| Autor |
Wiadomość |
power Wtajemniczony
Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 48 Skąd: 11111111
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
Darek Doświadczony
Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 489 Skąd: Mazury
|
Wysłany: Nie Gru 31, 2006 1:29 pm Temat postu: |
|
|
Moim zdanie można. Problemem mogą być te akumulatory, które mają "efekt pamićci". Niedoładowane mogłyby "zapamićtać" pojemność mniejszą od znamionowej. A z pozostałymi problemami podczas ładowania i używania akumulatorów jak przeładowanie czy nadmierne rozładowanie powinna sobie poradzić odpowiednia automatyka.
Zgadzam sić ze słowami z w/w linku - dobry maszt to podstawa. Zrobiłem sobie taką miniaturową turbinkć Savoniusa - poniżej 0.1m2 czyli maksymalny napór wiatru to ok 4 kG. Zamocowałem go na starym maszcie, który trzymał cićżar znacznie wićkszy. Niestety, obciążenie masztu przez wiatrak należy traktować nie jak stabilny cićżarek o masie 4kg, lecz raczej jak walenie 4 kg młotem Ten miniaturowy wiatraczek zaczął obracać masztem niemiłosiernie napinając starą linić energetyczną robiącą tu za coś w rodzaju odciągu Efekt był taki, że zamiast walczyć z masztem przeniosłem testowego Savoniusa niżej i umocowałem w kilku punktach do dachu. Teraz planujć postawić obok wiatrak Lenza o zbliżonej powierzchni napćdzający identyczną prądniczkć i porównać oba rozwiązania.
Ale dzisiaj wieje. Jak mi nie urwie tego Savoniusa, to bćdć szczćśliwy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maszakow Doświadczony

Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 340 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie Gru 31, 2006 7:15 pm Temat postu: |
|
|
Super fajny link...
Mi bardzo podobają sie te "przekoszone" mutacie Savoniusa - Windside czy jakoś tak ... trochę czytałem o nich i ponoć są bardzo efektywne.
Gość pisze o ograniczeniu do 14.4V ciekawe jakie napięcia de facto może na tym wiatraku wyciągnąć ... _________________ maszakow
...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
power Wtajemniczony
Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 48 Skąd: 11111111
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
power Wtajemniczony
Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 48 Skąd: 11111111
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek Doświadczony
Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 489 Skąd: Mazury
|
Wysłany: Pią Sty 19, 2007 3:08 pm Temat postu: |
|
|
Te Savoniusy z linku to piękne, choć dosyć trudne do wykonania maszyny
Kiedyś takie zrobię, ale skręcenie w osi wymaga modelarskich zdolności. Ja
mam prostą wersję z 6 połówek walca. Są one umieszczone pionowo po parze w
piętrze. Sprawność trochę niższa niż skręconego "świderka", ale za to
prosty w wykonaniu. A z cichą pracą to szczera prawda. Stojąc obok z
zamkniętymi oczami nie rozpoznasz, czy stoi, czy pracuje. U mnie
najgłośniejsza jest prądniczka. Kolejną zaletą Savoniusów jest całkowita
niewrażliwość na zmiany kierunku wiatru. W terenie zabudowanym jest nie do
przecenienia
Podstawowym problemem w wiatrakach jest dobór prądnicy. Savoniusy mogą
pracować bez przekładni i bardzo szybko zacząłem z tego korzystać. Obecnie
jako prądnicy użyłem silnika krokowego ze stacji dysków 5.25 cala. Ma tę
zaletę, że nawet na wolnych obrotach ma spore napięcie. Savonius o średnicy
20cm bez problemów wyciska ponad 12 V
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
yarross Doświadczony
Dołączył: 07 Wrz 2006 Posty: 156
|
Wysłany: Sob Sty 20, 2007 5:05 pm Temat postu: |
|
|
Problem jest taki, że akumulatory do pracy buforowej słabo się nadają do cyklicznej, a tak wygląda ich użycie w układach RE. Szybko zjadą. _________________ Jarosław "Jaros" Berezowski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maszakow Doświadczony

Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 340 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Sty 22, 2007 3:41 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Obecnie jako prądnicy użyłem silnika krokowego ze stacji dysków 5.25 cala. Ma tę zaletę, że nawet na wolnych obrotach ma spore napięcie. |
Ciekawostka ... a ja mam wolny 24V silnik krokowy sanyo denki z ułamaną ośką... chyba wiem już teraz jak go wykorzystać  _________________ maszakow
...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek Doświadczony
Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 489 Skąd: Mazury
|
Wysłany: Sro Sty 24, 2007 2:42 pm Temat postu: |
|
|
Czy mógłbyś go poobracać (np wiertarką)? Interesuje mnie prąd zwarciowy i max napięcie. Ciągle nie mogę znaleźć dobrej dużej prądnicy wolnoobrotowej. Jeżeli duży silnik krokowy da jakiąś rozsądną moc na wolnych obrotach, to poszukam jakiegoś szrotu od obrotnicy TVSat  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maszakow Doświadczony

Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 340 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro Sty 24, 2007 3:36 pm Temat postu: |
|
|
Inne źródełka takich silników to stare drukarki igłowe - one miały bodajże 24V zasilania....
z pomiarem będzie problem bo 1) ten egzemplarz nie ma ośki 2) mam tylko nieregulowaną Celmę 550 obr/min więc to chyba za dużo .
Spóbuję jednak coś wykombinować. _________________ maszakow
...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek Doświadczony
Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 489 Skąd: Mazury
|
Wysłany: Czw Sty 25, 2007 2:48 pm Temat postu: |
|
|
| Savoniusy są szybkoobrotowe, więc 550obr/min jest akurat. Wiatrak o średnicy 0.3m osiągnie tę prędkość przy wietrze około 10m/s. A o krokówkach z drukarki też myślałem. Tyle tylko, że to plan B. Chciałbym upolować coś większego, co wyciągnie min 10W, a najlepiej 50-100W. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maszakow Doświadczony

Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 340 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto Lut 27, 2007 4:08 pm Temat postu: |
|
|
Witam,
udało mi się dorwać wkrętarkę i nowiutki silnik w pracy.
Silnik Sanyo Denki typu 103H7126-440, Unipolarny - 6 końcówek.
nie jestem pewien dokładnie ułożenia pinów na tym silniku ale starałem się mierzyć na jednym uzwojeniu(unipolarne mają dwa) .
Napięcia w jednym punkcie wyszło mi ponad 23.5V a w drugim 45.5V.
Prąd - jeśli się odważę to w następnym odcinku bo już 16ta na zegarze  _________________ maszakow
...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maszakow Doświadczony

Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 340 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro Lut 28, 2007 9:46 am Temat postu: |
|
|
oto bohater
Pomiary:
czarny-żółty 24V, 1A
czarny-czerwony - 24V, 1A
żółty-czerwony - 45V 0,5A _________________ maszakow
...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Darek Doświadczony
Dołączył: 27 Lut 2006 Posty: 489 Skąd: Mazury
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2007 4:29 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo ładny wynik jak na takie maleństwo Widzę, że zamiast uczyć się przewijania silników powinienem raczej poszperać w krokówkach  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
maszakow Doświadczony

Dołączył: 07 Cze 2006 Posty: 340 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2007 7:40 pm Temat postu: |
|
|
niekoniecznie - przezwajanie to bardzo przydatna umiejętność.
Widziałem stronę pasjonatów modelarstwa którzy wyciągali silniki bezszczotkowe z napędów dyskietek lub tasiemek, przezwajali je, przekładali magnesy i otrzymywali silniki elektryczne do napędów modeli latających.
Ekstremum - przeróbka silnika od dysku twardego na silnik do helikoptera - na hamowni facetowi silnik omal nie uciekł z imadła.
uwierzyłbyś że z takiego silniczka można uzyskać ponad 1kG ciągu ?
Jak znajdę linka to zapodam.
<poprawka>
już znalazłem: http://alexrc.com/page2.html _________________ maszakow
...A mój Jumper już nie pali - bo go ukradli ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |