Blacha, przetłoczenia i naczynie wzbiorcze, czyli o kolektorze słonecznym

Nie dalej, jak kilka dni temu odpowiadałem na pytania Czytelnika odnośnie budowy kolektora słonecznego z węża ogrodowego. A dziś odpowiedź na inny mail od Czytelnika, odnoszący się do filmu o budowie kolektora wodnego z blachy aluminiowej i miedzianych rurek.

Witam i od razu dziękuję za materiały o kolektorach., pod wpływam tych filmów postanowiłem zbudować taki kolektor na bazie starego okna.
Pojawiły się pytania?

1. Dlaczego należy użyć blachy aluminiowej (mam arkusz ocynku który mógłbym wykorzystać)

2. Dlaczego rurki są przykryte blachą z wytłoczeniami, widziałem kolektor pana Kazimierza Orzoła w którym rurki są widoczna a blacha z przetłoczeniami pod nimi? Jakie są powody takiego rozwiązania ?

3. Hydraulik montujący mi kolektor poradził wyjść dodatkowym kolankiem z kolekrora by założyć jakieś naczynko czy coś takiego co przeciwdziałałoby zbyt wysokiemu ciśnieniu, U pana nic takiego nie było a nadmienię że swój kolektor będę podłączał do bojlera do płaszcza grzejnego. Czy takie urządzenie jest potrzebne?

Spieszę z odpowiedziami.

Aluminium lepiej przewodzi ciepło, niż stal. Oznacza to, że aluminiowa blacha o danej grubości będzie szybciej i lepiej przekazywać ciepło do rurek, niż blacha stalowa. Gdybym jednak miał blachę stalową, zrobiłbym kolektor właśnie z niej, bo ta różnica nie jest na tyle duża, by dokupować materiał na absorber. Zwłaszcza, jeśli blacha stalowa byłaby grubsza od tej aluminiowej, której używałem do budowy kolektora pokazanego na filmie. Odpowiednia różnica w grubości pozwoliłaby zrekompensować różnicę wartości współczynnika przewodzenia ciepła między aluminium a stalą.

Rurki są przykryte przetłoczoną blachą, bo tak było wygodniej je montować — musiały być przecież przymocowane do płyty OSB. Teoretycznie można byłoby zrobić ten układ odwrotnie, tj. od strony szyby mieć płaską blachę, ale wtedy zamiast mocować blachę wkrętami do płyty OSB trzeba byłoby ją mocować z użyciem nitów, jak to robiliśmy w kolektorze powietrzno-wodnym (hybrydowym).

Rurek gołych bym jednak nie zostawiał po żadnej stronie, bo to nieco pogarsza przejmowanie ciepła przez rurkę z blachy absorbera.

Uwaga odnośnie naczynia wzbiorczego do kompensowania zwiększania się objętości wody wskutek jej nagrzewania jest słuszna. Osobiście bym jednak nie umieszczał go w samym kolektorze, tylko w domu, po stronie zasobnika ciepłej wody użytkowej. W kolektorze dałbym tylko zawór bezpieczeństwa. Im mniej tu miejsc, w których jest ciepła woda, która będzie się ochładzać, tym lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *