Kontrola drogowa - Biodiesel

wolakseak15
Wtajemniczony
Posty: 10
Rejestracja: 04 lut 2012, 21:51

Kontrola drogowa - Biodiesel

Postautor: wolakseak15 » 15 mar 2013, 17:35

Witam mam pytanie w jaki sposób policja może odróżnić biodiesla własnej produkcji od tego kupionego na stacji. jeżeli zatrzyma nas policja a my jako kierowcy pokażemy dowód zakupu paliwa na stacji to chyba nie ma problemu?

Awatar użytkownika
Lis
Site Admin
Posty: 1758
Rejestracja: 24 gru 2003, 23:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kontrola drogowa - Biodiesel

Postautor: Lis » 15 mar 2013, 19:36

Na oko nie odróżni.
Interesują Cię alternatywne paliwa i odnawialne źródła energii? Na pewno zaciekawią Cię też przygotowania na trudne czasy (tzw. nowoczesny survival) :!:

piotrul
Doświadczony
Posty: 106
Rejestracja: 22 cze 2012, 16:09

Re: Kontrola drogowa - Biodiesel

Postautor: piotrul » 16 mar 2013, 15:43

Chyba na takiej samej zasadzie jak odróżniają ON od opałówki... pewnie coś jest w paliwie, co zabarwia papierek.

wolakseak15
Wtajemniczony
Posty: 10
Rejestracja: 04 lut 2012, 21:51

Re: Kontrola drogowa - Biodiesel

Postautor: wolakseak15 » 16 mar 2013, 15:47

Tylko w oleju opałowym jest barwnik, a jak sie odbarwi olej opałowy to wykrywa papierkiem.

piotrul
Doświadczony
Posty: 106
Rejestracja: 22 cze 2012, 16:09

Re: Kontrola drogowa - Biodiesel

Postautor: piotrul » 16 mar 2013, 17:18

No to trafiłeś na żyłę złota, jeździj aż silnik zajeździsz :mrgreen:

Awatar użytkownika
jangol
Posty: 1
Rejestracja: 10 lut 2014, 15:30
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kontrola drogowa - Biodiesel

Postautor: jangol » 10 lut 2014, 15:35

Pewnie po smaku :)
Ale tak na serio to nie wiadomo co leją na tych stacjach. Zapłacisz za ON a dostaniesz opałowy.
Ostatnio będąc u dziadków dziewczyny pod granicą UA to dziadek wyciągnął 3 baniaki z Ropą żebym sobie zatankował swojego Seata, 3 baniaki i trzy różne kolory napędu.
- czerwony
- żółty
- przezroczysty jak woda
I to wszystko z Ukrainy. Co oni tam leją?

odyssa12
Wtajemniczony
Posty: 32
Rejestracja: 30 maja 2014, 13:14
Lokalizacja: Międzyrzecz
Kontaktowanie:

Re: Kontrola drogowa - Biodiesel

Postautor: odyssa12 » 30 cze 2014, 11:56

Na oko raczej nie odróżni, ale pewnie mają swoje sposoby.

grabek123
Posty: 1
Rejestracja: 26 sty 2015, 19:21
Kontaktowanie:

Re: Kontrola drogowa - Biodiesel

Postautor: grabek123 » 26 sty 2015, 19:25

To pytanie pokazuje w jakim niewolniczym ustroju żyjemy :). Kolega się przejmuje, że w jego własnym samochodzie policja będzie się czepiała tego co wlał do baku :)

Ankot
Doświadczony
Posty: 1584
Rejestracja: 11 kwie 2006, 14:02
Lokalizacja: "kleryków"

Re: Kontrola drogowa - Biodiesel

Postautor: Ankot » 09 lut 2015, 11:54

Olej opałowy od napędowego można w prosty sposób odróżnić. Opał ma dodany barwnik i tzw wskaźnik nieusuwalny ( bodajże jakieś aniliny). Tak się składa ,że po zakwaszeniu OO barwa zmienia się na jasnożółtą ale po odkwaszeniu ( dodaniu silnego wodorotlenku) barwa wraca na czerwoną...... Nasi biznesmeni leją wiadrami do cysterny oleju opałowego kwas siarkowy i jadą na stację - kolorek ,że bajka a ustawową próbkę kupuje się na......Orlenie . Problem jest tylko taki ,że kwasior z nieuniknioną wodą robi się bardzo agresywny i żre cały układ paliwowy co jest nagminną przyczyną awarii Common Rail . Wystarczy raz zatankować odbarwiony badziew i po jakimś czasie będzie nas naprawa kosztowała kilka tysięcy złotych. Biodizel nawet robiony jest w zasadzie niewykrywalny prostymi metodami ( o ile zmieszany z ON) bo barwę ma podobną, w mieszance zapach też , nie zawiera znacznika akcyzowego ani barwnika - normalnie nie do odróżnienia.
Natomiast jak jest wlany czysty to inny ma zapach - wyraźnie wyczuwalny jest metanol. Teraz nie bardzo opłaca się kombinowac z Bio bo składniki mało dostępne a i relatywnie drogie. Był jeszcze Polski pomysł o nazwie "gliperol" (Polak potrafi :lol: ) robiony na octanie metylu i kwaśnej żywicy jonowymiennej ( Amberlyst - czy coś takiego) jako katalizator - nie powstawał odpad w postaci gliceryny a katalizator można było używać bez końca o ile się go nie zatruje solą kuchenną ( olej posmażalniczy musi być koniecznie odwirowany na przemysłowych wirówkach bo poza kotletami,frytkami,cukrem- zawiera jeszcze nieszczęsną sól) - też teraz raczej małoopłacalne.
Ja tam trafiłem na znacznie coś lepszego i prostszego - ale to przy okazji 8)


Wróć do „Inne paliwa alternatywne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron