Wciskanie kitu na forum

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 21 maja 2007, 20:23

mam postawione swoje własne forum nie wezne pieniędzy za zamieszczane na nim informacji i za udzieloną pomoc
Proszę, nie pisz tego w ten sposób, bo sprawia to wrażenie, jakbym ja kazał sobie płacić za umieszczanie na forum informacji albo za udzielanie tu komuś pomocy. Tymczasem dobrze wiesz, że to nie jest prawda.
przetłumaczyć książkie to każdy może sobie w tych czasach bo to nie jest żaden problem, bo ściągnięcie gotowca z neta i wciskania ludziom kitu to jest powszechne za czasów socjalizmu i demokracji więc nic nowego...!!!
Przepraszam, czy to jest jakiś zarzut w moją stronę?
a jeśli chodzi o projekty to są w necie ZA DARMO lub w książce na allegro " Drewno Zamiast Benzyny" :P:P :D :lol: :P :mrgreen:
Jest to ta sama książka, której sprzedaż promuję przez tę stronę. Nieprzypadkowo ta książka nosi taki tytuł, nieprzypadkowo nazwisko tłumacza pokrywa się z moim. 8)
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 21 maja 2007, 22:17

nurtuje mnie pytanie czemu zostały zablokowane te 3 tematy które są o tematyce co w twojej książce ...!!!! jest to zastanawiające ...
Które tematy? Forum istnieje 3,5 roku i do tej pory status "zablokowany" ma tylko 5 wątków. 3 totalnie niezwiązane z tematyką witryny, które leżą w koszu, oraz wątki:
możliwość zgazowywania słomy i traw oraz
zdjęcia zgazowarki Ankota.

Pierwszy zamknąłem, bo na forum już był wcześniej wątek na ten temat i dublowanie treści spowoduje tylko bałagan. Drugi jest zamknięty, bo jego założeniem jest wyłącznie prezentowanie zdjęć zgazowarki Ankota a nie ich komentowanie. Wszelkie dyskusje na temat tego urządzenia powinny być w odpowiednim wątku.

Więc które to wątki zamknąłem blokując innym drogę do edukowania się? Bo chyba czegoś nie rozumiem...
te 3 tematy i wiele innych czynników są po to by nabijać kasę za sprzedane książki
Sprawę 3 tematów jak rozumiem mamy już zamkniętą. W takim razie wyjaśnij mi proszę, o jakich "innych czynnikach" piszesz?
Sorki że pisze tak okrutną prawdę i niektórym to się nie podoba bo w tym momencie tu atmosfera się zrobiła nie zaciekawa
To Twoja opinia. Napisz proszę w takim razie, na czym polega ta "nieciekawość" atmosfery, bo zależy mi, by ludzie czuli się na moim forum swobodnie i traktowali je jako miejsce do wymiany informacji na temat zgazowania, biopaliw i odnawialnej energetyki.

Wątek wydzielam, żeby Ankotowi nie bałaganić w jego królestwie ;) ...
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 21 maja 2007, 23:06

jakoś dziwnie posprzątałeś że od soboty nie można się dostać do takich tamatów jak :
Pytania, uwagi, sugestie
Budowa w praktyce
Zagadnienia ogólne
Mylisz się. Do tych działów nie można się dostać od stycznia 2006, od kiedy została wydana książka "Drewno zamiast benzyny". Jako takie są dostępne dla czytelników książki i dla elity forum, tj. dla ludzi, którzy mają na koncie ponad 100 postów. Wcześniej te działy były po prostu niewidoczne dla osób, które nie miały do nich dostępu. Zmieniłem to na prośbę Ankota, który umieścił tam swój wątek z uwagami praktycznymi.

Nie blokuję nikomu możliwości uczenia się. Nie blokuję nikomu możliwości zdobywania wiedzy. Jak widzisz, dostęp do tego działu włączam również osobom, które nie kupiły książki. Pisałem o tym na forum, w temacie ukryty dział forum kilka miesięcy temu.

Nie chcesz kupować książki? Nikt Cię nie zmusza. Chcesz ją kupić na Allegro zamiast ode mnie? Śmiało. Nie dostanę wtedy prowizji za polecenie klienta wydawnictwu, ale i tak włączę Ci dostęp do forum, zgodnie z tym, co napisane jest w informacjach dla czytelników. Odnośnik do tych informacji dostaje każdy klient, który książkę kupi. Gdziekolwiek by ją nie kupił.

Dodam coś jeszcze -- każdy klient, który książkę kupi, ma 100% prawa zwrócić ją w dowolnym momencie po zakupie (o ile była to wersja elektroniczna, papierowe można zwrócić w ciągu 10 dni). Jest o tym informacja na stronie z ofertą (wieczna 100% gwarancja). Zdarzało się, że ktoś książkę zwrócił odzyskując wszystkie pieniądze. Czy ja temu komuś z powrotem blokowałem dostęp? Nie, bo nie dostaję informacji o tym, kto książkę zamówił czy zwrócił. I właśnie z tego powodu do otrzymania dostępu trzeba podać słowo ze strony książki, nie mam innego sposobu na sprawdzenie, czy ktoś tę książkę ma. Czy ta gwarancja to naciąganie z mojej strony? Wręcz przeciwnie, raczej pole dla nadużyć ze strony kupujących a jednak o niej wspominam.

Czy w dalszym ciągu uważasz, że zamierzam kogokolwiek naciągać.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 21 maja 2007, 23:31

To powiedz jeszcze gdzie. :]
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lis » 21 maja 2007, 23:52

Na emule nie ma pełnej wersji książki, jest tylko darmowy fragment. Ten sam, który dostaniesz zapisując się na newsletter mojej witryny.

Jeśli udało Ci się znaleźć pełną wersję, podeślij mi na PW linka, będę wdzięczny.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 22 maja 2007, 07:34

Moja osobista prośba :
Bardzo prosze Kol. Krzysztofa o przeniesienie postów z ostatniej wymiany do oddzielnego wątku - zupełnie nie jest zwiazana z tym tematem , który ma juz 37 stron , a obserwuje go systematycznie około. 100 osób dziennie - robi sie straszliwy niezrozumiały mętlik - niepotrzebny .
Przy całym szacunku dla Kol. "Jaro" : osobiście uwazam ,że należy przestrzegać praw autorskich i innej własności przemysłowej. To że ktoś coś udostepnia w necie za fre nie majac do tego prawa jest moim zdaniem przestępcą i podlega sciganiu . Tak się jakoś utarło że sytuacja "anormalna" przez swoją powszechność zostaje uznana za normalną .

Nie ma znaczenia czy złodziej wyjmuje komuś portfel w autobusie czy sciąga z netu prace podlegajace ochronie a bedące własnością tegoż pasażera........ Szanujmy się wzajemnie
Nie ma obowiązku sciągania czy kupowania czegokolwiek , tym bardziej nie ma obowiązku przegladania tego forum .

Jezeli ktoś chce obejżeć obrazy to idzie do muzeum gdzie płaci za bilet (czyli za mozliwość ogladania) . Oczywi ście sa muzea i galerie gdzie wchodzi się za free - ale to juz jest kwestia ich własciciela - i tylko jego.

Koledzy poszanujmy prawo i stosujmy sie równiez do netykiety.
Pozdrawiam Wszystkich.

PS : juz kiedyś moje prawa autorskie naruszono - "zaliczyłem" 4 letni proces który wygrałem w 3 instancjach . Zapewniam Was ,ze nie jest to nic przyjemnego - po przejsciach uwazam ze powinno obowiazywac w tej materii prawo naturalne ( pała - i lać od razu w łeb :twisted: - "ino roz" ) :?

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 22 maja 2007, 08:22

Dzieki Serdeczne Kol. Krzysztofie
Pozdrawiam

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 22 maja 2007, 08:26

Zgadza sie - przetłumaczył , a wczesniej postarał sie o uzyskanie praw do tego od jej autorów ( dysponentów onych praw).
Mozna coś sobie tłumaczyc na własny cel ale nie poto by "popychać" dalej za kase - bez uzyskania odpowiednich praw byłoby to przestępstwem.
Ty równiez mozesz sobie przetłumaczyć i brac za to kasę - ale jak uzyskaz prawa .
Ot i wszystko.

Za tą "pałę" to sory ale próbowano mnie wykołować w 94r na kilkaset tysiecy ( nowych złotych) - i jak sobie o tym pomysle to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera........

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 08 sty 2008, 12:32

Chodziło o prawa autorskie i nielegalną sprzedaż wyrobów podlegajacym ochronie. I co z tego ze wygrałem w 3 instancjach - jak długi zostały przy syndyku a "zorganizowana cześć przedsiebiorstwa" została najpierw wydzierzawiona za 1 zł - dosłownie "jeden złoty miesiecznie - płatny do 5-tego kazdego nastepnego miesiąca........", a później sprzedana za iscie śmieszne pieniadze....... Udało mi sie tylko wydebić z hipoteki kaucyjnej coskoło 200 tys zł ( kwota wstepnego roszczenia bez 5 letnich naówczas odsetek . W trakcie procesu okazało sie ,ze naruszenie było conajmniej 10 krotnie wieksze niz pierwotnie sadzilismy..... Sprawa dotyczyła znanego koncernu zachodniego w branży energetycznej który "kupił" jeden z zakładów z okolic Wałbrzycha.
Moja firma straciła wtedy łącznie ~ 1,5 mln zł w kwocie na dzień 4.01.1999r

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 08 sty 2008, 16:58

"prawo ochronne do wzoru uzytkowego" oraz wykonanie umowy o wyłączności produkcji/sprzedaży.


Wróć do „Zupełnie inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość

cron