| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
|
|
| Autor |
Wiadomość |
mjk1 Wtajemniczony
Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 3:21 pm Temat postu: Od drewna tańsza jest ...woda. |
|
|
| Ale po kolei. Jeżeli ktoś ma już zgazowarkę, niech zrobi następujący eksperyment. Zamiast powietrza, niech poda do zgazowarki parę wodną. Potem niech opisze na forum o ile (oczywiście wg. eksperymentatora i "na oko") wzrosła kaloryczność tak otrzymanego gazu. Jeżli wzrośnie znacząco, podam wzór chemiczny reakcji i otrzymanego gazu. Później podam jak zasilać tym gazem silnik spalinowy i to BEZ ZGAZOWARKI. Zdaję sobie jednocześnie sprawę, że działam na niekorzyść autora strony, któremu sprzedaż książki padnie. Nie mogę jednak patrzeć, jak ktoś próbuje wciskać taki kit, jak zasilanie auta gazem drzewnym i to montując w nim zgazowarkę. Już widzę vana z panoramicznym dachem i zgazowarką na relingach. To jest rozwiązanie z lat dwudziestych ubiegłego wieku. Identyczną reakcję można przeprowadzić w komorze silnika spalinowego i to bez, podkreślam, BEZ ZGAZOWARKI. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
Lis Site Admin

Dołączył: 24 Gru 2003 Posty: 1293 Skąd: Żyrardów, Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 5:26 pm Temat postu: |
|
|
Autor strony i jednocześnie tłumacz książki, który istotnie zarabia na każdym sprzedanym jej egzemplarzu z wielką ciekawością poczyta o odkrywczym pomyśle pozwalającym na zasilanie silników spalinowych... wodą.
Autor strony jest do tego stopnia zaciekawiony tematem, że przyklei wątek w dziale z pytaniami tak, by był widoczny na samym początku listy.
Autor strony czeka również na moment, w którym mjk1 udowodni, że autor wciska komukolwiek kit.  _________________ Mój VW T3 pali
Instrukcja wstawiania obrazków na forum |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mjk1 Wtajemniczony
Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 9:47 pm Temat postu: |
|
|
| Kochany autorze strony. Wciskasz wszystkim kit i to totalny. Po pierwsze, proponujesz zasilanie silnika gazem drzewnym. Ten Twój tzw. "holzgas" ma kilkakrotnie (dokładnie czterokrotnie) mniej energii od gazu wodnego. Jak go wytworzyć opisałem. Jeżeli masz zgazowywarkę, w co wątpię, to zrób eksperyment i udowodnij, że to co piszę jest kłamstwem. Potem możemy ewentualnie podyskutować. Jeżeli jednak okaże się, że to ja mam rację, to napiszę Ci reakcję jaka zachodzi w opisanym wcześniej doświadczeniu. PS. Ciekaw jestem, czy potrafisz napisać prostą reakcję spalania wodoru. Orły internetu twierdzą, że przy spalaniu wodoru "wytrąca" się para wodna. Napisz więc reakcję spalania wodoru. Dla ułatwienia podam, że wodór (H2) spala się w tlenie (O2). Jak Ci się cząsteczki porypią - pomogę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lis Site Admin

Dołączył: 24 Gru 2003 Posty: 1293 Skąd: Żyrardów, Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 7:06 am Temat postu: |
|
|
| mjk1 napisał: | | Wciskasz wszystkim kit i to totalny. |
To już napisałeś. Teraz czekamy na konkrety.
| mjk1 napisał: | | Po pierwsze, proponujesz zasilanie silnika gazem drzewnym. Ten Twój tzw. "holzgas" ma kilkakrotnie (dokładnie czterokrotnie) mniej energii od gazu wodnego. |
Holzgas ma też siedmiokrotnie niższą wartość opałową niż gaz ziemny. I co z tego?
| mjk1 napisał: | | Jeżeli masz zgazowywarkę, w co wątpię, to zrób eksperyment i udowodnij, że to co piszę jest kłamstwem. |
Jeśli masz zgazowarkę, w co wątpię, zrób eksperyment i udowodnij, że masz rację. Skoro wchodzisz na moje podwórko i zarzucasz mi naciąganie ludzi, wypadałoby poprzeć to jakimiś dowodami.
| mjk1 napisał: | | Ciekaw jestem, czy potrafisz napisać prostą reakcję spalania wodoru. |
Potrafię. _________________ Mój VW T3 pali
Instrukcja wstawiania obrazków na forum |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mjk1 Wtajemniczony
Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 11:11 am Temat postu: |
|
|
Przede wszystki nie zarzucam Ci naciągania ludzi. Każdy zarabia jak potrafi. Mam jednak pretensje, że proponujesz zasilanie współczesnych silników gazem drzewnym. To tak jakbyś proponował zastąpienie elektrowozu - parowozem. Co do samego zasilania, to "Warszawa" może by na tym chodziła, ale już Fiat 125p na pewno nie. O spadku mocy nie chcę nawet pisać. Poza tym, jak sobie wyobrażasz zasilanie samochodu. Zapewniam, że nawet gdyby benzyna skoczyła do 10 zł. za litr to nikt zgazowarki w samochodzie nie zamontuje, chyba tylko jakiś pasjonat. W czasie wojny samochody jeździły na gaz drzewny nie dlatego, że benzyna była droga, ale dlatego, że jej nie było a dokładnie - była reglamentowana. Moją intencją nie jest jednak krytyka, a pewna propozycja.
Jak już wspomniałem wcześniej, większą kaloryczność od gazu drzewnego ma gaz wodny. Powstaje w bardzo prosty sposób. Węgie (C) zgazowuje się w obecności pary wodnej. Reakcja przebiega nastepujaco:
C + H2O = CO + H2
W tym miejscu muszę nadmienić, że benzyna zawiera około 95 % węgla (C)
Jeżeli temat Cię interesuje zrób pewien eksperyment. Spróbuj podać do silnika spalinowego, który osiągnął temperaturę pracy, przegrzaną parę wodną. Jeżeli ptrafisz napisać reakcję spalania wodoru, to bez trudu poradzisz sobie z wytworzeniem pary przegrzanej. Perę należy podać za filtrem powietrza lub gdy eksperyment przeprowadzisz w garażu, wystarczy poprostu wyjąć filtr. Jeżeli przy podaniu dużej ilości pary, silnik nie zgaśnie lub nie zacznie się dławić, to to już będzie, co najmniej zastanawiające. Jeżeli jeszcze coś zaobserwujesz opisz wyniki na forum. Pozdrawiam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek Doświadczony
Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 499 Skąd: Mazury
|
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 12:31 pm Temat postu: |
|
|
No fajnie, mamy (prawie) gaz wodny. Ale czy wiesz, w jakich warunkach para wodna reaguje z węglem? Chodzi o ciepło potrzebne do przeprowadzenia reakcji
C + H2O -> CO + H2
Do jej przeprowadzenia należy dostarczyć ok. 130kJ/mol uzytej pary wodnej. Skąd weźmiesz to ciepło? Jeżeli ze spalenia części węgla, to musisz wpuścić powietrze wraz z parą wodną. Dla uzyskania wcześniej wymienionego ciepła należy spalić ok 0.5 mola węgla do CO2, co daje bonus w postaci ok. 4 moli azotu. I w efewkcie wychodzi miesznka ok. 2 części objętościowe palnych gazów na 4 części objętościowe niepalnych. Czy taka mieszanka ma wyższą kaloryczność niż gaz drzewny  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
Lis Site Admin

Dołączył: 24 Gru 2003 Posty: 1293 Skąd: Żyrardów, Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 12:55 pm Temat postu: |
|
|
| mjk1 napisał: | | Przede wszystki nie zarzucam Ci naciągania ludzi. |
Aha, więc wciskanie kitu nie jest synonimem naciągania ludzi?
| mjk1 napisał: | | To tak jakbyś proponował zastąpienie elektrowozu - parowozem. Co do samego zasilania, to "Warszawa" może by na tym chodziła, ale już Fiat 125p na pewno nie. |
Ciekawe dlaczego fiat 125p miałby na gazie drzewnym nie chodzić...
| mjk1 napisał: | | O spadku mocy nie chcę nawet pisać. |
To ja napiszę -- 30%, sporą część można odzyskać podnosząc stopień sprężania w silniku.
| mjk1 napisał: | | Zapewniam, że nawet gdyby benzyna skoczyła do 10 zł. za litr to nikt zgazowarki w samochodzie nie zamontuje, chyba tylko jakiś pasjonat. |
Skoro tak potrafisz przepowiadać przyszłość, powiedz proszę, KIEDY benzyna będzie kosztować 10 PLN i czy mam tankować samochód dziś czy w przyszłym tygodniu będzie taniej?
| mjk1 napisał: | | W czasie wojny samochody jeździły na gaz drzewny nie dlatego, że benzyna była droga, ale dlatego, że jej nie było a dokładnie - była reglamentowana. |
Jeśli uważasz, że to cokolwiek zmienia, jesteś w błędzie. Gdy benzyna będzie kosztować 10 PLN wielu ludzi po prostu przestanie jeździć samochodami. Ci, którzy będą musieli, będą płacić i płakać albo szukać alternatyw. Takie jest działanie niewidzialnej ręki rynku.
| mjk1 napisał: | | Jak już wspomniałem wcześniej, większą kaloryczność od gazu drzewnego ma gaz wodny. |
Ale wciąż nie dowiedzieliśmy się, co z tego wynika... _________________ Mój VW T3 pali
Instrukcja wstawiania obrazków na forum |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mjk1 Wtajemniczony
Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 1:59 pm Temat postu: |
|
|
Do Darka:
Gaz wodny na pewno ma większą kaloryczność od gazu drzewnego. Aby się o tym przekonać należałoby zrobić dokładny bilans energetyczny. Nie sam stosunek objętościawy gazów palnych do niepalnych jest istotny, ale średnia ważona objętości i wartości opałowej poszczególnych gazów.
Do Autora:
Fiat 125p nie będzie chodził na gazie drzewnym, o współczesnych samochodach nie pisząc. Fiat 125p nie chciał chodzić na benzynie zielonej, która była kiedyś w sprzedaży a była gorsza o kilka procent a nie 30. Ludzie kombinowali z przestawianiem zapłonu i nic to nie dawało. Jedyną możliwością była wymia tłoków na płaskie bądź wklęsłe, dokładnie już nie pamiętam. Zasilajac silnik gazem drzewnym, zajedziesz go w bardzo krótkim czasie. O przyjemności jazdy możesz zapomnieć. Jeżeli dla Ciebie paliwem alternatywnym jest gaz drzewny to Twoja sprawa. Dla mnie nie jest.
Do wszystkich:
Nie wiem o co chodzi. Mamy sobie nawzajem udowadniać kto ma, czy nie ma racji, czy o to aby jeździć taniej. Jeżeli ktoś chce jeździć do, teoretycznie, 80% taniej ( w praktyce od 65-75% ) niech zrobi eksperyment, który opisałem i poda wyniki na forum. Potem napiszę co zrobić dalej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lis Site Admin

Dołączył: 24 Gru 2003 Posty: 1293 Skąd: Żyrardów, Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 3:04 pm Temat postu: |
|
|
| mjk1 napisał: | | Gaz wodny na pewno ma większą kaloryczność od gazu drzewnego. Aby się o tym przekonać należałoby zrobić dokładny bilans energetyczny. Nie sam stosunek objętościawy gazów palnych do niepalnych jest istotny, ale średnia ważona objętości i wartości opałowej poszczególnych gazów. |
Czekamy na dokładny bilans energetyczny.
| mjk1 napisał: | | Fiat 125p nie chciał chodzić na benzynie zielonej, która była kiedyś w sprzedaży a była gorsza o kilka procent a nie 30. |
Benzyna zielona czy niebieska miała gorszą Liczbę Oktanową (LO) a nie wartość opałową. To są dwa zupełnie niezwiązane ze sobą parametry.
Gaz drzewny ma wyższą LO niż benzyna. I co Ty na to? To lepszy jest czy gorszy?
| mjk1 napisał: | | Ludzie kombinowali z przestawianiem zapłonu i nic to nie dawało. Jedyną możliwością była wymia tłoków na płaskie bądź wklęsłe, dokładnie już nie pamiętam. |
Bo mieli kłopoty ze spalaniem stukowym. Przy gazie drzewnym nie ma tego kłopotu, bo ma on większą odporność na spalanie detonacyjne.
| mjk1 napisał: | | Zasilajac silnik gazem drzewnym, zajedziesz go w bardzo krótkim czasie. |
Dlaczego?
| mjk1 napisał: | | Nie wiem o co chodzi. Mamy sobie nawzajem udowadniać kto ma, czy nie ma racji, czy o to aby jeździć taniej. |
No jeśli ktoś zarzuca mi wprowadzanie kogokolwiek w błąd, naciąganie, robienie w balona, oszukiwanie, powinien udowodnić swoje stanowisko. Albo grzecznie przeprosić za nadużycie.
| mjk1 napisał: | | Jeżeli ktoś chce jeździć do, teoretycznie, 80% taniej ( w praktyce od 65-75% ) niech zrobi eksperyment, który opisałem i poda wyniki na forum. Potem napiszę co zrobić dalej. |
Napisz od razu, po co czekać? _________________ Mój VW T3 pali
Instrukcja wstawiania obrazków na forum |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mjk1 Wtajemniczony
Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 5:28 pm Temat postu: |
|
|
Żeby zrobić bilans, musiałbym znać dokładny skład chemiczny obydwu gazów, wartości opałowe poszczególnych składników i wtedy policzyć. Tylko po co? Pamiętam, ze studiów, że wartość opałowa gazu wodnego jest około 2-3 razy większa od gazu drzewnego. Jest to na pewno ujęte w tablicach, w każdym podręczniku z zakresu chemicznej przeróbki węgla.Tak się akurat składa, że jadąc z, czy do pracy, przejeżdżam obok biblioteki akademickiej. Jak jutro będzie czynna, podam wartości i źródło informacji.
Co do zalet, wad czy sensu zasilania auta gazem drzewnym, proponuję skończyć dyskusję. Jeżeli wg Ciebie jest to dobre rozwiązanie, to zbuduj takie auto, a wtedy chętnie przyjadę je obejrzeć. Jeżeli natomiast chodzi o mają propozycje rozwiązania problemu, to napiszę od razu jak będzie przynajmniej jedna osoba zainteresowana. Jak na razie nikomu nie chce się nawet chcieć. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek Doświadczony
Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 499 Skąd: Mazury
|
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 6:35 pm Temat postu: |
|
|
Gaz wodny i gaz drzewny niewiele różnią się między sobą. Tak naprawdę róznica między wartością opałową CO i H2 jest znikoma. W dodatku gaz wodny ma większą zawartość wodoru, co zaniża liczbę oktanową tego gazu.
Podręcznikowa wysoka kaloryczność gazu wodnego może wynikać z technologii jego pozyskiwania. Ja powyżej opisałem dostarczanie ciepła poprzez spalanie części węgla, przez co zwiększa się balast gazów niepalnych (w moim poprzednim poście jest błąd, na 2 części palnych przypadają 2 części azotu). Metody na usunięcie azotu z gazu mogą być takie:
- Użycie przegrzanej pary wodnej. W takim wypadku ciepło reakcji pochodzi z wysokiej temperatury tej pary. Metoda niemożliwa do zastosowania przy produkcji gazu drzewnego (na upartego mozliwa, ale nieefektywna).
- Dostarczanie ciepła poprzez przeponę. Tę metodę można stosować zarówno do gazu wodnego jak gazu drzewnego. W tym wypadku jedyną istotną różnicą między oboma gazami będzie większa zawartość wodoru w gazie wodnym.
A co do kaloryczności - to może być zwodnicze. Wartość opałową gazu mierzy się spalając określoną masę lub objętość. A w silniku spala się w stałej objętości mieszaninę gazu i powietrza. I dlatego gaz drzewny o kilkakrotnie mniejszej wartości opałowej od metanu daje spadek mocy silnika zaledwie o 30%. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lis Site Admin

Dołączył: 24 Gru 2003 Posty: 1293 Skąd: Żyrardów, Warszawa
|
Wysłany: Wto Kwi 10, 2007 7:12 pm Temat postu: |
|
|
| mjk1 napisał: | | Co do zalet, wad czy sensu zasilania auta gazem drzewnym, proponuję skończyć dyskusję. |
Aha, więc argumenty się skończyły, to trzeba skończyć dyskusję?
Śmiech na sali.
Jeśli nie wierzysz w sens wykorzystania gazu drzewnego, nikt nie zmusza Cię do zaglądania tutaj. Jeśli zaś zarzucasz komuś naciąganie czy wprowadzanie w błąd, zwykła ludzka przyzwoitość nakazuje uzasadnienie stanowiska i udowodnienie słuszności argumentów. Albo przeprosiny, gdy okaże się, że nie masz racji.
Więc jak będzie?
| mjk1 napisał: | | Jeżeli natomiast chodzi o mają propozycje rozwiązania problemu, to napiszę od razu jak będzie przynajmniej jedna osoba zainteresowana. Jak na razie nikomu nie chce się nawet chcieć. |
W mojej poprzedniej wypowiedzi na końcu jest zdanie, którym wyraziłem swoje zainteresowanie. Mam Cię prosić listem poleconym, czy może od razu posłać umyślnego? _________________ Mój VW T3 pali
Instrukcja wstawiania obrazków na forum |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maszakow Doświadczony

Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 340 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 9:53 am Temat postu: |
|
|
Nie no prawie jak w naszym Sejmie...
Mjk1 - Co do argumentów za holzgazem to postudiuj trochę to forum zamiast ze startu lotnego ładować się w pyskówkę.
1) Ogólnym faktem jest że samochody z silnikami spalinowymi jeździły i jeżdżą na holzgazie. Nie słyszałem natomiast o żadnym który by spalał parę wodną lub przegrzaną parę. Był wątek o podnoszeniu mocy przez wtrysk wody do cylindrów.
3) nie licząc przykładów - Tylko na tych stronach masz jeden projekt kogeneratora opartego na silniku samochodowym zasilanym holzgazem na ukończeniu - oraz projekt miniciągnika na silniku 126p ze zgazowarką na etapie projektu i kolekcjonowania części. mało ?Czekamy na link zdjęcia lub cokolwiek z opisem samochodu spalającego parę wodną a nie będącego parowozem.
więc albo uzasadnij swoje poglądy i podaj przykłady albo odpuść - bo jak na razie żenada totalna. W ten sposób możesz spróbować porozmawiac z moim 9letnim synem i sądzę że zostaniesz przegadany bez sięgania po energię kosmiczną. _________________ maszakow
...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
SP5GMV Doświadczony
Dołączył: 27 Lis 2006 Posty: 173 Skąd: Wa-wa, Cz-wa
|
Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 3:21 pm Temat postu: |
|
|
| Dla sprostowania w parowozie też nie jest spalana para wodna, oczywiście rozumię że popełniłeś "literówkę" zdarza się nawet w sejmie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mjk1 Wtajemniczony
Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 14
|
Wysłany: Sro Kwi 11, 2007 3:26 pm Temat postu: |
|
|
Witam wszystkich. Najpierw wartość opałowa poszczególnych gazów:
Wartości podane w kJ/m3
gaz drzewny - 3 770
gaz powietrzny - 4 190
gaz powietrzno wodny - 5 020
gaz wodny - 13 400
wodór - 33 490
za:
Piotr Wasilewski; Ewa Kobel-Najzarek
Chemia i technologia chemiczna węgla kamiennego.
Teraz po kolei. Najpierw do Darka, bo widać, że ma, w przeciwieństwie do innych, pojęcie o zagadnieniu i próbuje rozmawiać na argumenty. Zgadzam się, że wytworzenie gazu wodnego w zgazowarce drewna, byłoby nieefektywne a może nawet niemożliwe. Proces zachodzi w temperaturze powyżej 1 200 stopni C. i przy wyższym ciśnieniu. Co do kaloryczneści, to jak widać jest wyższa. Nie ma w tym żadnego cudu, ponieważ gaz wodny w przeciwieństwie do pozostałych gazów, zawiera najwięcej wodoru. Dlatego m.in. podałem wartośc opałową wodoru. Jak już wspomniałem nie mam zamiaru budować zgazowarki do zasilania samochodu, czy wytworzenia gazu wodnego.Odpowiednie warunki do jego wytworzenia panują w komorze silnika spalinowego. Po co więc budować zgazowarkę? Dlatego prosiłem chętnych o zrobienie prostego eksperymentu i opisanie wyników na forum. Potem chętnie podyskutuję dalej.
Teraz do pozostałych.
Argumenty przeciwko zasilaniu silnika spalinowego gazem drzewnym wcale się nie skończyły. Przytoczyłem je dokładnie w poprzednich postach a nowych nie mam zamiaru wymyślać. Sami przyznajecie, że jak na razie nikt z forumowiczów na holzgazie nie jeździ. Jak pojedzie chętnie zobaczę
efekty.
Śp. Stanisław Lem powiedział kiedyś: "...nie wiedziałem, że jest tylu idiotów na świecie, dopóki nie założyłem sobie internetu". Ja dodałbym do tego TOTALNYCH LENI I DYLETANTÓW. Wytłumaczcie mi proszę dlaczego nikt, podkreślam, nikt nie chce zrobić eksperymentu i opisać go na tym forum. Wszyscy jednak bez sprawdzenia, jeszcze mocnie podkreślam bez sprawdzenia i to bardzo prostego, twierdzą, że nie mam racji. Może mi to ktoś wytłumaczy, może dziewięcioletni syn jednego z forumowiczów. Pozdrawiam.
PS. Byłbym zapomniał. Tu macie dosyć ciekawy link www.slowo.com.pl/?dod=11&id=6721 . Jednemu przynajmniej się chciało.[/list] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|