dlaczego żarówki energooszczędne się opłacają?

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

dlaczego żarówki energooszczędne się opłacają?

Postautor: Lis » 07 lis 2005, 12:48

Dziś przeczytałem niezmiernie ciekawy artykuł na temat oszczędności wynikających z używania żarówek energooszczędnych. Na stronie nie ma miejsca, w którym mógłbym informacje na ten temat umieścić, zatem piszę tutaj.

Autorem artykułu Bulb of a different light jest Ken Sheinkopf, który napisał go po wygłoszeniu wykładu na temat sposobów oszczędzania energii. W jego trakcie został zapytany, która z jego rad jest najczęściej ignorowana. Okazuje się, że rada ta dotyczy kupna żarówki energooszczędnej i jej montażu w miejsce zwykłej.

Dlaczego to się opłaca?
  • - żarówki energooszczędne zużywają do 80% mniej energii elektrycznej od żarówek zwykłych
    - dodatkowo dają również nieco więcej światła
    - mniej energii marnowane jest na wytworzenie ciepła, zatem klimatyzacja może zużywać mniej energii
    - i najważniejsze -- żarówki energooszczędne pracują dużo dłużej niż żarówki zwykłe.
Z wszystkich tych powodów wynika, że żarówki energooszczędne, choć droższe, jednak bardziej się opłacają.

Tak na marginesie -- taniej jest oszczędzić jeden W energii niż zbudować jeden W elektrowni.

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 09 cze 2006, 10:13

Żarówka energooszczędna to jak już pewnie wszyscy wiedzą - mała neonówka.
POza samymi zaletami które wymieniłeś - są też i wady.
1. Nie można stosować do typowych ściemniaczy
2. Ze względu na pulsacyjny charakter pracy są niezdrowe dla oczu - wzrok się męczy. Dlatego też w miejscach stałego przebywania należy obowiązkowo światło takiej żarówki mieszać ze zwykłym "żarowym". Inaczej grożą nam na starość musztardówki na oczach.
A teraz niech ktoś mądrzejszy wyjaśni mi dlaczego żarówka EO z POlamu piła kosztuje 11 PLN a Philipsa i OSRAMA niekiedy po 30 PLN ?
Nie wspomnę już o chińskich produkcjach z któych niektóe mają nawet elektroniczny zapłon :D
maszakow

Darek
Doświadczony
Posty: 557
Rejestracja: 27 lut 2006, 18:16
Lokalizacja: Mazury

Postautor: Darek » 15 cze 2006, 16:18

Dorzucę jeszcze jedną wadę - nie lubią częstego włączania. Dlatego najlepiej stosować je tam, gdzie niezbyt często pstryka się kontaktem. Podobnie jest ze "zwykłymi" świetlówkami.
Jest też dodatkowa zaleta. Podobnie jak świetlówki daja "miękkie" bezcieniowe światło. Dlatego IMHO najlepiej używać żarówek energooszczędnych do oświetlenia ogólnego (na suficie). A w oświetleniu lokalnym (lampki na biurko itp) stosować żarówki (ja preferuję halogenowe). W ten sposób oszczędza się prąd i wzrok :wink:

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 03 lip 2006, 03:41

Ja mieszkam w mieszkaniu wyposarzonym wylacznie w oswietlenie enerooszczedne.

Na pewno zaoszczedzilem na wymianie zarowek bo jeszcze nie wymienilem zadnej swietlowki a i pewnie na zurzyciu pradu. Chyba warto zainwestowac.

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 04 lip 2006, 13:01

Warto... przejdziesz za parę lat do okulisty i optyka i wydasz oszczędności na ładne okularki.
Darek ma rację. Lokalne oświetlenie musi być żarowe.

BTW - Dcio ... błagam...jeśli możesz popraw styl bo ja resztką sił patrzę już na wszystkie ortografy zwłaszcza RZ towe.

dcio
Doświadczony
Posty: 314
Rejestracja: 16 lis 2005, 00:41

Postautor: dcio » 05 lip 2006, 00:14

Postaram się. Dodam jednak jeszcze jeden plus świetlówek. łatwiej przy nich robi sie portrety, nie dają ostrych cieni, osoby fotografowane nie mrugają, żarówki nie muszą być przewoltowane znaczy się taką normalną na 230 W trzeba zasilać napięciem 500 W i się szybko przepala a świetlówka nie), żarówki przewoltowane mają bardzo krótką żywotność. Swietlówki można kupić jako okrągłe co zmianijsz nam problem cienia, dają światło rozproszone, więc nie trzeba korzystać z ekranów rozpraszjących a co za tym idzię studio może być mniejsze.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 27 lip 2006, 17:33

No to ja dodam wade : - posiadaja lichej jakosci układ zapłonowy generujacy znaczne odkształcenia ( wyzsze harmoniczne ) robiace z przebiegu sinusoidalnego napiecia skrzyzowanie piłokształtnego z trapezowym.......... za pare lat może to być problem.....

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 18 sie 2006, 23:04

bo kupowałeś najtańsze... :P
8 lat temu kupiłem żarówkę OSRAMa za 30 PLN (wtedy to był naprawdę gest - kosztowały po 30-40 PLN) - działa do tej pory. bynajmniej nie oszczędzam jej specjalnie...
tak więc masz wybór
1. kupujesz po 4,99 PLN i płacisz niższe rachunki za prąd ( a różnica jest ok 5x bo 21W energooszczędnej odpowiada mocy 100W żarowej) i nawet jak to pochodzi przez pół roku to chyba się opłaci.
2. IMHO - polecam droższe z Piły (9-12 PLN) są dość żywotne - wystkie jakie mam w domu mają powyżej 3 lat.
3. pozostaje top klasa - czyli zaufanie do top marek i pełen luxus i komfort optyczny :)
maszakow

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 12 wrz 2006, 22:35

Czasami mozna w marketach zakupić kompakty markowe po znacznie nizszych cenach - kupiłem kiedyś nadzwyczaj tanio Osram-y i swieca od 5 lat......... Najgorsza jest jednakm 'chinszczyzna" - nie dośc ,ze się szybko wypalaja to jeszcze potrafia zrobic dyskoteke po wyłaczeniu......

SP5GMV
Doświadczony
Posty: 174
Rejestracja: 27 lis 2006, 00:54
Lokalizacja: Wa-wa, Cz-wa

Postautor: SP5GMV » 27 lis 2006, 04:30

Tak, zgadzam się z problemem migotania, szczególnie gdy pracuję nocami, ale już parę lat temu poradziłem sobie w ten sposób, że w podstawkę lampki, wmontowałem za parę PLN przetwornicę 230AC 50Hz na 230AC 1-10kHz możliwość regulacji /na wyjściu prymitywny trapez/. Pomimo, że lampka stoi na dość czułym i niekranowanym urządzeniu radiokomunikacyjnym, nie stwierdziłem żadnych zakłóceń. od blisko czterech lat pracuje ta sama żarówka firmy na B....x. Nie oszczędzam jej wł/wył. Światło chyba lepsze można poeksperymentować z częstotliwością, rano głowa nie boli. Moc 11W.

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Postautor: Ankot » 27 lis 2006, 11:21

Ee - za bardzo kłopotliwe - u mnie oswietlenie ogólne - swietlówki kompaktowe a miejscowe małe halogeny. Lepiej sie przy nich pracuje.

SP5GMV
Doświadczony
Posty: 174
Rejestracja: 27 lis 2006, 00:54
Lokalizacja: Wa-wa, Cz-wa

Postautor: SP5GMV » 27 lis 2006, 13:16

Masz rację Ankot, tylko ja mam tyle energii ile wiatr przyniesie , muszę się liczyć z każdym amperkiem , na wiosnę postawie coś większego

Awatar użytkownika
maszakow
Doświadczony
Posty: 340
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:34
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: maszakow » 30 lis 2006, 21:58

SP5GMV
masz wiatraczek ? możesz się podzielic jakimiś szczegółami w osobnym temacie ?
maszakow

...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ...:(

SP5GMV
Doświadczony
Posty: 174
Rejestracja: 27 lis 2006, 00:54
Lokalizacja: Wa-wa, Cz-wa

Postautor: SP5GMV » 01 gru 2006, 07:50

Czemu nie co proponujesz, może osobny temat elektrownie wiatrowe dla domowego użytku ?????

SP5GMV
Doświadczony
Posty: 174
Rejestracja: 27 lis 2006, 00:54
Lokalizacja: Wa-wa, Cz-wa

Postautor: SP5GMV » 06 kwie 2007, 09:22

Obecnie eksperymentuję z diodami LED małej mocy, na poczętek połączyłem 32-sztuki 16szt 10000K + 16szt 8000K , wyniki obiecujące


Wróć do „Inne ciekawostki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron