Drewno Zamiast Benzyny - jak zasilać silnik spalinowy drewnem?
Biodiesel, olej roślinny, gaz drzewny, odnawialne źródła energii, tanie ogrzewanie, dom autonomiczny.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kogenerator o mocy Pe/Pc = 45/45kW zasilany Holzgazem
Idź do strony Poprzedna  1, 2, 3, ... 97, 98, 99  Następna
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DrewnoZamiastBenzyny.pl -- forum Strona Główna -> Stacjonarne małej mocy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lis
Site Admin


Dołączył: 24 Gru 2003
Posty: 1293
Skąd: Żyrardów, Warszawa

PostWysłany: Pią Cze 23, 2006 1:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odręczny, zeskanowany rysunek, też będzie całkiem niezły, choćby po to, by się zorientować w tym, jak to ma z grubsza wyglądać. Smile
Powrót do góry
View user's profile Send private message Odwiedź stronę autora Adres AIM
Ankot
Doświadczony


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1455
Skąd: "kleryków"

PostWysłany: Sro Cze 28, 2006 8:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z rysunkiem chwilowo kłopot bo nie mam go jak przerobic na formę elektroniczną Confused Sad . Do warunków przyszła równiez z ZE propozycja umowy przyłączeniowej. Myslałem że będzie jakaś nowa sensowna propozycja ale nic nie wymyslili poza standardową treścią. W sumie same warunki rodziły się ponad 2 miesiace.................. pozostawiam to bez komentaża....... Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad a uzyskanie ich pochłonęło 5 listów poleconych ( 3 na koszt ZE) i 3 długie rozmowy telefoniczne ( 2 na koszt ZE). Ciekawe jak bedzie z URE............................... Question Question Question
Powrót do góry
View user's profile Send private message
Ankot
Doświadczony


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1455
Skąd: "kleryków"

PostWysłany: Pon Lip 17, 2006 8:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No - zakonczyłem urlopowanie biore sie za zgazowarkę . Cool
Powrót do góry
View user's profile Send private message
Ankot
Doświadczony


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1455
Skąd: "kleryków"

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 9:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj rozmawiałem z projektantem cześci elektrycznej ustrojstwa .
Ustalilismy ,ze instalacja ma być jak najprostsza jak najmniej elektronicznego badziewia. Zasugerował ,zeby jako generatora poszukać starego ( z pierwszych serii) silnika asynchronicznego. Chodzi o to ,ze maja one bardzo duzą przeciażalność . Ma pod nadzorem elektrownię wodną z generatorem o mocy też 45kW - jest to silnik asynchroniczny z bodajze 1928r prod. Izolacja jeszcze w bawełnie zalana szelakiem. Z maszyny tej bez problemu mozna wydusic 60kW jak tylko starczy na to wody. Idea
Jak bedę miał schemat instalacji i zabrezpieczeń to załaczę - najprawdopodobniej w przeciagu 2 tygodni PT bedzie gotowy.

Równiez dzisiaj wstepnie rozmawiałem z człowiekiem od instalacji gazowych ( mój dawny kolega szkolny) . W samej zgazowarce raczej mi nie pomoze natomiast jest obeznany w urzadzeniach bezpieczeństwa gazowego - ma sie zastanowic jak podejsc do tematu bo sprawa jest faktycznie "dziewicza".
Zadaniem jego jest dobór aparatury sygnalizacyjnej umozliwiajacej wyłapanie awarii i ulatniania się holtzgazu.
Nie chciałbym sobie z piwnicy zrobic komory gazowej - sprawa jest poważna bo z tlenkiem węgla nie ma żartów. Na dzien dzisiejszy nie jest wiadome jak tak naprawdę przeprowadzić proces awaryjnego zatrzymania urzadzenia - nie wiemy czy nie zacznie wydzielac się na zewnatrz gaz po zatrzymaniu i jak długo moze trwać niebezpieczeństwo. Wiadomym jest ,ze podstawą jest szybkie wykrycie wycieku i automatyczne przewentylowanie pomieszczenia. Do tego celu służą tanie i powszechnie stosowane sygnalizatory umozliwiajace automatyczne właczenie wentylatorów. Konieczne jest utrzymanie awaryjnego zasilania akumlatorowego - przez conajmniej kilkanascie godzin . Pamietac nalezy , ze kazde wyłaczenie sieci przez energetykę spowoduje "zzucenie" mocy i wyłaczenie naszego agregatu.
W tym momencie zastanawiam sie nad sposobem podtrzymania wzbugzenia generatora i przejsciem jego do pracy na potrzeby własne - przy odcięciu od sieci. Ciekawe czy jest to wykonalne w maszynie asynchronicznej Exclamation Question Idea .
Powrót do góry
View user's profile Send private message
Lis
Site Admin


Dołączył: 24 Gru 2003
Posty: 1293
Skąd: Żyrardów, Warszawa

PostWysłany: Sro Lip 19, 2006 10:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Problemu z awaryjnym wyłączeniem nie ma. O ile będzie to generator pracujący na podciśnieniu (tj. gaz zasysany bezpośrednio przez silnik lub przez dmuchawę do silnika), nie ma ryzyka wycieku gazu dopóki silnik pracuje. Wtedy każda nieszczelność kończy się zassaniem powietrza do środka. Takie zassanie powietrza może oznaczać rozcieńczenie gazu i samoczynne wyłączenie silnika z powodu zbyt rzadkiej mieszanki lub spalenie gazu w miejscu powstania przecieku i także wyłączenie silnika.

Gdy silnik już przestanie działać jeszcze przez jakiś czas w zgazowarce będzie produkowany gaz, więc dopiero wtedy może pojawić się ryzyko wycieku CO do piwnicy.
Powrót do góry
View user's profile Send private message Odwiedź stronę autora Adres AIM
Ankot
Doświadczony


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1455
Skąd: "kleryków"

PostWysłany: Czw Lip 20, 2006 3:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No własnie - i o takiej sytuacji mówię. Ten "jakiś czas" moze być bardzo długi i dotyczyć procesu zgazowania całej zawartosci biomasy w komorze reakcyjnej - a więc nawet kilkadziesiąt kg wsadu...........
W moim przypadku wynosi to ok 67,5 kg - Przy dobrej izolacji termicznej komory problem jest poważny. Exclamation Exclamation Exclamation
Powrót do góry
View user's profile Send private message
reeye
Wtajemniczony


Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 38

PostWysłany: Czw Lip 20, 2006 11:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ankot Na miłośc Boską a coś ty się uparl tak na tą maszynę asynchroniczną ??
To jest dobre w młynie wodnym gdie na miejscu pożerasz wiekszość z wyprodukowanej nergii ,skoro maszyny asynchroniczne były bu takie super to po jaką holerę budowało by się synchroniczne o wiele kosztowniejsze i bardziej skomplikowane .
Prądnica synchroniczna czy to oryginalna czy tez postrojona z silnika i kondensatorów pracuje poprawnie na stałym i nie zmieniającym się obciążeniu a więc na siec .
poważną wadą jest niska jakość produkowanej energii i duża zawartość harmonicznych oraz cos i tangens co powoduje że twój prąd będzie o wiele tanszy przy skupie niż z maszyny synchronicznej .precie lepiej pojeżdzić po złomach gdzie można kupić jakiegoś bosha czy siemensa powojennego za grosze lub silnik pierścieniowy.
Powrót do góry
View user's profile Send private message
Ankot
Doświadczony


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1455
Skąd: "kleryków"

PostWysłany: Pią Lip 21, 2006 7:03 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"reyee" - dlaczego sie uparłem ? - bo się na tym troche znam .......... jak masz mozliwość to kopnij się po złomach i kup mi taki generator synchroniczny - zycze szczęścia ( a silnik pierścieniowy to jeszcze nie generator synchro - ciekawe jak zasilisz i czym wirnik ?)
Jakbym miał kase to bym se kupił gotowy kogenerator 45 kW - w cenie ~55.000,00 Euro ( netto) i dorobił do niego tylko zgazowarkę . Ale widocznie nie czytałes dokładnie poprzednich dyskusji w tym temacie.
Nie sztuka jest wydac kosmiczne pieniadze tylko sztuka jest zrobić " cos (prawie) z niczego".
Poza tym szanowny kolega myli pojecia : pradnicy synchronicznej nie da sie zrobic z silnika i kondensatorów Laughing Laughing Laughing - mało tego w generatorze synchro. nie potrzebne sa kondensatory.....
Piszesz dalej o niskiej jakosci energii i wyższych harmonicznych - w omawianym przypadku WH uzaleznione od konstrukcji maszyny i sa dla niej charakterystyczne. Silniki asynchro. wcale nie sa kwalifikowane jako źródła zakłóceń i odkształceń pradów / napieć ( co najwyżej tylko mocy biernej jak chodzą luzem ).
Wiecej sieje WH Twój zasilacz od kompa czy żarówki energooszczedne które masz w domu niz omawiane urzadzenie o mocy 45kW............... Zapamietaj : źródłami WH są impulsowe urzadzenia energoelektroniczne w rodzaju : softstartów, zasilaczy impulsowych, inwerterów , falowników i przemienników częstotliwosvci. Takim szkolnym żródłem moga byc elektrownie wiatrowe z tanimi falownikami. W energoelektronice pozbycie sie WH to juz wyzsza szkoła jazdy a ceny urzadzeń sa 10 krotnie wyższe od tych "siejacych"................ Sad i zawsze zawierają transformatory do wygładzania 'kocich łbów" na sinusoidzie).


Ostatnio zmieniony przez Ankot dnia Sob Lip 22, 2006 12:00 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
View user's profile Send private message
reeye
Wtajemniczony


Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 38

PostWysłany: Pią Lip 21, 2006 10:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cały mój błąd leży w braku owego /a/ więc cala sprawa ma się do prądnic asynchronicznych które to z powodzeniem można popełnić z silnika zwarto klatkowego i odpowiednio dobranej baterii kondensatórw.
Co do złomu był ostanio u mnie generator synchroniczny R. Bosch 1923 rok na panewkach pierscieniami smarowany poziomy 1500/obr
maszyna zardzewiała ale całkowicie sprawna poszedł za cenę 700PLN
170KVA 3x 620V
Nie do zajechania / miód malina/ obecne konstrukcje to przy tym dziecinne zabawki.Całe uzwojenia nawijne na żywice sosnową i drut w lakier + 2 x jedwab . Smile Po prostu cudo. Takigo czegoś szkaj a zobaczysz cp to jest prądnica synchroniczna i jakie sa jej zalety.
Jak coś będzie to odezwe się chętnie i powiadomie cię. chociaż sam poszukuję na gwałt prądnicy poziomej ok 170KVA > na 750 bor/min
Powrót do góry
View user's profile Send private message
Ankot
Doświadczony


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1455
Skąd: "kleryków"

PostWysłany: Pią Lip 21, 2006 11:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A - tak to rozumiem.
W moim przypadku własnie chodzi o prace na sieć - w wyjatkowo komfortowych warunkach ( naped z silnika spalinowego 'ustawionego" na stałe parametry). Świadomy jestem ograniczeń pracy pradnicowej silników asynchronicznych ( a wrecz ich wad) ale przemawia za nimi prostota konstrukcji. Natomiast nie mam nic przeciwko - jakby mi sie trafiła maszyna synchroniczna Cool Cool Cool - niestety jestem również pragmatykiem i wiem ,ze cos takiego to rodzynek Crying or Very sad ..................
Powrót do góry
View user's profile Send private message
Ankot
Doświadczony


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1455
Skąd: "kleryków"

PostWysłany: Nie Lip 23, 2006 4:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wracajac do zgazowarki - podczas rozrysowywania ( rozkroju) blach doszedłem do wniosku ze prawie całe ustrojstwo sprubóję zrobic ze zwykłej StS. Zaprojektowałem to tak aby żelazo nie było narazone na temperature powyżej 700*C i zamierzam ograniczyć atmosferę utleniającą . Zgazowarka (komora ) składać sie bedzie z 6 -ciu oddzielnych elementów skrecanych ze sobą na uszczelkach żaroodpornych ,a okładzinę komory wykonam z płyt szamotowych osadzonych za pomocą takiejż zaprawy w "dybach" metalowych umozliwiajacych kompensację rozszerzalności termicznej . Izolacja termiczna z włókniny żaroodpornej (pomiedzy wkładem a szczelnym płaszczem stalowym) a na jego zewnatrz - wełna mineralna z osłoną z blachy ocynkowanej.
Elementy komory :
- "kolano" z wejściem podajnika slimakowego
- element z podgrzewaczem rozruchowym
(grzałki druciane osadzone w płytach żaroodpornych)
- element dysz powietrznych
- element komory karbonizatu.
- popielnik

Do tego potrzeba nieco osprzetu zewnetrznego w postaci :

- odśrodkowych filtrów cykloidalnych (goracych) ze wspólną
komorą pyłową
- wentylatora promieniowego
- podajnika ślimakowego wsadu
- układu wstepnego chłodzenia gazu i katalitycznej syntezy CH4
- chłodnicy gazu
- filtrów dokładnych ( z wkładami papierowymi ) a moze jakiś filtr
olejowy ? - trzeba by się jeszcze zastanowić.........


Ostatnio zmieniony przez Ankot dnia Pon Cze 04, 2007 10:17 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
View user's profile Send private message
Ankot
Doświadczony


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1455
Skąd: "kleryków"

PostWysłany: Wto Lip 25, 2006 5:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozprawiłem sie z popielnikiem i mechanicznym "popychaniem " popiołu.

Ostatnio zmieniony przez Ankot dnia Pon Cze 04, 2007 10:18 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
View user's profile Send private message
Ankot
Doświadczony


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1455
Skąd: "kleryków"

PostWysłany: Sro Lip 26, 2006 1:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wziąłem i nabyłem zestaw grzałek szt 6 przewidzianych do rozruchu ustrojstwa . Płytki grzejne o wymiarach 120 x 240 x 30 mm - o mocy 1,5kW kazda. Trochę wiecej jak przewidywałem - ale tez bedzie pewnie OK - bo w sumie jest znaczna masa do szybkiego rozgrzania . Zastanawiam sie nad skorygowaniem obiegu gazu recylkulacyjnego - w ten sposób , żeby dmuchnać go czesciowo pod grzałki - chodzi o poprawienie obiegu ciepła przy rozruchu, a takze lekkie obnizenie strefy gorącej - tylko czy grzały to wytrzymają ? - powinny bo nie bedę pod nie pompował tlenu czy powietrza lecz tylko gaz. troche to skomplikuje konstrukcje ale pewnie znacznie poprawi przekazywanie ciepła z grzałek na wsad i reszte urzadzenia. Idea Idea Idea
PS :- pierwszy koszt
- grzałki : 6 x 35 zł = 210 zł
- płyty szamotowe : szt 60 x 2,40 = 144 zł
- zaprawa szamotowa 25 zł
Powrót do góry
View user's profile Send private message
Ankot
Doświadczony


Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 1455
Skąd: "kleryków"

PostWysłany: Sob Lip 29, 2006 6:38 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zamówiłem wszystkie potrzebne elementy z blachy i profili ( dociete dokładnie na miarę), oraz sznur na uszczelki żaroodporne , kit wysokotemperaturowy. W poniedziałek będą blaszyska (kilkadziesiat elementów ciętych na wymiar) a reszta na tygodniu przesyłką za pobraniem. Koszty załacze jak bede miał faktury. Zamówiłem pociete elementy bo są niektóre z grubej blachy ( 6 - 8 mm) - ciąć toto na wymiar ręcznie to udreka - pewnie mnie skasują ze 100 dodatkowo za "szatkowanie"....... no ale trudno. Wink
Powrót do góry
View user's profile Send private message
reeye
Wtajemniczony


Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 38

PostWysłany: Sob Lip 29, 2006 9:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No szkoda że bezmyślne /Prezesostwo/ sprzedało za grosze pokażną gilotynę która była u nas na zakładzie bo pocieli y ci chłopaki a 2 flaszki i to nawet drobnicę .O głupocie się nie warto rozwodzić ale teraz jak u nas coś pierdnie treba jeżdzić do konstalexu na gilotynę i płacić ciężkie pieniądze ! no cuż jak sie miało na miejscu swoją to była nie rentowna Laughing
Powrót do góry
View user's profile Send private message
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum DrewnoZamiastBenzyny.pl -- forum Strona Główna -> Stacjonarne małej mocy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedna  1, 2, 3, ... 97, 98, 99  Następna
Strona 2 z 99

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2007 phpBB Group. Forum jest częścią serwisu DrewnoZamiastBenzyny.pl, do którego należy również księgarnia i serwis z branżowymi wiadomościami.
Ciężarówki