
widoczny w Małopolsce, ale na pewno w Warszawie i Bieszczadach. Nota bene
zniknął gdzieś nad Bieszczadami. Tak samo można połączyć "niezidentyfikowany" z
"pozaziemski". Po prostu najbardziej prawdopodobne jest to, że owe UFO
przybyło z kosmosu :) Niestety, zielonych ludzików nie widziałem i mam
nadzieję, że nie zostałem porwany i odesłany z wykasowana pamięcią :D

stolec
Doświadczony
Posty: 546
Rejestracja: 02 maja 2008, 21:24
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: stolec » 20 lis 2008, 20:39

Po prostu najbardziej prawdopodobne jest to, że owe UFO
przybyło z kosmosu
w sumie od początku lat 40-tych jest to realne.

Jaszczur
Doświadczony
Posty: 119
Rejestracja: 08 lip 2007, 13:07
Lokalizacja: Lutomiersk

Postautor: Jaszczur » 27 gru 2008, 01:28

Kazimierz, a gdzie i kiedy to widziałeś ? Wracam do pierwszego postu.

Kazimierz
Wtajemniczony
Posty: 29
Rejestracja: 19 wrz 2008, 14:28

Postautor: Kazimierz » 30 gru 2008, 19:39

Obserwowałem to 5-6 lat temu [dokładnej daty nie zapisałem] pod koniec czerwca około godz. 20. Okolice Drohiczyna nad Bugiem a poruszało się toto na południe w kierunku Lublina.

stratos
Doświadczony
Posty: 508
Rejestracja: 22 lis 2009, 19:00
Lokalizacja: Mława

Postautor: stratos » 07 gru 2009, 19:41

Co poczułeś gdy po krótkiej chwili stwierdzileś że nie jestes w stanie sobie wytlumaczyć co to może być ?
Chodzi od odczucie fizyczne bądź psychiczne

Jaszczur
Doświadczony
Posty: 119
Rejestracja: 08 lip 2007, 13:07
Lokalizacja: Lutomiersk

Postautor: Jaszczur » 25 sty 2010, 23:27

Jest pewne zdarzenie którym chciałbym się podzielić ale po: 1 miało miejsce wiele lat temu
2 wydaje mi się prawie nierealne, ba wręcz nieprawdopodobne
3 nie wiem czy temat dojrzał na tyle by byli chętni słuchacze.
4 zapewniam że nie ma nic wspólnego z masowymi zgłoszeniami UFO podobnymi do tych z 79'

Proszę o opinię czy pisać o tym.

stratos
Doświadczony
Posty: 508
Rejestracja: 22 lis 2009, 19:00
Lokalizacja: Mława

Postautor: stratos » 26 sty 2010, 08:44

Opowiadaj
Ja jestem bardzo ciekawy
A żeczy niewytlumaczalnych, które jednak namacalne się staly byłem kiedyś światkiem
Tyle że toważyszy temu uczucie jakiejś takiej dziwnej euforji i włosy się jeżą na ciele całym

Opowiadaj

Jaszczur
Doświadczony
Posty: 119
Rejestracja: 08 lip 2007, 13:07
Lokalizacja: Lutomiersk

Postautor: Jaszczur » 26 sty 2010, 22:06

Nooo... Włosy to mi się zjeżyły wtedy. Wracałem z krańcówki autobusu, wieczorem jak zwykle w poniedziałek po warsztatach szkolnych. Ok godź 21.
Teren zabudowany, bloki , osiedle. Oświetlenie dość skąpe ale widać ziemię. Przede mną w odległości 100 -200m oświetlona latarniami osiedlowa uliczka.(początek ulicy). Miejsce obserwacji -Łódź Dzielnica Dąbrowa. Rok obserwacji - musiałbym dobrze pokombinować kiedy były te warsztaty ale powiedzmy wstępnie 85-86 rok (Chyba). Miesiąc może październik - listopad. Miałem wtedy powiedzmy 18 -19 lat.

Lubię sobie zerknąć na niebo ale wtedy poczułem wręcz nieodpartą potrzebę spojrzenia dokładnie w kierunku na godź 1. Jakieś 30 st. od poziomu. Zobaczyłem całkowicie czarny, nieprzeźroczysty prostokątny obiekt lecący w kierunku ze wschodu na zachód po prostej linii. Nie wydawał żadnych dźwięków, nie świecił. Przeleciał dokładnie nade mną zachowując idealnie prostą trajektorię, kierował się mniej więcej w kierunku centrum miasta. Najdziwniejsze wydało mi się to, że widziałem ten obiekt jako coś co zasłania gwiazdy a nie widziałem powierzchni tego obiektu. O jego kształcie wnioskowałem jedynie po zasłanieniu gwiazd. Sprawiał wrażenie jakby miał grubość 1/10 szerokości i długość 2x szerokość. Nie było widać na nim najmnieszego poblasku światła. Na podstawie jedynie wyobrażenia nie popartego żadnymi danymi oceniłem jego wysokość na jakieś 200 - 500 m. Prędkość na jakieś 300 - 500 km/h ale może nieco mniej. Przyjmując że leciał na wys. powiedzmy 300 m miałby długość ok. 20m. Ale to wszystko bardzo nieprecyzyjne.

W miejscu obserwacji było dość cicho. Nie usłyszałem żadnego szmeru. Od tego miejsca do mojego domu dzieliło mnie jakieś 500m. Przeszedłem ten odcinek jak zwykle nie wypatrując niczego na niebie !!!. Następnie po wejściu do mieszkania ( 2 piętro, bloki) zdjąłem buty, nie zdejmując kurtki podszedłem do okna wychodzącego na północ i spojrzałem dokładnie tam gdzie leciał następny (?) taki sam obiekt lecący torem równoległym do poprzedniego, przesuniętym na północ o jakieś 300m.
Oceniam jego parametry lotu na identyczne jak poprzednio.

Od tamtej chwili nie wyglądałem już tego dnia w celu obserwacji. Nie miałem takiej potrzeby !!!. Jak sobie o tym dzisiaj pomyślę to przechodzą mnie ciarki. O całej sprawie nie rozmawiałem nawet z rodzicami z którymi zjadłem wtedy kolację jak gdyby nigdy nic. Nie miałem takiej potrzeby !!! I to mnie do dzisiaj zastanawia. O całej sprawie wie tylko moja żona, jeden przyjaciel i syn. A od teraz już zapewne sporo więcej osób.

Dzisiaj doskonale pamiętam wszystkie szczegóły zdarzenia (poza datą - nie przykładałem do tego wagi) i oceniam swoje ówczesne zachowanie jako co najmniej dziwne, żeby nie powiedzieć irracjonalne. Nigdy więcej nie widziałem na niebie niczego takiego czego nie umiałbym wytłumaczyć - określić czym jest.

Stanowczo oświadczam że tego dnia nie byłem pod wpływem alkoholu ani tp, nigdy nie paliłem papierosów, nie brałem narkotyków, nigdy w mojej rodzinie nie stwierdzono żadnych urojeń itp. Byłem też zdrowy fizycznie.

stratos
Doświadczony
Posty: 508
Rejestracja: 22 lis 2009, 19:00
Lokalizacja: Mława

Postautor: stratos » 27 sty 2010, 09:15


Lubię sobie zerknąć na niebo ale wtedy poczułem wręcz nieodpartą potrzebę spojrzenia dokładnie w kierunku . . . .
Możesz to rozwinąć
Chodzi o to co czułeś i co skłoniło cię do zadarcia głowy


Wróć do „Zupełnie inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron