Dom na trudne czasy: od wyboru działki i projektu

Na współtworzonym przeze mnie od 2010 roku blogu Domowy Survival piszemy i mówimy o przygotowaniach na sytuacje awaryjne.

Ostatnio opublikowałem tam materiał dotyczący wyboru działki i projektu domu jednorodzinnego, który będzie optymalny na trudne czasy.

Efektywność energetyczna jest dla mnie szalenie ważna, bowiem ogromna część trudnych czasów jest mniej lub bardziej związana z trudnościami finansowymi. Dlatego uważam, że dom powinien być jak najtańszy w utrzymaniu, a w naszym klimacie ma na to niebagatelny wpływ jego ogrzewanie w zimnym półroczu.

Na łamach tego filmu omawiam między innymi:

  • kwestię wyboru działki i tego, jak powinna być zlokalizowana (idealny byłby lekko nachylony, południowy stok),
  • dobór projektu i wytyczne przy jego tworzeniu:
    • jak najmniejsza powierzchnia i kubatura, by nie budować bezmyślnie domu na lata,
    • prosta bryła,
    • gruba warstwa izolacji gdzie tylko się da,
    • unikanie wszelkiego rodzaj udziwnień w rodzaju lukarn czy wykuszów,
    • unikanie mostków cieplnych,
    • duże okna na południowej elewacji.

Kwestie dotyczące późniejszego ogrzania takiego budynku poruszymy w kolejnym materiale, za tydzień. 🙂

Komentarzy do wpisu “Dom na trudne czasy: od wyboru działki i projektu”: 5.

  1. curious says:

    A może lepiej kontener-chłodnia?
    W czasach kryzysu nie tylko sprawność energetyczna jest ważna, ale :
    -podatki i haracze
    -obronność
    -mozliwość zmiany lokalizacji
    -dostęp do wody, ryb, lasu
    -bliskość drogi
    -telekomunikacja
    I dużo innych.

    Myślę też że im więcej ludzi zostanie zepchniętych do klasy prekariatu, a z badań wynika iż nie jest to wybór jednostek ale polityczna gra wielu państw które systemami wykluczenia społecznego, opodatkowania , ograniczania dostępu do ziemi itd (warto poczytać trochę o socjologii tworzenia prekariatu i globalizacji)
    tym bardziej trzeba zmienić podejście do „domu” .
    Zamiast budować dom który i tak zajmie państwo i banki, lepiej postawić na budowę infrastruktury sanitarnej i schronów dla domów mobilnych.
    Oczywiście państwa zapewne zajmą się likwidacją i takich miejsc, jednak z powodu ich rozproszenia będzie to o wiele trudniejsze.
    O wiele łatwiej dobrać się do d. komuś kto zgłosił budowę domu niż dojść kto wykopał studnię, wybetonował hektar gruntu i postawił kontener sanitarny w środku lasu…

  2. Nikt nie mówi, że ważna jest tylko efektywność energetyczna, ale dom źle ocieplony na pewno nie będzie dobry na sytuację kryzysową.

    W gruncie rzeczy pomysł na zrobienie infrastruktury na zasadzie nieco bardziej rozbudowanego pola namiotowego, gdzie ktoś mógłby sobie postawić właśnie domek holenderski albo samochód kempingowy, jest całkiem fajny.

  3. curious says:

    Ocieplenie w czasie kryzysu bardzo łatwo zaimprowizować. Wystarczy taśma klejąca i metalizowana folia budowlana żeby nawet w 14 wiecznym domu z kamienia dało się zrobić ciepły kącik.

    Ciężej jest o np. wodę ze studni głębinowej. Jeżeli obecny konflikt skończy się wojną nuklearną, to głębokie studnie to podstawa.

    Na niewiele też zda się fotowoltaika – opad radioaktywny niszczy elektronikę. o ile panele jeszcze mają szansę działać (o ile nie zniszczą ich ładunki EMP) to inwerter na mikroprocesorze przyda się tylko jako podpórka do drzwi.

    Główne pytanie to jak długo kryzys będzie trwał. 5 lat wojny światowej wydaje się relaksem w porównaniu do 9 lat wojny w Syrii, a prawdopodobnie tego typu konflikt nas czeka – długi i bez perspektyw na zmiany, bo nie ma „dobrych i złych” tylko ogólny kryzys – żadne zwycięstwo nie zmienia sytuacji.

  4. Myślę, że na kilkuletnią wojnę to nie sposób być dobrze przygotowanym…

  5. curious says:

    Ale to działa też w dwie strony – zawsze jest duży element losowy i nawet taka wojna „głodni przeciwko biednym” może mieć nieoczekiwane zwroty.
    Nie zgodzę się co do przygotowań – wprawdzie zgodzę się że zbyt duża inwestycja w przygotowania nie ma sensu, to jednak dużo spraw ma znaczenie.
    -znajomość geografii i umiejętność poruszania się. umiejętność czytania map i rozumienie natury i klimatu
    -wiedza ogólna społeczna i „fizyczna”. Umieć przetopić akumulator albo ściąć drzewo to jednak dobrze umieć. Jeszcze lepiej umieć się zorganizować i pokierować grupą, albo przynajmniej zrozumieć dynamikę grup.

    Co do budowania domu/czegokolwiek, to niestety jest zjawisko kosztów utopionych na którym żerują m.in. populistyczne organizacje kryminalne.
    https://en.m.wikipedia.org/wiki/Escalation_of_commitment
    i tzw. „sunk cost”.
    W skrócie – ciężko rozstać sie z czymś w co zainwestowaliśmy kupę czasu i pieniędzy.
    Przykładowo wielu oszustów wykorzystuje tę technikę – gdy złapią już klienta „na haczyk” reklamy, zmuszają go do „pracy” – wypełniania dokumentów, umów, zaświadczeń. Po zainwestowaniu dużej ilości wysiłku i czasu, nawet jeżeli umowa nie jest korzystna dla klienta, klient nie będzie chciał się z niej wycofać. Zadziała mechanizm dysonansu poznawczego i pomimo iż będzie działał przeciwko swojemu – a czasem nawet całej grupy jak rodzina, interesowi – wejdzie w to po kolana.

    i tak mamy kredytu na domy, domy, luksusowe auta (np. audi sprzedaje auta poniżej kosztów bo wie że zysk z części zamiennych to główny dochód, tak samo producenci większości drukarek – koszty tuszy i tonerów generują zysk, tanie drukarki to tylko wabik na haczyk)
    Przykłady można mnożyć.

    Wojna też ma takie mechanizmy – wspomnij organizacje nacjonalistyczne które wymagały wielkich poświęceń od członków, czym gwarantowały sobie nieuzasadnioną lojalność, nawet w obliczu porażki (jak np. zatapianie okrętów z więźniami obozów koncentracyjnych – bardzo ciekawa historia zupelnie niepotrzebnej zbrodni która pogorszyła również sytuację strażników i oprawców – w czasie gdy oni zatapiali łodzie, ich przełożeni byli juz w cywilnych
    mundurach w drodze do swoich willi w Argentynie, gdzie udało im się przeczekać nie tylko procesy norymberskie ale i komunizm)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *